Mieszkańcy Izraela masowo kupują broń w obawie przed palestyńskimi nożownikami

Kategorie: 

Źródło: Twitter
Wtorek był z pewnością najczarniejszym dniem ostatnich tygodni. W ciągu jednego dnia palestyńscy nożownicy zaatakowali ludzi w różnych regionach Izraela. Żydowscy mieszkańcy, w obawie o swoje życie, masowo kupują broń do samoobrony.

 

Wczoraj w Jerozolimie dwóch Palestyńczyków, jeden uzbrojony w nóż a drugi w broń, wpadli do autobusu zabijając dwóch Izraelczyków i raniąc trzech kolejnych. Niemal w tym samym czasie doszło do drugiego ataku - kierowca wjechał prosto w ludzi na przystanku autobusowym, co spowodowało śmierć jednej osoby, a dwie zostały ranne. Palestyńczyk następnie wysiadł z pojazdu i uzbrojony w tasak próbował zabić kolejną osobę, lecz w porę został zastrzelony.

W Strefie Gazy miały miejsce kolejne zamieszki. Tłum ludzi zaczął przedzierać się przez ogrodzenie graniczne. Izraelscy żołnierze otworzyli w ich kierunku ogień, raniąc co najmniej 5 Palestyńczyków. Natomiast w mieście Ra'anana, które znajduje się niedaleko Tel Awiwu, dwóch nożowników zraniło w sumie 5 osób.

 

Trzecia intifada którą ogłosił Hamas doprowadziła do spirali przemocy. Sytuację dodatkowo pogarsza fakt, że Żydzi nie mają zamiaru żyć w strachu i zaczynają dokonywać podobnych ataków. W mieście Kirjat Ata w Hajfie doszło do incydentu, w którym żydowski mieszkaniec zaatakował nożem innego Żyda. Policja utrzymuje że była to nieudana próba zemsty na Palestyńczykach.

 

Premier Benjamin Netanjahu zapowiedział niedawno że podejmie zdecydowane kroki aby zakończyć agresję. Dziś ogłosił, że arabskie dzielnice zostaną oddzielone od Jerozolimy a policja będzie wspierana przez kilkuset żołnierzy. Ponadto, mieszkania Palestyńczyków którzy dokonują ataków będa wyburzane a rząd przejmie ich majątki i odbierze prawa stałego rezydenta.

 

Oczywiste jest to, że siłowe działania stosowane przez Izrael w przypadku Palestyńczyków nie rozwiążą problemu. W przeszłości konflikty tego typu często kończyły się wojną. Głównym prowodyrem obecnego chaosu jest radykalne ugrupowanie zbrojne Hamas, które wzywa do kolejnych ataków na Żydów.

 

 

Źródło: http://www.theguardian.com/world/2015/oct/14/israel-authorises-police-to-seal-off-palestinian-areas-of-jerusalem

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika baca :-)

nie wiadomo o co chodzi więc

nie wiadomo o co chodzi więc wyjaśniam... cała zadyma w okupowanej przez chazarów Palestynie zaczęła się od "ograniczenia dostepu" dla bezbronnych Palestyńczyków do ich głownego meczetu, gdzie rutynowo klepią sobie o ziemię głowami, ponieważ to jest dla nich jakieś takie ważne... to jest ten sam meczet który chazarzy pragną zburzyć aby w tym miejscu odbudować tak zwaną światynię salomona - czyli swoją satanistyczną koszerną rzeźnię do skladania ofiar...
ta rzeźnia była już dwukrotnie burzona dlatego bo jest rzeźnią a nie światynią i wszystkie pseudoproroctwa zabobonnych chazarów zapowiadają powrót ich mesjasza kiedy ta rzeźnia zostanie po raz trzeci odbudowana - i to jest prawdziwy powód obecnej zadymy....
oczywiście żaden mesjasz nigdy do nich nie przyjedzie bo klimat na ziemi się zmienił i jaszczurka jehowa nie czułaby się komfortowo w pozbawionej bagien Palestynie... otępiała od Słońca jaszczurka niechybnie zostałaby zabita kapciem przez Palestyńczyka więc dlatego chazarzy chcą w pierwszej kolejności powybjać Palestyńczyków... potem wejdą buldożery...

Portret użytkownika Maximus Rex Angelus

GAP, a weź sobie tasak i

GAP, a weź sobie tasak i urąb swego prącia przy samych nabiałach... Bez napletka jest i tak gówno wart...po czym zrób sobie zawiniatko w swoich kręconych pejsach i zasiądź do szabasowego stołu...

Portret użytkownika Waldorfus

Polsilwer

Polsilwer rozsądku

„(...)Premier Benjamin Netanjahu zapowiedział niedawno że podejmie zdecydowane kroki aby zakończyć agresję. Dziś ogłosił, że arabskie dzielnice zostaną oddzielone od Jerozolimy(...)” – napisał John Moll.

Żydzi ich izolują, a następnie eksterminują; przy byle okazji, pod byle pretekstem, Palestyńczycy mają coraz mniej ziemi a Żydzi mają jej coraz więcej. Ten fanatyczny naród

P { margin-bottom: 0.21cm; }A:link { color: rgb(0, 0, 128); text-decoration: underline;
Mojżesza, akurat ubzdurał sobie że musi się tam osiedlić, a kultury obu narodów – arabskiego i żydowskiego – są nie do pogodzenia. Tak jak nie do pogodzenia są kultury – zachodnia i arabska. Są one, jak stechnicyzowane bogactwo kultury materialnej i zabiedzony, ale uczuciowy chaos.

Te walki będą się toczyć w nieskończoność, a broń użyta w nich, będzie tak różna, jak różne są owe kultury: arabska i izraelska. Izraelczycy posiadają nowoczesną broń stworzoną dzięki inteligencji człowieka, zaś broń arabska jest najzupełniej naturalna. Jest nią nic innego jak niczym nie pohamowana skłonność, do namnażania się. Mogą się rozmnażać niczym insekty, albo gryzonie; przy tym mają jeszcze coś innego; coś, czego Zachód nie rozumie, i czego w swoim egocentryzmie, nie pojmie chyba nigdy: jest to niemalże całkowicie stłumiony – może podporządkowany fanatycznie ? – instynkt samozachowawczy: Arabowie nie posiadają strachu przed śmiercią.

Żeby z nimi wygrać, należało by ich wszystkich albo eksterminować, albo odizolować. Niestety; we współczesnym – tym który rzekomo ma się rozwijać moralnie – świecie to pierwsze rozwiązanie nie wchodzi w rachubę. Czyżby? – pomyślałem sobie. To drugie zaś, Zachód przez swoją naiwność zignorował; m.in. prowokując konflikt w Libii, eliminując „stabilizatora” Kadafiego.  

Postęp techniczny żydowskiej kultury wyprzedził ten moralny, a my razem z nim stanęliśmy na krawędzi III wojny światowej. Która – zresztą – jeszcze nie wybuchła dzięki przeczącemu powyższej tezie paradoksowi: Cały świat – cała Ziemia stoi na jednej wielkiej bombie jądrowej. A tym co utrzymuje  ten świat w pokoju, to cienka niteczka równowagi; równowagi strachu który nazywa się instynktem samozachowawczym.
Spróbujcie Państwo zestawić teraz ten instynkt samozachowawczy t. zw. świata cywilizowanego Zachodu, z rozumnością człowieka któremu jest już wszystko jedno.

Egzystencja Minerwa: Ziemio! – tyle razy do ciebie wracałam... Kiedyś, na pewno znowu się spotkamy – powiedziała gdy odchodziło Spełnienie Ziemia.

Strony

Skomentuj