Możemy składać się z trzech ciał: fizycznego, astralnego i przyczynowego

Kategorie: 

Źródło: Internet

Wiedza o otaczającej nas rzeczywistości sukcesywnie się powiększa. Jednak ciągle brakuje w niej integracji pomiędzy podejściem skupionym na badaniu świata pod kątem materialnym, a tym, które podstaw bytu szuka w prawdach duchowych.

Większość ludzi mówiąc o ciele, ma na myśli naszą fizyczną powłokę. Na tym w końcu opiera się cała zachodnia medycyna. Jednak może to być zaledwie niewielka część prawdy o tym, z czego faktycznie zbudowany jest człowiek.

Indyjski mędrzec Śri Jukteswar w czasie rozmów ze swoim uczniem Paramahansą Joganandą, których szczegóły zdradza książka pt. Autobiografia Jogina, tłumaczy, że oprócz ciała fizycznego, składamy się ponadto z ciała astralnego i przyczynowego. To właśnie ciało przyczynowe jest najważniejsze. Dlaczego?

Celem człowieka jest wyzwolenie się ze wszystkich trzech ciał. Dopóki jesteśmy w nich zamknięci, dodatkowo zniewoleni przez niewiedzę i pragnienia, nie możemy dokonać ostatecznego połączenia się z Bogiem.

Gdy ciało fizyczne umrze, pozostałe dwa ciała - astralne i przyczynowe - w dalszym ciągu stanowią przeszkodę w świadomym zjednoczeniu się z nieskończoną, wszechmogącą wolą. Z chwilą, gdy człowiek osiąga stan wolny od pragnień, unicestwia zarówno ciało astralne, jak i przyczynowe. Świat przyczynowy jest nieopisanie subtelny. Aby go pojąć, trzeba mieć olbrzymią zdolność koncentracji. Zrozumienie go wymaga wizualizacji ogromu świata fizycznego i astralnego jako rzeczywistości istniejących tylko w idei. Jeśli dzięki nadludzkiej koncentracji uda się komuś przeistoczyć oba te światy z całą ich złożonością w same czyste idee, to będzie mógł on dotrzeć do świata przyczynowego i stanąć na linii granicznej stapiania się umysłu i materii. Z owego punktu będzie widział wszystkie stworzone rzeczy - ciała stałe, płyny, gazy, elektryczność, energię, wszystkie istoty, bogów, ludzi, zwierzęta, rośliny, bakterie - jako formy świadomości.

Istoty osadzone w samym tylko ciele przyczynowym, widzą cały Wszechświat jako urzeczywistnienie idei-marzenia Boga; potrafią one zmaterializować wszystko w samej myśli. Istoty te spełniają swe pragnienia przez natychmiastową ich materializację. Kto okryty jest tylko delikatną zasłoną ciała przyczynowego, może podobnie jak Stwórca powoływać Wszechświaty do bytu, ponieważ wszelkie stworzenie uczynione jest z kosmicznej tkaniny-marzenia. Cokolwiek istota ludzka może uczynić w wyobraźni, to istota świata przyczynowego może uczynić w rzeczywistości. Istota świata przyczynowego potrafi momentalnie i bez wysiłku objawić swe myśli obiektywnie, bez jakichkolwiek trudności materialnych lub astralnych czy karmicznych ograniczeń. Takie byty rozumieją, że świat fizyczny zbudowany jest nie z elektronów, a świat astralny nie z „żywotronow”, lecz oba stworzone zostały z najdrobniejszych cząsteczek myśli Bożej, posiekanych i podzielonych przez „Mayę”, prawo względności, które wyraźnie interweniuje, aby oddzielić stworzenia od ich Stwórcy.

Potęgę możliwości, jakie daje ciało przyczynowe każdemu, kto wyzwolił się z ciała fizycznego i astralnego, przewyższa jednak stan, w którym uwalniamy się także z ciała przyczynowego. Wtedy bowiem pokonujemy „Mayę” i ostatecznie na całą wieczność jednoczymy się z Bogiem.

Kluczem do osiągnięcia najwyższej formy wolności od wszelkich ograniczeń jest wyzbycie się wszystkich pragnień. Ciało przyczynowe dostaje możliwość realizacji każdego, nawet najbardziej nieprawdopodobnego marzenia; logiczne jest więc to, że dopiero wtedy, gdy oprzemy się możliwościom gwarantowanym przez to ciało, jesteśmy w stanie dokonać „nirwany”.

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (2 votes)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera
loading...


Komentarze

Portret użytkownika vv vv

.. z tym uwolnieniem się od

.. z tym uwolnieniem się od pragnień wraz ze upustkowieniem się i siebie, czy własciwiej z kompletnym spustoszeniem siebie samego przez siebie samego  to także wierutna bzdura, niebezpieczna demoniczna, acz wyjątkowo powabna dla już wystarczająco otumanionych... i wyjątkowo powabna od przeszło 8 tysięcy lat,.. zgroza..

Portret użytkownika vv vv

.. nie wyzwolenie z trzech

.. nie wyzwolenie z trzech ciał, czy też więcej ich,.. a "przemienie" " na powrót uboskowienie wszystkich ciał wspólczesnego człeka wraz z napowrót uboskowienie jego sameg jako ducha z ducha jakim jest bog jego sytworzyciel i zarazem odkupiciel z upadków człeków..  samo wyzwolenie z ciał w które upadł człek , duch z ducha,..to demoniczna skrzywieniowa ściema,.. mająca nie tylko pokusić człeków w obłedne upadki, utrawlić ich w ich tych obłednych upadkach, ale również pokusić ich do nastepnych upadków... czas pognać wszelkiej maści cwaniaków i  naganiaczy w ich hipnozy i zaczarowania,.. otrzeżwieć z zakupionych i wdrożonych juz demonich oczarowań,... wyprostować się, rozjaśnić siebie oraz wreszcie na powrót zmądrzeć... stać się na powrót wiecznym i bezkresnym oraz w pełni świadomym siebie i swych mocy duchem z dobrego i cichego ducha,... 

Portret użytkownika Sio

W najwyszym stanie

W najwyszym stanie świadomości nie ma znaczenia czy się żyje w ciele czy w stanie nirwany.

Dążenie do nieba czy oświecenia to też jest forma niewoli podobnie jak ochota na sex, alkohol czy pieniądze

4 Niemożliwe jest3 bowiem tych - którzy raz zostali oświeceni, a nawet zakosztowali daru niebieskiego

Portret użytkownika Peyo63

no pięknie

no pięknie Smile

a jak z tym?

Kazn.3:18 :

" Pomyślałem też sobie, że prawdziwy Bóg podda ludzi próbie i pokaże im, że są jak zwierzęta. 19  Bo los ludzi jest jak los zwierząt — wszystkich czeka ten sam koniec. Jak umiera zwierzę, tak umiera człowiek. We wszystkich jest ten sam duch. Tak więc człowiek nie ma żadnej przewagi nad zwierzętami, bo wszystko jest marnością. 20  Wszyscy zmierzają do tego samego miejsca. Wszyscy powstają z prochu i wszyscy do prochu wracają. 21  Kto tak naprawdę wie, czy duch ludzi wstępuje ku górze, a duch zwierząt zstępuje w dół, ku ziemi? "

"nieśmiertelna dusza" to wymysł ludzkich filozofów. W Biblii nie ma żadnej wzmianki o jakieś nieśmiertelnej duszy Sad

Portret użytkownika Alien1974

Ciało fizyczne, ciało

Ciało fizyczne, ciało zmysłowe dziedziczone po rodzicach, ciało astralne - duch. Po śmierci ciała fizycznego ciało astralne (duch) teleportowane jest do Centrum Kosmicznego (Niebo) w Sagittariusie A*, gdzie będzie oczekiwało na Sąd Ostateczny. Ciało zmysłowe po jakimś czasie umiera i ulega anihilacji. Tak wygląda schemat życia, ale tylko w przypadku ludzi na planecie Ziemia. W przypadju pozostałych 359 planet w naszym Kosmosie schemat jest nieco inny, ale nie będę o tym pisał, bo to nie jest w moich kompetencjach. 

Strony

Skomentuj