Minister Wojny Siergiej Szojgu uważany za następcę Putina zaginął bez wieści. Podobno miał atak serca

Kategorie: 

Siergiej Szojgu - pierwszy z prawej - Źródło: kadr z YouTube

Siergiej Szojgu - Minister Obrony Narodowej Rosji - zaginął. Nie widziano go publicznie już od 11 marca. Jak to w Rosji bywa od razu pojawiły się sugestie, że to nie przypadek tylko objaw zakulisowych rozstrzygnięć na Kremlu.

Pojawiają się sprzeczne informacje w związku ze zniknięciem ministra obrony narodowej Rosji Siergieja Szojgu. Podobno polityk miał zawał serca, a według MSW Ukrainy, "doznał ataku serca po tym, gdy usłyszał od Putina zarzuty w sprawie całkowitej porażki inwazji na Ukrainę".

 

Rzeczywiście już od dwóch tygodni w telewizji i na publicznych wydarzeniach nie ma ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu i szefa sztabu generalnego rosyjskiej armii Walerija Gierasimowa. Biorąc pod uwagę, że chodzi o Rosję, można podejrzewać, że mogło im się coś stać na skutek działań zleconych przez popadającego w iście stalinowską psychozę Władimira Putina. Mówi się nawet, że liczni generałowie zabici dotychczas podczas wojny Rosji  z Ukrainą, którą Putin każe nazywać "specjalną operacją", to też sprytna czysta w armii w jego wykonaniu.

 

Siergiej Szojgu kiedyś zajmował pozycję Ministra do spraw Sytuacji Nadzwyczajnych. Pełnił ją według Putina bardzo dobrze i bardzo długo. Wszyscy zapewne pamiętają jego zaangażowanie w pierwszych dniach po Katastrofie Smoleńskiej. Prasa rosyjska często rozpisywała się na temat wzrastającej pozycji Siergieja Szojgu. Powołanie go na Ministra Obrony Rosji było kolejnym przystankiem dla Szojgu, który był przymierzany jako następca Putina. Kto wie czy to właśnie z tego powodu od 11 marca nikt nie widział Szojgu żywego?

 

 

Trzeba przyznać, że nieobecność ministra obrony narodowej, a właściwie ministra wojny, w czasie prowadzenia wojny, to wielka ekstrawagancja Rosjan. Może to być też dowód na to, że sprawy z punktu widzenia Moskwy nie idą tak dobrze jak przedstawia to rosyjska propaganda.

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 2.3 (4 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika oleg

Po stronie Ukrainy:

Po stronie Ukrainy: Przeszkolenie, profesjonalny sprzęt, taktyka, komunikacja.
Po stronie Rosji: amatorstwo, brak sprzętu, brak jedzenia, brak taktyki, brak komunikacji, strzelanie po swoich. Nic dziwnego, ze Szuja miał zawał :). Wychodza lata korupcji, defraudacji i kradzieży.

Portret użytkownika Kot732

Jedyne co jest po waszej

Jedyne co jest po waszej stronie wy kurwy banderowskie, to propaganda i ścierwomedia syfilizowanego zachodu, ale to stanowczo za mało, żeby pokonać choćby ułamek armii Wielkiej Rosji  Biggrin
Skończycie tak samo jak III Rzesza, skończy sie zara hajlowanie, z tą różnicą, że to załatwi 170 tys. wojska, a nie 5 milionów  Biggrin
 

A poza tym uważam, że NATO, UE i USA muszą zostać zniszczone.

Portret użytkownika oleg

Nie zesraj się ruska onuco,

Nie zesraj się ruska onuco, kurwo bolszewicka, wyznawco Putlera :). Rosji z kolei nie wychodzi nic poza kłamaniem i oszukiwaniem :). To państwo jest upadłe i dodatkowo upodlone przez (hatfu) Putina. I nie strasz dodatkowym wojskiem, bo już mało kto chce walczyć za zdechłą raSSije i interesy ratlerka putinka .

Portret użytkownika oleg

Po pierwsze ja niczego nie

Po pierwsze ja niczego nie mam Smile

Po drugie rosjanie na większości forntu dostają zasłużony wpierdol

Po trzecie jeśli rosja (hatfu) jest drugą armia świata juz dawno powinna zaorać ukraine, a tak sie nie dzieje. Nawet sprzymierzona białoruś nie chce umierać za interesy Putlera.

Po czwarte ilość czołógw, samolotów nie ma znaczenia co dobitnie pokazuje ukraina. Rosja miałą (i zapewne ma) miażdząca przewage pod każdym względem poza morale. Nie sprzęt, a ludzie wygrywają wojne

Po piąte większość rosyjskiego gruzu pamieta jeszcze zsrr. Iście nowoczesny sprzęt.

Po szóste opowiem kawał sytuacyjny. Rozmawia dwóch przyjaciół o polityce i mówi jeden do drugiego:

-Wiesz, ze rosja prowdzi wojne z nato?

Drugi odpowiada -O, i jak idzie rosji?

-No wiesz, rosja starciła już 16k żołnierzy, 100 samolotów, 300 czołgów, 500 wozów opacnerzonych, gospodarka sie sypie, rubel spadł na dno, a zagraniczne firmy uciekają z rosji.

-A jak to wygląda po stronie NATO?

-NATO jeszcze nie weszło. 

A poza tym uważam, że NATO, UE i USA muszą zostać zniszczone.

Strony

Skomentuj