Meteor czelabiński spowodował falę uderzeniową, która dwukrotnie otoczyła Ziemię

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com
15 lutego 2013, kiedy to doszło do potężnej eksplozji nad Czelabińskiem, mieszkańcy tego miasta przeżyli prawdziwy horror, w wyniku którego ponad 1500 osób potrzebowało pomocy medycznej. Teraz naukowcy postanowili sprawdzić jak poteżną falę uderzeniową spowodował meteor a wyniki zostały opublikowane w czasopiśmie Geophysical Research Letters.

 

Alexis Le Pichon, francuski naukowiec z Komisji Energii Atomowej wraz ze swoim zespołem przeanalizowali dane, zebrane przez globalne czujniki. Międzynarodowy System Monitorowania (IMS), zarządzany przez Comprehensive Nuclear-Test-Ban Treaty Organization (CTBTO) służy do wykrywania infradźwięków z których wynika, że przeprowadzane są próby nuklearne.

 

Le Pichon razem z zespołem wykorzystali dane z dwudziestu systemów IMS. Z wstępnych szacunków wynika, że meteor czelabiński spowodował eksplozję o sile 460 kiloton trotylu, co jest wielkością niemal 30 razy większą od tej, jaką miała bomba atomowa, która spadła na Hiroszimę. Ponadto, z przeprowadzonych analiz wynika, że fala uderzeniowa dwukrotnie otoczyła Ziemię.

 

Z szacunków wynika również, że meteor czelabiński spowodował największy impakt od 1908 roku, czyli od katastrofy tunguskiej. Ogromna eksplozja powaliła wtedy drzewa w promieniu 40 kilometrów, a według naukowców, jego siła jest szacowana na 10-15 megaton trotylu.

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika pako1205

Tak sobie przypomniałem

Tak sobie przypomniałem reakcję dość odpornego ludu na powiedzmy: skutki mniejszych,czy większych detonacji- Rosjan,to po tym,jak wybuchały magazyny z amunicją,a panowie nadal w nogę grali,nic w zasadzie sobie większego z tego nie robiąc,to reakcja na niektórych filmikach daje do myślenia,że było po pańsku w Czelabińsku... .

Portret użytkownika pako1205

Kilometrowy z lądowaniem w

Kilometrowy z lądowaniem w oceanie i w zasadzie dla każdego,kto rozróżnia gwóźdź od śruby jest jasne,że mamy nowy rok roku pierwszego.Ten,który uderzył w Zatoce Meks. 65 mln lat temu(no tak twierdzą mędrcy)wywołał fale tsunami coś koło 1,3 kilometra wysoką i wdarła się ona ponad 600 kilometrów w głąb lądu...

Portret użytkownika Juszka1980OGL

co?? jaki kilometrowy?

co?? jaki kilometrowy? wzystko zależy od prędkości, kąta uderzenia i składu (lodowo-skalny, skalny (lekki lub cięzki) albo "zelazny") szacuje się ze ten z pzed 65mln alt miał od 5-6kkm średnicy) 
a tzw niszczycielecywilizacji musza byc większe niż 2 km i to w skrajnym przypadku.
co do fali tsunami to nie mam pojęcia trzeba by było poszukać jakiś opracowań

Portret użytkownika wdn

Adminie, teraz jest

Adminie, teraz jest niebezpiecznie pisać o trotylu... gratuluję odwagi...:)))
a poważnie: gdyby nie interwencja 'naszych sąsiadów' dzisiaj z pewnością pisalibyśmy w zmienionej formie o końcu świata...

Skomentuj