Minister Zdrowia Łukasz Szumowski twierdzi, że będziemy nosić maseczki nawet 2 lata, albo do czasu wynalezienia szczepionki

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Dzisiaj pierwszy dzień obowiązkowego zakrywania twarzy i nosa z powodu epidemii koronawirusa SARS-CoV-2. Jeśli ktoś myślał, że ten wymóg zostanie z nami najwyżej kilka tygodni będzie bardzo zaskoczony, bo minister Szumowski twierdzi, że może to potrwać nawet 2 lata. 

 

Na konkretne pytanie dziennikarza na temat terminu obowiązywania obowiązku zakrywania twarzy, minister zdrowia odpowiedział, że może to być bliżej nieokreślony czas gdy powstanie szczepionka. 

 

Należy to chyba tak rozumieć, że decyzja o przymusowym zaszczepieniu wszystkich Polaków już zapadła i to nawet jeszcze w sytuacji, gdy nic nie wiadomo o jakiejkolwiek szczepionce ani jej skutkach ubocznych. Dopiero wtedy gdy wszyscy będziemy zaszczepieni - nie będziemy musieli używać maseczek. 

Źródło: pixabay.com

Wcześniej w wywiadzie telewizyjnym udzielonym stacji TVN24 Łukasz Szumowski powiedział, że będziemy żyć w takiej rzeczywistości i w stanie epidemii jeszcze przynajmniej rok, a może dłużej, dopóki nie będzie szczepionki. Wygląda na to, że to jedyny pomysł rządu na wyjście z tego izolacyjnego kryzysu. 

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika lipka

Ta "pandemia" ma dwa

Ta "pandemia" ma dwa podstawowe cele: 1-zarobić na samej produkcji szczepionki, 2-przetestować różne wersje szczepionki na grupie "najmniej wartościowej" czyli nieprodukcyjnej a generującej wielkie koszty w każdym budżecie kraju. Na stronie PZH wypisano dostępne w Polsce 5 rodzajów szczepionek przeciw grypie, w zeszłym roku została wprowadzona nowa szczepionka dla dzieci i młodzieży, która jest podawana donosowo. Jedno jest pewne - grupy nacisku ustaliły już, że wynaleziona szczepionka przeciwko temu wirusowi obejmie wszystkie kraje i wszystkich ludzi, w najgorszym scenariuszu ma to potrwać 5 lat. Pandemia jak i szczepionka to tylko cel o wiele ważniejszy: naznaczyć ludzi chemicznie, każdemu nadać numer identyfikacyjny, który wszczepiony pozostanie z nami do końca życia. 

Portret użytkownika Lommo

Tylko nowo edukacyjne nieuki

Tylko nowo edukacyjne nieuki mogły sobie ubzdurać że pandemia przejdzie w parę tygodni. Takich naiwnych " wysoko uczonych" lemingów jest wielu: słyszałem  rozmowę w połowie marca jak jakiś głąb pośrednik nieruchomości i głąb klient przesuwali oględziny mieszkania o 2 tygodnie jak "się skończy epidemia". A minimalne tylko przekartkowanie książek z histori podaje 2-3 letnią okresy grasowania zarazków , z okresowym zelżeniem. Zarazy chodzą tak długo aż zainfekują i ewentualnie "wykoszą" dedykowany danemu zarazkowi "target" populacji.

Strony

Skomentuj