Malezja może pójść w ślady Filipin i nawiązać sojusz z Chinami

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Malezja jest kolejnym państwem, które podobnie jak Filipiny może zrezygnować z sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi. Między 31 października a 6 listopada, malezyjski premier Najib Tun Razak przebywał w Chinach, gdzie podpisano porozumienia warte ponad 34 miliardy dolarów.

 

W trakcie wizyty, obie strony zobowiązały się do zwiększenia współpracy. Chiny inwestują duże pieniądze w Malezji i chcą realizować różne wielkie projekty. Wśród nich jest projekt linii kolejowych dużych prędkości wart 15 miliardów dolarów, które połączą malezyjską stolicę Kuala Lumpur z Singapurem.

 

Podobnie jak Filipiny, Malezja nawiązuje współpracę z Chinami w sferze obronnej - podjęto decyzję o zakupie czterech chińskich okrętów patrolowych. Obie strony wyrażają zadowolenie z podpisanych umów. Dla Chin jest to szczególnie korzystne, gdyż Malezja i Filipiny należą do grupy państw, które miały poparcie USA w sporze o Morze Południowochińskie. Lecz skoro kraje z Azji Południowo-Wschodniej skłaniają się ku negocjacji, zagrożenie wojną mija a obecność sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych w tym regionie staje się bezcelowa.

 

Malezja w bardzo podobnym tonie wypowiada się w sprawie Rosji. Rząd rozważa zakup samolotów bojowych Su-34 i Su-35 oraz przyłączenie się do strefy wolnego handlu z Euroazjatycką Unią Gospodarczą. Być może Malezja szuka innych sojuszników, ale przynajmniej teraz nie odwraca się od Stanów Zjednoczonych tak, jak zrobiły to Filipiny.

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika Infor

„Chiny zaproponowały Ukrainie

„Chiny zaproponowały Ukrainie wspólną strefę wolnego handlu! Bruksela w szoku?”
„Kijów wybierze sojusz gospodarczy z Chinami zamiast Unii Europejskiej?

Dla ukraińskich władz ta propozycja złożona przez chińską delegację gospodarczą, która przybyła do Kijowa, była kompletnym zaskoczeniem. Ambasador Chin Du Wei sformułował ją jednak jasno: „Stwórzmy wspólną strefę wolnego handlu. Policzcie przyszłe zyski, a potem dajcie nam odpowiedź”.

„Rozwój komunikacji między Chinami i Ukrainą w ramach projektu Jedwabny Szlak i strefa wolnego handlu przyciągną chińskie inwestycje. Chińskie firmy przyjdą na Ukrainę, zainwestują w rolnictwo, naukę i technikę, infrastrukturę, logistykę, finanse, przemysł elektroniczny, energetykę jądrową i ekologiczną oraz w inne dziedziny” – kusi chińska dyplomacja.” więcej:
http://reporters.pl/3286/chiny-zaproponowaly-ukrainie-wspolna-strefe-wolnego-handlu-bruksela-w-szoku/

Skomentuj