Mężczyzna przeżył upadek do kaldery hawajskiego wulkanu Kīlauea

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com, YouTube/Greg Yamane

W wyniku nieszczęśliwego wypadku żołnierz amerykańskiej armii wpadł do kaldery hawajskiego wulkanu Kīlauea. Mężczyzna przeżył upadek, lecz doznał poważnych obrażeń całego ciała. Zdarzenie miało miejsce 1 maja.

Mężczyzna wspiął się na barierkę w Steaming Bluff, w Parku Narodowym Wulkanów Hawaiʻi by zbliżyć się do krawędzi kaldery wulkanu. Według świadków Amerykanin stracił równowagę i spadł do liczącej 91 metrów głębokości kaldery wulkanu Kīlauea.

 

Zespół poszukiwawczy znalazł mężczyznę kilka godzin później. Okazało się, że jest on żywy, ale poważnie ranny, ponieważ upadł na wąską skalną półkę znajdującą się około 21 metrów od krawędzi urwiska. Używając lin, noszy i helikoptera, ekipa ratunkowa wydostała żołnierza i przetransportowała do Hilo Medical Center.

„Odwiedzający nigdy nie powinni przekraczać barierek bezpieczeństwa, zwłaszcza w pobliżu niebezpiecznych krawędzi kaldery.” – powiedział w oświadczeniu John Broward, główny strażnik Parku Narodowego Wulkanów Hawai’i. – „Wejście na odgrodzone tereny może prowadzić nawet do śmierci.”

Przedstawiciele armii potwierdzili, że poszkodowany to Schofield Barracks, który uczestniczył w misji szkoleniowej w Pohakuloa na Hawajach. Stan 32-letniego mężczyzny określa się obecnie jako stabilny.

 

Kīlauea jest jednym z najbardziej aktywnych wulkanów na planecie. W zeszłym roku potężna erupcja zniszczyła 700 domów i zmusiła tysiące ludzi do ewakuacji.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)
Opublikował: B
Portret użytkownika B

Redaktorka, która pracuje z nami od ponad 3 lat. Specjalizuje się w tematyce medycznej i zdrowym żywieniu. Często publikuje na portalu medycznym tylkomedycyna.pl



Komentarze

Portret użytkownika baca

to niesamowite wyszkolenie

to niesamowite wyszkolenie amerykańskiego komandosa - przeżył upadek do wulkanu i chyba przebił tych 90 amerykańskich komandosów którzy przeżyli upadek do polskiego przydrożnego rowu...

ci komandosi to dobry materiał na astronautów, bo jakby polecieli izraelskim lądownikiem to chyba przeżyli by upadek na Księzyca...

oni są nie do zdarcia - ci którzy polecieli na 2 tygodnie z misją Apollo pokrążyć na orbicie i  poudawać że lecą na Księzyc dopiero po paru dniach zorientowali się że w kabinie NASA im nie zamontowała kibla - serio

po dziesięciu dniach wymiękli z wstrzymywaniem się i tak zasrali kabinę lądownika że po jego wodowaniu ekipa która ich wydobywała z morza co do sztuki się porzygała nie mogąc wytrzymać tego odoru...

 

------------------------

Wszystkie konwenanse, savoir-vivre i nonszalancki bon ton służą do sterowania społeczeństwem, by biło się o pozycje generowane przez najwyższe warstwy. To tylko potyczki o ładną obrożę i łańcuch.

Portret użytkownika minoduesp

Jedni karmią niedźwiedzie w

Jedni karmią niedźwiedzie w zoo po czym one odgryzają im rękę a drudzy wpadają do czynnego wulkanu - głupota ludzka nie zna granic.  "Stan stabilny" - jak człowieka przejedzie walec to też będzie w stanie stabilnym.

Skomentuj