Może dojść do impeachmentu Donalda Trumpa, czy marzenie lewaków się spełni?

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Trwa obława światowej lewicy na prezydenta Donalda Trumpa. Jej celem jest usunięcie go z urzędu i zastąpieniem jakimś lewackim popychadłem w stylu Baracka Obamy. Przeciwnicy obecnego prezydenta robią co mogą aby przybliżyć jakoś wymarzony impeachment nielubianego przez nich poliyka.

Od chwili wyboru na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, marzeniem amerykańskich lewaków stało się obalenie go. Cały medialny liberalny mainstream zawył z nienawiści do kandydata Republikanów, od pierwszego dnia rzucając oskarżenia, że przegrana szachrajki Hillary Clinton to bynajmniej nie zasługa kolejnych skandali z jej udziałem, ale raczej wynik interwencji Rosji.

 

Ta interwencja miała się objawić w formie ataku hakerskiego na serwery poczty używane przez amerykańską lewicę, czyli Demokratów. Z ujawnionej korespondencji wyłaniał się mroczny obraz ludzi pracującej przy kampanii Clinton i jej samej. Były tam na przykład dowody na to, że politycy tej formacji biorą udział w dziwnych okultystycznych rytuałach.

 

Pojawiły się również sugestie, że znajdowały się tam wiadomości wskazujące na jakieś związki niektórych z nich ze środowiskiem pedofilskim. Do tego samą Hilary Clinton, obciąża sytuacja z Bengazi w Libii, gdzie zginął amerykański ambasador na co mogło mieć wpływ używanie przez nią wtedy prywatnej poczty e-mail. Ta sprawa prowadzona przez FBI ostatecznie pogrążyła szanse Clinton na wybór, ale lewica woli tego nie dostrzegać.

 

Zamiast tego rozpoczęła się kampania nienawiści względem zwycięzcy wyborów, Donalda Trumpa. George Soros niemal natychmiast sfinansował amerykańską wersję Komitetu Obrony Demokracji i przystąpiono do protestów z hasłem "Nie mój prezydent". Ostatecznie jednak protestującym znudziło się maszerowanie i potyczki z policją. Teraz atak na Trumpa odbywa się więc na wszystkich możliwych platformach medialnych.

 

Główną osią ataku jest nadal kwestia rzekomych relacji Trumpa i jego otoczenia z Rosją. Przewrażliwienie na punkcie kontaktów z rosyjskimi politykami i biznesmenami osiąga obecnie punkt kulminacyjny i rozentuzjazmowani lewacy naprawdę wierzą w to, że moment upragnionego usunięcia Trumpa i w konsekwencji nowe wybory.

 

Jednak rzekome dowody współpracy otoczenia obecnego prezydenta USA z Rosją są marne. Jako wielki skandal przedstawia się to, że członek sztabu Trumpa, generał Michael Flynn nie poinformował o spotkaniu jakie odbył z ambasadorem Rosji w Waszyngtonie. Za to stracił posadę oficjalnego doradcy, a FBI rozpoczęło śledztwo w jego sprawie.

 

W tej sprawie u byłego już szefa FBI, Jamesa Comeya, podobno interweniował sam prezydent Donald Trump. Miał się też dopytywać o sprawy prowadzone przeciwko niemu. Ostatecznie skończyło się to dymisją Comeya. Teraz gdy on sam był przesłuchiwany przed senacką komisją do spraw wywiadu, oczywiście chętnie odpowiadał na pytania senatorów sugerując, że lansowany przez lewicę wątek rosyjski amerykańskich wyborów ma uzasadnienie. Donald Trump od początku odrzuca te oskarżenia twierdząc, że są one elementem walki politycznej.

 

Rzeczywiście wygląda to tak jakby mozolnie, krok za krokiem, montowano przeciwko niemu co tylko się da, aby doprowadzić do upragnionego usunięcia Trumpa z urzędu. Teraz wszyscy po lewej stronie amerykańskiej sceny politycznej sądzą, że znajdują się bliżej tego celu niż kiedykolwiek. Jednak gdy podniecenie lewicowych komentatorów po przesłuchaniu Comeya nieco opadło, znowu okazało się, że na impeachment Trumpa to wciąż za mało. Wątek rosyjski wyborów prezydenckich w USA może być jeszcze nie raz użyty niczym pałka, którą rytualnie okłada się po głowie obecnego amerykańskiego prezydenta w lewicowych mediach.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (4 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika inzynier magister

- Mamy niezbite dowody oraz

Mamy niezbite dowody oraz potwierdzenie policji i prokuratury, że w momencie śmierci Andrzeja Leppera w jego gabinecie znajdowały się dwie osoby „trzecie” – powiedział dla TVP Info Sławomir Izdebski, Przewodniczący „Samoobrona Ruch Społeczny”.Pod koniec maja były senator złożył wniosek do ministerstwa sprawiedliwości o wznowienie śledztwa w sprawie śmierci Andrzeja Leppera. Stamtąd z kolei przekazano go do prokuratury krajowej. To tam zostanie podjęta decyzja o ewentualnym powrocie do tamtego zdarzenia.Sławomir Izdebski twierdzi, że dotarł do dowodów, które całkowicie wykluczają samobójstwo byłego wicepremiera. – Mamy świadka – oficera ABW – który pełnił wówczas funkcję szefa oddziału w Lublinie – powiedział i dodał, że funkcjonariusz posiada informacje na temat dokumentów, które obalają dotychczasowe ustalenia w tej sprawie. http://www.pch24.pl/wspolpracownicy-andrzeja-leppera-chca-wznowienia-sledztwa-w-sprawie-jego-smieci,52198,i.html#ixzz4jZdIjvUL

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Realista12321456

Marzenia Lewaków po tych ,

Marzenia Lewaków po tych , okropnych 6 miesiącach rządów Donalda Trumpa ja jako zwolennik Nacjonalistycznych ruchów marzę o tym aby prezydentem USA była Clinton.Błędy i chęć doprowadzenia do III wojny światowej przez Zaczesanego białego pejsatego żyda można wymieniać bez liku:

1.Czy ktoś z was znalazł źródło dowodów na to ze Asad użył broni chemicznej z Idlib ? no właśnie USA też takich dowodów nie mają , a pomimo to zmobardowały żołnierzy Asada walczących z ISIS.

2.Czy nadal wierzycie że do wyborów Szatanów Zjednoczonych nie mieszała się Rosja? Były szef CIA pod przysięgą zeznał że Rosja miała swój udział w wyborach.

3.Czy doprowadzenia do konfliktu zbrojengo na półwyspie koreańskim , to jest to o czym zwolennicy Pejsa marzą ? czy prowokowanie Chin umieszczając THAAD na południu jest czymś normalnym.

4.Czy normalna jest sytuacja w której zięć pejsa będący tak samo pejsem , wyjeżdża do Iraku , z chęcia doprowadzenia tam do pokoju ? tyle lat niszczenia i jeden mały blondynek chce doprowadzić do pokoju ,śmiechu warte.

5.Czy oskarżanie Clinton o chęć doprowadzenia do III wojny światowej , jest czymś fair wobec swoich wyborców w momencie kiedy samemu chce się taką wojnę rozpętać ?

6.Czy to przypadek że niecałe 2 tygodnie po spotkaniu Źydowkiego blondyna z królem Arabii Saudyjskiej,zmuszono kraje zatorki Perskiej do zerwania stosunków dyplomatycznych z Katarem oskarżając Katar o to że wspiera ISIS ? 

7.Czy to przypadek że ISIS wozi się Toyotami wyprodukowanymi w Szatanach ? że posiada Abramsy wyprodukowane z Szatanach?

PS.Impeachement to jest w tej chwili najlpesze wyjście jakie się może zdarzyć USA i całemu światu.

Portret użytkownika desperathc

... Brak słów...

... Brak słów...

Zadaj sobie lepiej pytanie czy to przypadek, że odwraca się uwagę Amerykanów, nienawiścią do Trumpa...?

Oni już się nie zastanawiają co ich kraj odpie.dal., tylko czy Trump jest zły czy dobry, czy lepsza byłaby Clinton?!

Clinton po za tym to byłby ewidentny koniec świata i życie w bunkrach!

Portret użytkownika Realista123214567

Przytocz mi argumenty i obroń

Przytocz mi argumenty i obroń je .Narazie na mój komentarz odpisałeś jedynie "... Brak słów.." , i napisz mi "bystrzaku" czym się różni polityka Blondyna od Clinton ?  Trump chce wojny totalnej na Półwyspie Koreańskim , oraz wojny z Iranem , państwem które ma 4 tysiące lat i dało początek cywilizacji.

Zadaj sobie lepiej pytanie czy to przypadek, że odwraca się uwagę Amerykanów, nienawiścią do Trumpa...?.Uwagę od czego odpowiedz mi k***a od czego się odwraca tę uwagę ? od Czystek politycznych Trumpa,od prowokacji Trumpa?,powiem ci więcej jesteś takim człowiekiem zapchaj-dziura coś napiszę coś powiem może się nikt nie skapnie że niczego nie wiem.

"Clinton po za tym to byłby ewidentny koniec świata i życie w bunkrach!",tak oczywiście a prowokowanie krajów posiadających broń Nuklearną tj.Korea Północna,Iran,Chiny,Rosja to nie jest koniec świata i przynajmniej teoretyczne życie w Bunkrze.Twój poziom to poziom podłogi.

Strony

Skomentuj