Maseczkowy terror został zalegalizowany ustawą

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Niestety stało się to czego się obawiano. Maseczkowy terror został zalegalizowany za pomocą ustawy. Sejm uchwalił dzisiaj tak zwany pakiet ustaw Covidowych, wśród których pojawił się przymus noszenia maseczki cały czas, wszędzie, pod groźbą mandatu w wysokości 1000zł. Nowe przepisy zostały poparte przez wszystkie kluby parlamentarne z wyjątkiem Konfederacji.

 

Za ustawą głosowało 423 posłów z nowej okrągłostołowej koalicji parlamentarnej POPiSLDPSL, jedynie 11 posłów Konfederacji głosowało przeciw, a 9 wstrzymało się od głosu. Ta ustawa musi jeszcze trafić do Senatu, co ma nastąpić w najbliższy poniedziałek. Sądząc po koalicji polityków III RP, to procedowanie jest tylko formalnością i akt prawny szybko trafi do podpisu pisowskiego prezydenta Andrzeja Dudy.

 

Do tej pory włądza próbując wprowadzić maseczkowy zamordyzm, działała nielegalnie. Kolejne rozporządzenia Ministra Zdrowia zawierały przepisy wykraczające poza tak zwaną definicję ustawową. Założenie, że prawo zobowiązujące do zasłaniania ust i nosa jest legalne, opierało się na błędnym domniemaniu. Szybko okazało się, że przepisy ustawy o chorobach zakaźnych, nie zezwalają na stosowanie nakazu przez wszystkich. Innymi słowy nie można założyć, że każdy jest potencjalnie chory, nawet bez objawów.

 

Właśnie z tego powodu konieczne było doprecyzowanie prawa, które mogło się odbyć jedynie w formie ustawowej, czego wymaga Konstytucja RP. Dlatego doczekaliśmy się nowej ustawy wymierzonej w nas wszystkich. Nie skończy ona chyba jednak kontrowersji co do swej istoty. Zapoczątkuje najwyżej kolejne dyskusje, na przykład nad artykułem 31 Konstytucji, który twierdzi, że "wolność człowieka podlega ochronie prawnej" i "każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.". Potem jednak znajduje się zastrzeżenie, że o ile ustawa nie stanowi inaczej, więc formalnie wszystko zostało wreszcie przeprowadzone zgodnie z prawem.

 

Można jednak zasugerować, że nowe przepisy są w sprzeczności z art. 30 Konstytucji RP, który głosi, że "przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych." Jak to zinterpretować jeśli ustawa nakazuje chodzenie w szmacie na twarzy? Czy nie jest to brak poszanowania godności człowieka? A co z art. 32 pkt. 2 mówiącym, że "nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny."? Czy stworzenie przepisów zezwalających sprzedawcom, odmowę sprzedaży produktów osobom bez szmatki na twarzy nie jest taką właśnie dyskryminacją?

 

Ustawa nie może po prostu unieważniać Konstytucji, a z czymś takim mamy obecnie do czynienia. Z jednej strony unormowano nakaz zamaskowania, ale z drugiej istnieją nadal poważne wątpliwości co do jego zgodności z ustawą zasadniczą.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika inzynier magister

Wiadomo, że już teraz wiele

Wiadomo, że już teraz wiele knajp musiało zostać zamkniętych z powodu braku płynności finansowej, a jesienne zamykanie kraju pogłębi ten stan. Kilka dni temu rozmawiałem z młodą sprzedawczynią w jednym ze sklepów odzieżowych i przyznała mi naprawdę przestraszona, że jeśli zamkną sklep, to z pewnością nie zostanie on już kolejny raz otwarty. A – jak wyznała – bardzo nie chce stracić pracy i środków do życia. To, niestety, widmo prześladujące dzisiaj wielu Polaków. Badania pokazują jednoznacznie: nie chcemy drugiego lockdownu. Szczególnie, że jakakolwiek pomoc dla zagrożonych upadkiem firm to już całkowita iluzja. Wicepremier Jarosław Gowin wcieli się zatem w handlarza marzeń, bo środki, którymi będzie chciał obdarować przedsiębiorców będą raczej skąpe a w dodatku wyrwane wręcz z naszych portfeli i kieszeni. Bez względu na to, czy rząd „dodrukuje” pieniądze czy zastosuje jakiś rodzaj kreatywnej księgowości, efekt będzie ten sam: nowe daniny i wzrost inflacji. Koszmar cenowego szaleństwa lat 90. niebezpiecznie wraca i nie jest już tylko jakimś widem, ale realnym zagrożeniem.

Warto na koniec postawić pytanie: dlaczego? Dlaczego stało się tak, że kolejny lockdown jest koniecznością? Jak to możliwe, że jeszcze trzy miesiące temu premier Morawiecki przekonywał, że wirusa nie trzeba się bać, a dzisiaj w panice wprowadza kolejne – znów niestety miejscami absurdalne – obostrzenia? Odpowiedź jest prosta: wbrew zapewnieniom rząd nie zrobił niczego, by przygotować nas na tę tzw. drugą falę pandemii. Przespał ostatnie miesiące i teraz płacimy za to wszyscy. Przede wszystkim płacimy własnymi pieniędzmi, ale także ponosimy koszty psychiczne.

Czy jest zatem możliwa zmiana strategii? Wydaje się, że do mainstreamu medialnego przebijają się już głosy lekarzy, matematyków i prawników postulujących zmianę reguł tej opętańczej gry z wirusem. Ale rząd nadal stosujemy raz obraną metodę. Mam wrażenie, że wynika to trochę z charakteru ludzi władzy – na czele rządu stoi przecież technokrata, otoczony wianuszkiem epidemicznych specjalistów, a ci siłą rzeczy biorą pod uwagę jedynie takie wskaźniki jak kolejne „rekordy” zachorowań. Niektórzy – jak jeden z antybohaterów walki z COVID, który jako „dyżurny specjalista” rządowy okazał się niewypałem – wierzą zapewne i w to, że mają być może jedyną szansę w życiu, by odegrać jakąkolwiek rolę w życiu publicznym, odwiedzić kilka stacji telewizyjnych czy radiowych i obserwować headline’y na portalach, ze swoim nazwiskiem w tytułach.

I żeby była jasność: wierzę, że ograniczenia są konieczne. Jednak oczekiwałbym, że po kilku miesiącach od ostatniego zderzenia z COVID rząd wzbogaci się o pewne analizy, zdobędzie nowe narzędzia kontrolowania epidemii. Zapewniał o tym zresztą sam minister Łukasz Szumowski, twierdząc, że jesień będzie zupełnie innym czasem w walce z COVID. Jest? Nie. Zmieniły się tylko nazwy miesięcy – październik zastąpił marzec. Poza tym: wszystko pozostaje tak samo.

abp Lenga: Idziemy drogą ZATRACENIA! Będzie jeszcze gorzej! || Tomasz Sommer NCzasTV

https://www.youtube.com/watch?v=OBPGWMgDN1E

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Andre804

Masakra, portal mający

Masakra, portal mający aspirację do bycia naukowym twierdzi że noszenie maseczek ma nas zniewolić? Jesteście na poziomie plaskoziemców i wstyd mi za was. Na szczęście po komentarzach widać że kisicie sie ciągle w swoim małym gronie wzajemnej adoracji, wiec nikt nie dostanie raka mózgu od waszej głupoty. 

Wiem że wy nawet nie chcencie niczego zrozumieć,  a szczególnie tego że moja maska ma chronić was przed moimi wirusami, a wasze maski wszystkich pozostałych przed waszymi wirusami. No ale wasz ograniczony światopogląd nie dopuści tej informacji do was, bo wy potrzebujecie takich teorii spiskowych.

Niech chemtrailsy będą wam lekkie. 

Portret użytkownika Max 1983

Niestety muszę pisać pod

Niestety muszę pisać pod komentarzami innych użytkowników ,bo ostatnio jest jakiś błąd który mi nie pozwala pisać w innych sposób.

No cóż to tylko dobicie i upokorzenie małej grupy ludzi, bo całej reszty nie trzeba było pacyfikować.Nawet świnie czy krowy nie idą dobrowolnie do rzeźni bo czują instnktownie co się dzieje ,ale niestety ludzie upadli tak nisko że są głupsi od zwierząt.

Ostatnio mało wychodze z domu z powodu zdrowia ,ale wczoraj musiałem się wyrwać i tak sobie obserwowałem.Obrazki absolutnie tragiczne ,95% ludzi w maskach ,większość nawet w ..pieluchach na gębie, bo innaczej tego nazwać nie można.Takie wielkie pieluchy przez które widać tylko oczy ,jeszcze je sobie regularnie poprawiają żeby czasem powietrze się im nie dostało ,wszystko musi być szczelne, dusić w 100%.Morawiecki im powiedział że się powietrze zmieniło i wirus krąży, to pielucha na ryj i wierzą ,choć dowodów na to nie ma...a zapomniałem są ,media codziennie im wlewają odpowiednią porcję gówna do czaszki.To co kiedyś było żartem dziś staje się faktem i uważam że naprawdę jakby im rząd powiedział że trzeba się poruszać na kolanach bo wirus osiada na wysokości 150 cm to autentycznie by się na kolanach poruszali.To już nie ludzie, nie Polacy, nie naród, to tępe żałosne bydło więc ta ustawa wzasadzie nie była potrzebna.

Najbardziej przerażają mnie młodzi ,bo starzy wiadomo ogłupiali ,przez kościół ,choroby ,media już nie myslą(swoją drogą już dawno straciłem szacunek do tak zwanych siwych włosów,jest wręcz odwortnie.Jak ktoś jest na tym świecie 70 lat i nadal jest baranem to się nim brzydzę.)To młodzi gotują sobie tragiczną przyszłośc bo ich czeka jeszcze wiele lat w tym ....nowym wspaniałym świecie. .

Widziałem parę która się do siebie przytulała...w maseczkach!!!!Stałem i nie mogłem uwierzyć.Myślę że moje pokolenie gdyby ten cyrk był w latach 90-tych to by wręcz ostentacyjnie z tym walczyło ,nawet dla samej zasady bez znaczenia czy ktoś wierzy wirusa czy nie ,ale młodzi nie dawali się tresować i już .Nas młodych w latach 90-tych ,można było co najwyżej poprosić ,ale zmuszanie do czegoś powodowało bunt.A teraz chodzą grzecznie z pieluchami na gębie .Żeby to był tylko strach przed mandatem to bym jeszcze rozumiał ,wiem ,że sądy odrzucają te mandaty ,ale nie każdy to wie, a pozatym nie każdy miał doczynienia z sądem, przeciętny człowiek woli unikać takich miejsc, a do tego jak ktoś nie ma kasy to wizja że mu dopie...ą 20 tysięcy (a i tak bywało)powoduje panikę ,zwłaszcze że bezprawie staje się prawem w naszym kraju i jak długo sądy się temu opierać będą??

Ale można choć to na brodzie trzymać, by oddychać powietrzem nie dusić się.Systemu się tak nie pokona ,ale przynajmniej się człowieku nie dusisz i masz choć odrobinę satysfakcji że pokazujesz każdemu kto cię mija ulica że masz to w dupie.No ale nie ,chodziłem po bocznych uliczach....na zadupiu mieszkam .Drogi gdzie tylko psy biegają ,zero policji a ci ludzie maski szczelnie do ryja.Ja pomijam te wrogie ,albo ździwione spojrzenia w moją stronę że nie mam maski.

Niestety powoli mam dosyć zwlaszcza że są momenty że muszę się ugiąć.Muszę bywać w szpitalu i jeśli komuś się wydaje że da się tam wejść i jeszcze otrzymać usługe medyczną(ich jakoś jest skandaliczna ale to na inny temat)to niech sobie zrobi eksperyment społeczny i się tam uda.Już na pierwszej lini dopadnie cię pielęgniarka ,lekarz się zabarykaduje a pozostlai ogłupiali pacjenci zapomną o dystansie społecznym i chętnie cię wyniosą.

Jest dramat, bo pal licho te maski na gębie ,ale dobrze wiemy że na tym się nie skończy.Za każdym razem gdy wprowadzają kolejny idiotyzm i ludzie to akceptują to już wiedzą że mogą robić kolejne kroki.Gdzie się zatrzymają??Lockdown ,godzina policyjna,więzienia na poczatek dla tych co piszą tak jak my, a potem dla tych co nie chcą się szczepić....więzienia dziś potem może obozy??.

Od lat czułem że ludzie to idioci w przynajmniej 90% i ludzkość nie ma żadnej sensownej przyszłości.Mam nadzieję że grono ludzi które w moim opisie nie widzi słów psychopaty ,tylko człowieka który zrozumiał że tylko koniec tego gatunku może przynieśc wybawienie, a kto wie może początek czegoś lepszego się powiększa.

Sam błądziłem i się w piersi bije ale po to się żyje żeby się uczyć ,nie pojmuję jak mimo tak namacalnych dowodow tego przekrętu ludzie tego nie byli wstanie "przeczytać".Media ,paru sprzedajnych medyków i celowe niszczenie służby zdrowia by tworzyć atmosfere niewydolności i zwiazanej z tym paniki.Teraz to przerabianie narodowego na szpital ,przecież to komedia!!!Już widzę te obrazki jak ze stadionu narodowego będą trumny wywoźić ,samochodami wojskowymi.Serio taki prymitywny teatrzyk wystarczył??

PS.Skoro o stadionach mowa ,gdzie jesteście kibole??He he miękkie pały::)No gdzie wy mocarze z Legii ,Lecha ,Wisły ,Widzewa, Arki....no gdzie łyse pały??Może już nie łyse ,włosy zapuściliście??Zabrali wam ponoć waszą miłośc ,możliwość kibolskiego życia ,odwiedzania stadionów .Już nie macie maczet w plecakach? Już wam odwaga mineła haha::).Tacy byliście chętni do walki z policja, a najbardziej chętni do obijania bezbronnego człowieka który akurat wam się trafił na ulicy.

Górnicy??Zgubiliście jaja tam pod ziemią w tych kopalniach??Ponoć twarde chłopy...może kiedyś, teraz kolejne miękie fajki.Żal patrzeć ,nasi przodkowie się w grobach przewracają, bo nie ma już Polskeigo narodu...po jaką cholerę oni walczyli i umierali??

 

 

Trwam na tej planecie tylko dlatego że wierzę iż zobacze jej koniec .To będzie ostatnia i zarazem najpiękniejsza rzecz jaką zobaczę.

Portret użytkownika Zakaz skrętu w lewo

Brawo za ten wpis! Lepiej bym

Brawo za ten wpis! Lepiej bym tego nie ujął.

Nie, nie jesteś psychopatą! Ale w świecie idiotow to właśnie tacy jak Ty uważani są za chorych umysłowo.

Tak na prawdę to nie wiem jak należy walczyć z tą poddańczą, ciemną masą. Ludzie sami kładą swoje puste łby pod gilotynę ito jest przerazajace. A najbardziej mnie przeraża w jakim świecie przyjdzie żyć mojemu dziecku jak nic z tym nie zrobimy... 

Portret użytkownika Surun

w 100% popieram,

w 100% popieram,

mam tak samo, chodzę bez maski - jak długo nie wiem, ale na razie się trzymam...

wstyd mi tylko za mój kraj i polaków (nie mogę napisać z dużej litery), wstyd mi, że Naród, który tyle wycierpiał i wywalczył sobie wolność nie raz i nie dwa, teraz jest sprowadzony do miana upodlonego, posłusznego zwierzęcia. Zwierzęcia, które nie jest w stanie nawet podnieść wzroku na swojego oprawcę, nie mówiąc już o stawieniu jakiegokolwiek oporu. Wstyd mi, że ta banda żałosnych politykierów z wątpiliwym pochodzeniem bez żadnych przeszkód i oporu skłóciła nas ze sobą na wzajem. Teraz wszyscy jesteśmy dla siebie wrogami: młodzi na starszych, starzy na młodych, szczepionkowcy vs. anty, pro aborcja vs. anty, pro fermy vs. anty... Namnożyli tych podziałów tyle, że już nawet nie wiadomo do kogo sie odezwać i kto jak zareaguje. Ludzie przestali ze sobą rozmawiać. Patrzą na siebie spod byka, odsuwają się, a jeśli chodzisz bez maski to już wogóle jesteś traktowany jak trędowaty- wróg publiczny nr 1... widuję czasami na mieście ludzi także bez maski ale są to naprawdę wyjątki. Kupili nas, kupili polaków za parę srebrników... za 500+, 13 emeryturę, wakacje+ i całą resztę gównianych obietnic, a na koniec (choć pewnie to jeszcze nie koniec) zaserwowali nam opiekę lekarską a jakże na wysokim światowym poziomie... dr mengele już zaciera ręce... teraz przyjadą z każdego zakątka świata wysokiej klasy lekaże i będą nas leczyć jak nigdy- bez żadnej odpowiedzialności, bez sumienia, bez odrobiny człowieczeństwa i współczucia- jak oni to nazwali, a tak dobry samarytanin...  Jak mogliśmy do tego dopuścić, jak mogliśmy dać się tak zmanipulować i zastraszyć - Naród, który w całej histori swojego istnienia nigdy się nie poddał i który zawsze walczył o swoją wolność. Żal mi i wstyd...

Portret użytkownika Olga

No właśnie gdzie te POLSKIE

No właśnie gdzie te POLSKIE PANY? Ja jako mała, drobna kobieta chodzę bez maski. Nikt mi uwagi nie zwraca, niektórzy głupio się gapią, jeszcze inni spuszczają maski do brody. Szczerze? To już nie jest żałosne! To jest śmieszne! Śmieszne jest to jak ludzie potrafią być głupi! Po prostu to się w głowie nie mieści jak można być takim debilem i wierzyć nieznanemu kolesiowi, który gada do nas z kolorowego pudła! Mnie brak już sił i słów! Każdy tylko przytakuje, a boi się głośno mówić! Ja się nie boję! Mogę krzyczeć na całą Polskę, że te czasy i rządy to wariactwo! Tylko co z tego skoro nikt nie stanie po mojej stronie bo każdy się boi? Polska to kraj TCHÓRZY! Polacy to TCHÓRZE! Można wami manipulować, pluć na was i zrobić z was idiotów! Szkoda, że nasi dziadowie i pradziadowie to widzą! 

Strony

Skomentuj