Meteor wpadł do morza! Fala uderzeniowa i ogłuszający grom dźwiękowy na Wyspach Kanaryjskich

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

W zeszłą środę na Wyspach Kanaryjskich wystąpiła fala uderzeniowa przed którą słyszano „przerażający ryk”. Zdaniem ekspertów było to spowodowane przez upadek jakiegoś obiektu z kosmosu.

 

Najpierw grom dźwiękowy rozniósł się nad La Palmą, La Gomerą i Teneryfą. Bolid podróżował z ogromną prędkością, niczym błyskawica, emitując kolory z odcieniami zieleni i czerwieni, a następnie spowodował taki huk nad Gran Canarią, że było go słychać w wielu rejonach wyspy , a w końcu spadł do morza, wywołując zdumienie wśród mieszkańców wyspy, którzy początkowo nie wiedzieli, co to jest. Naukowcy potwierdzili, że był to meteor.

 

Chociaż nie pierwszy raz meteor uderzył w archipelag, to zeszłotygodniowe zdarzenie nie ma precedensu. Na szczęście służby ratownicze poinformowały, że nie ma dowodów na to, że upadek meteora spowodował obrażenia ciała lub uszkodzenie mienia.

 

Incydent miał miejsce we środę 30 listopada tuż po godzinie 15:00, chociaż dokładny czas uderzenia zarejestrowany przez systemy pomiarowe zainstalowane przez Involcan i National Geographic Institute (IGN) zarejestrował różne odczyty między 15:16 a 16:35. Pierwsze ostrzeżenie otrzymane przez służby ratunkowe pochodziło z prowincji Teneryfa w związku z doniesieniami o bardzo szybkim zielono-czerwonym obiekcie na niebie.

 

Ale to, co naprawdę uruchomiło wszystkie alarmy, wydarzyło się tuż po tym, kiedy nad Gran Canarią rozległ się ogromny ryk, a mieszkańcy gmin na całej wyspie, w tym Agaete, San Bartolome de Tirajana, Santa Brigida i Las Palmas, z pewnym niepokojem domagali się informacji o hałasie i wstrząsach. Wielu mieszkańców dzwoniło na numer alarmowy 112 i twierdziło, że dźwięk dotarł zbyt daleko, aby być na przykład samolotem, który przełamał barierę dźwięku, co było jedną z pierwotnych hipotez.

 

Aktywność sejsmiczna została również wykluczona przez naukowców w mniej niż godzinę, nie pozostawiając miejsca na żadne wątpliwości. Choć potwierdzono, że nikomu nie grozi niebezpieczeństwo i nie było żadnych sytuacji awaryjnych związanych z tym zjawiskiem, wszystko wskazuje na obiekt, który przybył z kosmosu.

 

Rząd Wysp Kanaryjskich wydał oficjalne oświadczenie, że rzeczywiście wspomniany „boom dźwiękowy” został spowodowany kulą ognia, która przecięła niebo nad Wyspami Kanaryjskimi i dotknęła atmosfery tej wyspy, generując potężną falę akustyczną. " Do tego czasu dyrektor Instytutu Astrofizyki Wysp Kanaryjskich Rafael Rebolo potwierdził już informację przekazaną przez dziekana prasowego Wysp Kanaryjskich: był to meteoryt, którego długość szacuje się na „metr długości”. i ważący więcej niż „kilka ton”.

 

W sieci pojawiło się nieco nagrań tego fenomenu ale ich autentyczność wydaje się wątpliwa.

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

słowian dobrej woli jest więcej -słowiański wiec , słowiański zew , słowiański duch , słowiańska krew !

Psalm 18.29  „Ty zaiste zapalasz pochodnię moją; Pan, Bóg mój, oświeca ciemności moje

Strony

Skomentuj