Maseczki nie będą już obowiązkowe na świeżym powietrzu

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Premier Mateusz Morawiecki, ogłosił właśnie ostatni czwarty etap zdejmowania restrykcji związanych z epidemią koronawiusa SARS-COV-2.  Zgodnie z oświadczeniem, od 30 maja przy poruszaniu się w przestrzeniach ogólnodostępnych nie będzie trzeba już nosić maseczek. Dodatkowo, ogłoszono przy tym następujące już 6 czerwca otwarcie kin, siłowni, a nawet zezwolono na zgromadzenia do 150 osób.

 

Zdjęcie obowiązku noszenia maseczki dotyczy TYLKO przestrzeni otwartych. Sklepy, kościoły i salony fryzjerskie nadal operują wedle dawnych zasad i będzie trzeba nosić w nich maseczki. Rząd zainteresował się również losem Polaków organizujących wesela. Zgodnie z oświadczeniem rządu, zezwala się na organizację imprez weselnych do 150 osób i co więcej, uczestnicy takiej zabawy NIE muszą nosić na niej maseczek. Liczba 150 osób nie jest tutaj przypadkowa i wynika ona głównie z powrotu możliwości zgromadzeń właśnie do 150 osób.

Uczestnicy takiego zgromadzenia muszą jednak zasłaniać swoje usta i nos lub zachować 2-metrowy odstęp od siebie. Warto wspomnieć, że rząd pozostawił tu sobie furtkę bezpieczeństwa do odwołania dowolnego zgromadzenia, ponieważ zgodnie z przepisami:

Sanepid będzie przedstawiał rekomendacje, gdzie ze względu na sytuację epidemiologiczną zgromadzenia nie powinny się odbywać. Ostateczna decyzja należy jednak do właściwej jednostki samorządu terytorialnego.

Istotnym punktem konferencji było zdjęcie ostatnich ograniczeń w handlu. Mowa u między innymi o zniesieniu limitów osób w kościołach, sklepach i wszelkich lokalach gastronomicznych. Już  6 czerwca otwierają się również ostatnie z zamkniętych instytucji kultury takie jak opery, kina, teatry i filharmonie. Mogą one być jednak wypełnione jedynie do 50% oraz należy w nich chodzić w maseczkach. W czerwcu Polacy będą mogli również pójść na siłownie, basen, oraz odwiedzić parki rozrywki. Rząd kilkukrotnie przypomniał, że utrzymywanie dystansu społecznego w dalszym ciągu jest konieczne i co za tym idzie, wszelkie kluby nocne nadal pozostają zamknięte.

 

 

Zapytany o powód dla zdjęcia restrykcji, Minister Zdrowia tłumaczył decyzję rządu tym, że mityczna krzywa zakażeń zaczyna już spadać w dół. Dodał on również, że polskie szpitale są gotowe na zapewnienie opieki wszelkim nowym chorym na COVID-19. Podczas konferencji pojawił się również wątek bliżej nie zdefiniowanej „nowej normalności” powtarzanej przez nasz rząd jak mantra. Zauważono również, że w dalszym ciągu pozostały pewne ogniska koronawirusa na Śląsku i w Wielkopolsce, jednak zdaniem rządzących sytuacja jest pod kontrolą.

 

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)
Opublikował: [email protected]
Portret użytkownika M@tis
loading...


Komentarze

Portret użytkownika OKO PRAWDY

Ta sieć zbudowała bardzo dużo

Ta sieć zbudowała bardzo dużo masztów z nadajnikami na terenie Polski , wczasie swojej ekspansyjnej kampanii wchodzenia na rynek, nie zapłacili żadnej kary mało tego ich nadajniki działay przeraczając wielkości dopuszczalnego  promieniowania elektomagnetycznego ponad 100x  , "podziekować" im mogą rodzice których dzieci zachorowały na białaczkę w okregu górnego śląska (szczególnie  Gliwice były dotknięte tą plagą) a i zachorowalność na inne typy nowotworów wzrasta wprost proporcjonalnie do wzrostu nadajników GSM i WIFI.

Portret użytkownika angelus

I etap łagodzenia restrykcji.

I etap łagodzenia restrykcji... II Etap.... III Etap... IV etap... Cóż wy kurwa nie widzicie, że tymi etapami robią znów z nas idiotów??!! Wycofują się rakiem z głupoty, czy śmieją się w kułak z głupoty Polaków?

Portret użytkownika osa

To ciekawe, nasze rodzime

To ciekawe, nasze rodzime głąby tak chętnie podawały Szwecję, jako niby świetny przykład, że ten covid nie jest taki groźny i można podejść do tego luźno...

Teraz z kolei w Szwecji elementy extremistyczne grożą śmiercią głownemu sprawy tego pomysłu, jako że są niezadowoleni z wyjątkowo niemiłych statystyk (włącznie z ilością śmierci w stosunku do ilości obywateli) - co akurat nie dziw, bo lekarze powinni dbać o minimalizowanie ilości ofiar, przede wszystkim....

Za przykład podają takie kraje jak nawet i Polska, gdzie przez drastyczne ograniczenia ograniczono dystrybucję wirusa

Małe wytłumaczenie dla głąbów, to że liczba zarażonych i tak mocno rosła mimo poważnych restrykcji nie oznacza wcale że restrykcje nie odniosły skutku. Cokolwiek sądzić o całym koncepcie, każdy kto ma pojęcie o roznoszeniu chorób, okresie wygasania itd wię że takie działania na pewno pomagają... Dla głąbów: Jeśli zamknie się nosiciela choroby, to nie mając kontaktu z niezarażonymi nie zaeraża. Takie to proste...

Oczywisćie tłuczki wiedzą swoje lepiej od wirusologów i lekarzy. Dla jednych nie ma wirusa, tylko to te 5g, dla innych to niegroźna choroba i jako przykład porównują z grypą... najlepiej porówną ilość rocznych ofiar grypy do covida. To takie adekwatne...

I oczywiście nie wpadnią na to, bo tacy na nic nie wpadną tylko przekazują, co popadnie, że w przypadki śmietelne covid to są ludzie, którzy mieli wykonae testa na covida i otrzymali wynik pozytywny. Nie jest znan liczba ofiar na covid, które nie miały robionych testów. W przypadku grypy zwykle nie robi się żadnych specyficznych testów na konkretnego wirusa grypy. Lekarz na podstawie objawów określa jak to choroba... Itd...

Świat nie jest taki prosty, choć muszą go upraszczać by cokolwiek rozumieć gimbusiki...

Portret użytkownika angelus

Głupku... Test na Covin 19 to

Głupku... Test na Covin 19 to test w ogólności na każdego chorobotwórczego koronowirusa, bo zawiera wycinek DNA wspólny dla wielu wirusów, stąd każdy kto posiada jakiegokolwiek wirusa typu koronalnego będzie miał zapisane "Covin 19".. matole...

Spójrz na to tak idioto: Śmiertelnośc ogółem na wszystkie choroby wg statystyk w roku 2017 i 2020... spadła w tym roku o 20%!!!  Natomiast żaden medyczny głąb nie przyznaje, że od 2017 r szaleje wirus grypy płucnej, który zbiera dośc obfite zniwo. Wpadnij do Biedronki po ok. 5 dkg Sapiensi...

Strony

Skomentuj