Miliardy ludzi na całym świecie mogą pić wodę zanieczyszczoną plastikowymi mikrowłóknami

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Na całym świecie miliardy ludzi piją wodę zanieczyszczoną drobnymi, plastikowymi mikrowłóknami. To niepokojący wniosek globalnej analizy wody pitnej, która wykazała, że 83% wody z kranu zawierało ślady mikroplastiku.

 

Wpływ drobinek plastiku na ludzkie zdrowie nie jest jeszcze znany, chociaż budzi spory niepokój. Od Stanów Zjednoczonych po Indonezję zespół naukowców przeprowadził analizę ponad 150 różnych próbek wody, pobranych w 14 różnych krajach, znajdujących się na pięciu kontynentach.

 

Stwierdzono, że zdecydowana większość pobranych próbek zawierała plastikowe mikrowłókna. Spośród wszystkich krajów objętych badaniami, Stany Zjednoczone stały na czele listy pod względem zawartości plastiku w wodzie – w 94% badanych źródłach znaleziono mikroplastik. Co ciekawe, obejmowały one także takie miejsca, jak siedziba EPA lub wieżowce Trump Tower.

 

W Europie zanieczyszczone plastikiem było 72% próbek, podczas gdy w Ekwadorze odsetek wyniósł 75%, a w Indiach 82%. Tworzywa sztuczne trafiają do wody pitnej z różnych źródeł, na przykład z powodu prania syntetycznej odzieży. 

Choć od dawna wiadomo, że niektóre ryby i nadmorskie ptaki zjadają mikroplastik obecny w morzu, to plastikowe włókna znalezione w wodzie pitnej z całego świata są kolejnym szokiem.

„Póki co nie wiemy, jakie zagrożenia dla naszego zdrowia niesie ten fakt” – wyjaśnia Molly Bingham, dyrektor generalny Orb Media, które prowadziło badania – „Wiadomo jednak, że mikroplastik pochłania toksyczne substancje chemiczne ze środowiska morskiego, uwalniając je w organizmach ryb i innych zwierząt, które go spożyły”.

Naukowcy oczekują obecnie na więcej badań na temat tego, jak plastikowe mikrowłókna mogą wpływać na zdrowie człowieka, a także jak pozbyć się ich z wody pitnej.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Scarlet
Portret użytkownika Scarlet

Komentarze

Portret użytkownika nikt-xxx

Moja procedura (może się

Moja procedura (może się przyda). 1. Kranówę gotuję w czajniku "brudnym". 2. Wlewam do stalowego garnka. 3. Po wystygnięciu ściągam łyżką z powierzchni krystaliczny, tłustawy film. 4. Przelewam przez gęste sitko do dużej butli szklanej. 5. Filtruję kolejno przez 2 dzbanki: "srebrny" (kawałek srebra) i "złoty". Trochę upierdliwe, ale można się przyzwyczaić. Opóźnienie między kranem a brzuchem to 2 dni, więc gdyby ktoś zatruł źródło, to po sąsiadach zobaczę na czas.

Portret użytkownika Prawda boli

Reklamówki biodegradowalne a

Reklamówki biodegradowalne a nie żadne pranie syntetycznej odzieży. Naukowcy już wiele miesięcy temu sotrzegali że taki będzie skutek "dbałości o środowisko". Najgorsze jest to że te mikrowłókna jak każdy plastik unoszą się na powierzchni wody i odcinają do niej dostęp powietrza. Grozi to zagładą życia w wodzie a w konsekwencji na lądzie.

Głosuj za
5

Skomentuj