Macierewicz jest już pewien, że w Smoleńsku doszło do wybuchu prezydenckiego samolotu

Kategorie: 

Źródło: Internet

Od katastrofy w Smoleńsku minęło 10 lat. Sprawa jest ciągle „rozgrzebana” i nieustannie prowokuje do tworzenia różnych teorii.

Antoni Macierewicz w rozmowie z telewizją Trwam powiedział, że badania ekspertów z USA wykazały ponad wszelką wątpliwość, że prezydencki samolot zniszczyły dwie eksplozje: pierwsza w lewym skrzydle i druga tuż nad samym lotniskiem. To skrzydło przecięło słynną brzozę, zaś burty samolotu były wywinięte na zewnątrz.

„Najpierw zniszczenia lewego skrzydła przez eksplozję, a ostatecznie nad samym lotniskiem wybuch, który zniszczył cały samolot i zabił wszystkich, którzy nim podróżowali” – stwierdził Macierewicz.

Podkomisja do spraw katastrofy skupiła się na analizie remontu samolotu Tu-154m, który odbył się w 2009 roku. Po remoncie dochodziło do licznych awarii mechanizmów, które zawiodły właśnie 10 kwietnia w Smoleńsku. Żaden przedstawiciel naszego państwa nie miał dostępu do oryginalnych nagrań z czarnych skrzynek i długo było to ukrywane przed opinią publiczną.

Polskie władze z Donaldem Tuskiem na czele przyjęły korzystne dla Rosji warunki prowadzenia śledztwa i oddały jej pełną kontrolę nad wszystkimi działaniami. Co ciekawe wielu dysydentów rosyjskich w otwartym liście wyraziło swoje poruszenie faktem, że dla ówczesnego polskiego rządu ważniejsze od wyjaśnienia przyczyn katastrofy było dbanie o w miarę dobre stosunki z Rosją. Były doradca Putina Andriej Iłłarionow przyznał, że cały raport komisji MAK można wyrzucić do kosza. Ponadto jeden z szefów wywiadu z państwa byłego Bloku Wschodniego przyznał, że z całą pewnością był to zamach.

Pełny raport z prac amerykańskich ekspertów ma zostać ujawniony opinii publicznej po Wielkanocy, gdy sytuacja z koronawirusem trochę się uspokoi.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera
loading...


Komentarze

Portret użytkownika Monczasty

Jak wspomina niezłomny

Jak wspomina niezłomny bojownik o nieprawdę smoleńską nie ma przypadków są tylko znaki. I takim jest właśnie freudowskie przejęzyczenie tego zakonnego maglarza, że cytuję: "teza, że samolot odwrócony upadł na WRAKOWISKO i w skutek tego upadku został zniszczony"... Hmmm czyżby było tam rozłożone zawczasu i przygotowane jakieś WRAKOWISKO czyli ustawka i żaden samolot tam nie spadł tylko w częściach został podrzucony, zniszczony celowo lub wysadzony? Potwierdzało by to najprawdopodobniejszą teorię o inscenizacji czyli maskirowce. Polecam stronę cyprianpolakwiara.blogspot i przekazy Pana Jezusa Króla Polski o maskirowce smoleńskiej. Kto nie chce wierzyć niech przeczyta chociaż relacje ze śledztwa blogerskiego dostępne w sieci lub książce.

Portret użytkownika Itzsak del port crater

Może jakiś swój samolot

Może jakiś swój samolot przeznaczony na złomowanie Rosjanie zdetonowali w Smoleńsku,ale to napewno nie byl nasz TU 154M.Cała załoga tego samolotu wraz z Prezydentem Kaczyńskim została wymordowana na Okęciu w hangarze,którego juz nie ma.A Rosjanie tylko posprzątali.

Strony

Skomentuj