Magazyn Nature uznał szczepionkę Sputnik V za skuteczną i bezpieczną

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

W publikacji przeanalizowano skuteczność rosyjskiego leku na podstawie danych z 70 krajów świata. Magazyn Nature uznał Sputnik V za skuteczny i bezpieczny.

W czasopiśmie naukowym Nature opublikowano artykuł wstępny, w którym rosyjska szczepionka Sputnik V została uznana za skuteczną i bezpieczną. Autorka artykułu, Bianca Nogradi, zauważyła, że preparat nie uzyskał aprobaty WHO ze względu na kontrowersje dotyczące możliwych skutków ubocznych rozwoju Centrum Gamalea.

 

W publikacji przeanalizowano skuteczność rosyjskiego preparatu na podstawie danych z 67 krajów świata. Tak więc według Ministerstwa Zdrowia Zjednoczonych Emiratów Arabskich 81 tys. osób otrzymało w kraju Sputnik V, a sama szczepionka wykazała 97,8 proc. skuteczność w zapobieganiu objawowemu COVID-19.

 

Żaden z pacjentów, którzy otrzymali rosyjską szczepionkę, nie miał do czynienia z ciężką postacią choroby koronawirusowej. W Argentynie zaszczepiono 40 387 osób, a test wykazał, że Sputnik Light zmniejsza ryzyko objawowego COVID-19 o 78,6 procent, a hospitalizacji o 87,6 procent.

 

Zdaniem ekspertów skutki uboczne Sputnika V są podobne do innych popularnych szczepionek. Pacjenci skarżą się na łagodny ból w miejscu wstrzyknięcia, ból głowy, gorączkę, zmęczenie i bóle mięśni. Jednocześnie po zastosowaniu preparatu nigdy nie napotkano rzadkich chorób.

 

Jednym z powodów kontrowersji dotyczących skutków ubocznych rosyjskiej szczepionki, Nogradi nazwał trudności w wykryciu ich w Rosji „z powodu kulturowego oporu przed szukaniem pomocy medycznej”. Eksperci kwestionowali również zdolność lekarzy do łączenia udarów i rzadkich chorób z niedawnymi szczepieniami.

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika Zenek ;)

A PONIEWAŻ SZCZEPIONKI "ROBIĄ

A PONIEWAŻ SZCZEPIONKI "ROBIĄ z LUDZI ZOMBIE" zwane też INTERNETEM RZECZY to siłą rzeczy jest RYWALIZACJA

 

KTÓRA ZDEHUMANITARYZOWANA SWOŁOCZ więcej PODLUDZI PODŁĄCZY pod swoie SI..... NADZORCZE....

 

stąd RYWALIZACJA SZCZEPIONEK (poza kasą oczywiscie)

 

Portret użytkownika biatel

Zamiast pokropienia kropidłem

Zamiast pokropienia kropidłem polecam podręcznik epidemiologii. Po pierwsze skuteczność określa się w badaniach klinicznych (ang. efficacy), zaś w warunkach rzeczywistych mówimy o efektywności (ang. effectiveness). Skuteczność zazwyczaj jest wyższa (wyidealizowane warunki), więc przyjemniejsza jak ktoś się chce pochwalić.

Skuteczność/efektywność szczepionki (nie ważne jakiej, na istniejącą chorobę lub nie, zależnie kto w co wierzy)  oblicza  się  na  podstawie  równania  (Greenwooda  i  Youlea) VE=(1-Iv/Iu)*100%, gdzie Iv to zachorowalnośc zaszczepionych, a Iv to zachorowalność niezaszczepionych. Jeżeli bez szczepienia na 1000 osób choruje 300 (zachorowalność 30%), a efektywność szczepionki wynosi 80%, to po wyszczepieniu tego 1000 nieodpornych pozostanie 200 osób i można spodziewać się, ze z tych 200 zachoruje 30%, czyli 60 osób.  Naturalną  górną  granicą  efektywności szczepionki jest 100%, granica dolna może sięgać liczb ujemnych wtedy, gdy szczepionka wywołuje chorobę, której miała zapobiegać. W praktyce przyjmuje się, że jeżeli efektywność jest >50% to jest po co się schylić.

Po drugie ta sama szczepionka ma kilka parametrów:

- skuteczność/efektywność w zapobieganiu objawom zakażenia;

- skuteczność/efektywność w zapobieganiu ciężkiemu przebiegowi choroby;

- skuteczność/efektywność w zapobieganiu hospitalizacji;

- skuteczność/efektywność w zapobieganiu śmierci w wyniku choroby;

- i inne które dobrze wychodzą w statystykach.

W ten sposób jedna szczepionka może być charakteryzowana zestawem liczb w procentach i trzeba uważnie sprawdzać, co pod tymi liczbami się kryje. Dodatkowo dla szczepionek skutecznośc określa się dla określonego czasu po szczepieniu i określonej grupy wiekowej - znowu - ta sama szczepionka np. przeciw cholerze (Dukoral) może mieć jednocześnie 100, 76, 60, 44 lub 33% skuteczności.

W przypadku szczepionek na których wszyscy znają się najlepiej - w miarę literowania greckiego alfabetu media głównego nurtu płynnie przechodzą od definicji do definicji i tak skuteczność przeciw objawom zakażenia została zastąpiona skutecznością przeciw hospitalizacji, procenty podobne i nie trzeba mówić, że na mutanty jest skuteczna jak kropidło.

Portret użytkownika Maryjan_66

Jeśli polski rząd były dla

Jeśli polski rząd były dla Polaków zrobiłby tak: na początku tej hucpy nakazano by,  by lokalne laboratoria opracowały preparat - antidotum, i najlepiej by były to jakies witaminki, sól fizjologiczna - wszystko co tylko może pomóc, a nie zaszkodzić. Zarządzić, ze preparat ten daje wieksze swobody na terytorium kraju, a kto chce za granicę - niech stosuje się do wytycznych kraju do którego się wybiera. Komisja UE nawet jakby prześwietliła lokalny preparat - to afera 'tam nic nie ma' była by tylko możliwa, ponieważ zarzucenie że szprycuje się obywateli witaminkami mogło by być ryzykowne dla samej komisji (bo kto by z zewnątrz bał się Polskę odwiedzić wiedząc że jedynie co musi zrobic to przyjąc witaminki...). I moze któres kraje by nasz preparat przyjęły - oczywiście całe zyski z akcji ida do lokalnych firm, a społeczeństwo jest tylko zdrowsze..na pewno nie 'chorsze'..

A tak z usmiechem na ustach i zatroskana twarzą wciska się obywatelom preparaty o nieznanych skutkach, płaci za nie krocie, napuszcza się na tych którzy przyjmowac ich nie chcą, opłaca podwójnie wszystkich którzy do akcji zachecaja lub czynnie biorą w niej udział. Jutro juz uśmiech trzeba bedzie zastąpić ostrzeżeniem, pojutrze groźbą a potem przymusem - bo z góry naciski na 'rząd' będą coraz większe. 'Miętkie' polityki będa wymieniane na coraz wiekszych despotów.

Portret użytkownika inzynier magister

Samo-rozprzestrzeniające się

szok !!! skumajcie to !!! genetyczni untermensch zarażająinnych !!!

Samo-rozprzestrzeniające się „szczepionki” na Covid a zjawisko transmisji (napisy PL)

Niniejsze nagranie to jeden z najważniejszych filmów na moim kanale. Bardzo mocna dyskusja!

Jest to rozmowa 5 lekarzy, których nikomu, kto na bieżąco śledzi sytuację, nie trzeba przedstawiać: Dr Sherri Tenpenny, Dr Carrie Madej, Dr Lee Merritt, Dr Christiane Northrup oraz Dr Lawrence Palevsky.

W nagraniu rozmawiają oni na temat niepokojącego, ale coraz powszechniejszego zjawiska transmisji, czyli występowania różnych objawów chorobowych (głównie dotyczących zaburzeń układu reprodukcyjnego i sercowo-naczyniowego) u ludzi niezaszczepionych, którzy przebywali w bliskim kontakcie z osobami zaszczepionymi.

Niniejsza rozmowa jest skróconą wersją oryginalnej dyskusji, która trwała 1h 19min i odbyła się w ramach podcastu „Critically Thinking with Dr. T & Dr. P” w dn. 22 kwietnia 2021 r. Usunęłam z niej mniej istotne fragmenty (np. takie, gdzie uczestnicy panelu wymieniają uprzejmości, powtarzają się, albo informują gdzie będzie można znaleźć ten fllm po zakończeniu nagrania na żywo) – miejscami rozmowa sprawia przez to wrażenie nieco chaotycznej, za co najmocniej przepraszam.

Cała piątka biorących udział w dyskusji lekarzy jest niezwykle aktywna w zakresie informowania i edukowania ludzi na temat medycznych i naukowych aspektów operacji „Covid-19”. Ich wkład i zasługi dla ruchu na rzecz wolności medycznej są nieocenione. Nie będę się tym razem rozpisywać na temat biografii każdego z nich, bo nawet ograniczenie się do wyliczenia zaledwie najważniejszych informacji poskutkowałoby powstaniem tekstu dalece przekraczającego dopuszczalną przez BitChute liczbę znaków Smile

Moderatorem dyskusji jest Maureen McDonnell, amerykańska pielęgniarka z ponad 40-letnim stażem, założycielka organizacji Millions Against Medical Mandates (Miliony Ludzi Przeciwko Przymusowi Medycznemu), współzałożycielka organizacji Saving Our KidsHealing Our Planet (Ratujmy Nasze Dzieci, Uleczmy Planetę), dyrektor ds. edukacji pacjentów w Princeton Brain Bio Center w Skillman w New Jersey, były Koordynator Medyczny Rancza Imus dla Dzieci z Rakiem w Nowym Meksyku oraz redaktor naczelny magazynu 'WNC Woman Magazine'. 

W rozmowie bierze tez udział Tiffany (nie udało mi się dotrzeć do informacji o jej nazwisku), dyrektor ds. marketingu w organizacji Millions Against Medical Mandates.

Wkrótce na mym kanale pojawi się druga część tego nagrania – kolejne spotkanie w tym samym składzie (oprócz dr Madej), które odbyło się 3,5 tygodnia później. Głównym wątkiem ich rozmowy będzie katastrofalny wpływ „szczepionek” na Covid na płodność i ludzki układ reprodukcyjny oraz analiza tych preparatów jako narzędzia depopulacji.

https://www.bibula.com/?p=126277

PILNE! 5 LEKARZY ZGADZA SIĘ, ŻE WSTRZYKIWANIE COVID-19 SĄ BIOBRONIĄ I OMÓW, CO Z TYM ZROBIĆ

https://www.bitchute.com/video/WAYyYeUS5bIP/

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Wiertaranachazara

MAG i STER czyli

MAG i STER czyli Insztalatorka - myslalem ,ze jestes mezczyzna... no chyba ,ze nosisz sukienke..?

"Usunęłam z niej mniej istotne fragmenty (np. takie, gdzie uczestnicy panelu wymieniają uprzejmości, powtarzają się, albo informują gdzie będzie można znaleźć ten fllm po zakończeniu nagrania na żywo) – miejscami rozmowa sprawia przez to wrażenie nieco chaotycznej, za co najmocniej przepraszam"

Strony

Skomentuj