Minęła 77 rocznica apogeum ludobójstwa Polaków dokonanego przez Ukraińców

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Dzisiaj przypada 77 rocznica tak zwanej "Krwawej Niedzieli" - czyli masowej masakry Polaków dokonanej przez Ukraińców, do której doszło na okupowanym Wołyniu. Metodycznie przeprowadzane ludobójstwo na Polakach trwało od lutego 1943 roku, ale apogeum bestialstwa miało miejsce właśnie w lipcu. Ukraińcy dopuścili się wtedy czynów, które do dzisiaj wzbudzają przerażenie i stały się bolesną częścią tożsamości narodu polskiego.

 

Kresowe ludobójstwo na Polakach przez lata było tematem tabu. Stało się tak głównie z powodu powojennej podległości PRL względem ZSRR, które wchłonęło Ukrainę. Rzeź wołyńska była najkrwawszą odsłoną polskiego holokaustu zgotowanego naszym rodakom najpierw w latach trzydziestych przez Sowietów, a potem przez kolaborujących z Niemcami Ukraińców.

 

Ludzie na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zginęli za to, że byli Polakami. Była to czystka etniczna na niewyobrażalną skalę. Można ją porównać tylko do tego co działo się w Afryce podczas rzezi Tutsi i Hutu w Rwandzie. Szczególnym dniem w tej ukraińskiej zbrodni był właśnie 11 lipca 1943 roku. To wtedy doszło do wielkiej zorganizowanej akcji mordowania Polaków. Później tą rzeź nazwano "Krwawą Niedzielą".

Zaatakowano wtedy ponad 100 polskich miejscowości. W niektórych miejscach złapano ludzi w kościołach i tam palono ich żywcem. W tej jeden dzień spalono i zburzono 50 polskich wsi. Większość ofiar do dzisiaj pozostaje w bezimiennych grobach, a sprawcy tych okropieństw są na Ukrainie gloryfikowani i traktowani jak kombatanci. Niestety odbywa się to przy milczącej akceptacji obecnych polskich władz, które są wciąż nastawione na masową imigrację Ukraińców do Polski.

 

Mimo, że w naszym kraju trwa obecnie prezydencka kampania wyborcza, niestety żaden z kandydatów nie był łaskaw uczestniczyć w jakichkolwiek obchodach 77 rocznicy tej tragedii. Być może będą się zasłaniać tzw. ciszą wyborczą, ale czy złożenie wieńców na pomniku Polaków pomordowanych bestialsko przez Ukraińców to kampania wyborcza? A może brak ich obecności należy postrzegać jako konkretną antypolską deklarację polityczną?

 

 

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro

loading...


Komentarze

Portret użytkownika osa

To co mnie nie przestaje

To co mnie nie przestaje przestaje irytować to ta łaskawość niektórych potomków oprawców, którzy tak lubią relatywizować nasz 'wspólny' dramat.

Wystarczy zadać 2 proste pytania...

1/ Kto zaczął mordować niewinnych ludzi całymi wioskami w ramach planów wyniszczenia całej ludności a kto działał w zemście?

2/ Jakie jest zestawienie ofiar po oby stronach?

Zbrodnia to zbrodnia, czy z zemsty czy nie, bo raczej nie mordowano w odwecie prawdziwych sprawców (z pewnymi wyjątkami uczynnych sąsiadów, którzy mordowali Polaków by przejąć ich dobra).

Jednak jest różnica mordować ze szczególnym okrucieństwem w ramach pozbycia się kogoś z sąsiedztwa, a odwety za zamordowanych w straszliwy sposób niewinnych.

 __________________

"Fałszywa pandemia"

Portret użytkownika Lommo

1943 rok to nie był pierwsze

1943 rok to nie był pierwsze mordowanie Polaków w strefie zmieszania etnicznego z Ukraińcami. Pierwsze wielkie mordowanie to był okres bezkrólewia po upadku administracji caratu i przed stworzeniem administracji bolszewików, wtedy chłopi ukraińscy po prostu napadali na polskie dwory wyrzynajac mieszkanców a budynki rozbierali do ostatniej cegły i belki. W 1939 kiedy Ukraińcy zauważyli że polskie państwo upadło to też się rozkręciło mordowanie polskich żołnierzy i cywili. Zreszta niewiele lepiej w 1939 było na Białorusi. Nienawiśc do Polaków na kresach a zwłaszcza na Ukrainie to była raczej zawsze , ale znacznie wzrosła w połowie XIX wieku kiedy polska szlachta na terenach Ukrainy utowarowiła produkcję rolna korzystajac z portu w Odessie. Taki dostęp do rynków eksportowych ( i importu luksusowych dóbr z zachodu) wymusił wzmożenie niewolnictwa - polska szlachta pod parasolem carskiego aparatu przymusu zwiększyła wymiar pańszczyzny z 2 dni do 6 dni w tygodniu. No z pewnościa to spowodowało serdeczny stosunek do polskich panów. W okresie miedzywojennym znowu Polacy na Kresach to byli głównie osadnicy tzw. wojskowi , na preferencyjnych warunkach lub pracownicy jak byśmy to dzis powiedzeili budżetówki , w tym wojska i Policji . A sytuacja płacowa kształowała się tak że oficerowie zarabiali około 500 zł podoficerowie około 300 zł, byle polski urzędnik około 200 zł , a Ukraińscy (i Białoruscy) robotnicy folwarczni zarabiali 30 zł za miesiac ( chociaż młodzię nawet mniej bo 15 złotych), oczywiscie nie wszyscy polacy mieli tak dobre posady ale juz na jakiegos pisarza paierów do dworu to też brano Polaków za minimum 60 zł. Przy takich układach zawodowo- płacowych to trudno zakładac aby była sympatia do Polaków na Kresach. W każdym razie u mnie na niemieckich Kresach to jak niemieccy przedsiebiorcy w 1945 ewakuowali się przed Iwanem to nie tylko Volksdeutsche ale nawet Polacy na bez niemieckich papierów bardzo żałowali ich wyjazdu bo skad pózniej wziać takich pracodawców. Piszę jak słyszałem od ludzi. Zreszta juz za przedwojennej Polski i polskiej nędzy (dla mas) krazyło powiedzonko "Módlcie sie dzieci do Chrystusa Pana o Germana". A jakoś o tych Polaków na Kresach nikt się nie modlił. Potem jak nastapiło wojenne rzoprzęzenie jakichkolwiek norm społecznego współzycia to na Kresach nastapiły bestialskie mordy Polaków na tle jakieś głęboko zakorzenionej nienawisci.

Portret użytkownika Tomasz 123

Do Lommo.Trzeba do Twojego

Do Lommo.Trzeba do Twojego obrazu dodać fakt,że w 1938 i 1939 roku władze polskie zniszczyły wiele ukraińskich prawosławnych cerkwi i siłą zmuszały ukraińskich chłopów (pod lufami karabinów) do przejścia na katolicyzm.Dlatego wielu prawosławnych duchownych zachęcało do mordowania Polaków(katolików)

Portret użytkownika 28/10

Nieuczciwa polityka i biznes

Nieuczciwa polityka i biznes nie mogą być wymówką do mordowania niewinnych dzieci i kobiet. Na takie bestialstwo nie ma wymówek. To, że ktoś żyje w nędzy nie daje mu prawa, żeby iść i mordować z nienawiści.

Portret użytkownika Czasy ostateczne

Będzie  jeszcze gorzej-

Będzie  jeszcze gorzej- wielki Ucisk z Apokalipsy Jana Już się zaczął . BÓG JAHWEH przemawia poprzez proroka- szukajcie Prawdy. Tylko Imienie i Krew JAHUSZUA prawdziwe hebrajskie Imię Zbawiciela  (Jezusa ) zmyje Was grzech. Czytajcie Proroctwa na Amightywind 

 

Portret użytkownika euklides

Okupańci zabijali Polaków,

Okupańci zabijali Polaków, więc zostały prawie same poliniaki, które masowo sprowadzają ukraińców i wszelką patologię. A garstka ma znowu Polaków ma prze....ne, tylko poliniak tego nie czuje, tak jak suk... z upa tego nie czuł, bo to właśnie definiuje patologię.

Strony

Skomentuj