Ludzkość zaczyna dostrzegać, że grozi nam nowa epoka lodowcowa

Kategorie: 

Źródło: www.unmaskingevolution.com/images/iceage.gif

Kiedy na dworze jest nieprzyjemnie a solidne opady śniegu zaskakują nas w kwietniu dużo łatwiej uwierzyć w to, że nadchodzi kolejne zlodowacenie. Sroga zima tego roku świadczy o tym, że nastąpiła reorganizacja prądów strumieniowych w atmosferze, która jest efektem zmian cyrkulacji prądów oceanicznych a zwłaszcza ciepłego Golfsztromu, który przesunął się ponad 800 kilometrów w stronę Kanady.

 

Świat jest już zmęczony ciągłymi ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi oraz różnego rodzaju katastrof. Niektóre miejsca są zalewane przez deszcze w innych regionach ludzie muszą toczyć walkę ze śniegiem a za chwilę również z nieuchronną powodzią.

 

Nawet w przyzwyczajonej do mrozów Rosji ludzie zaczynają się dziwić z powodu pogody, która przekracza momentami poziom dolegliwości, jaki wstrzymał ofensywę Wermachtu w 1941 roku. Wyjątkowo dolegliwy w tym sezonie był lodowaty deszcz, który powoduje nieodwracalne uszkodzenia linii energetycznych.  Anomalnych opadów śniegu doświadczyła również Japonia.  Powodzie występują w Australii i Ameryce Południowej gdzie spowodowały ogromne zniszczenia i wiele ofiar.  Zjawiska pogodowe wstrząsnęły również RPA, Kolumbią i Indonezją.  Niemcy i Belgia ucierpiały z powodu wezbrania rzek, między innymi Renu i Mozeli.  Praktycznie żaden zakątek świata nie został oszczędzony przed ekstremalną pogodą.

 

Specjaliści uważają, że przyczynami zmian klimatu są dynamiczne procesy zachodzące na naszej planecie, a także czynniki zewnętrzne takie jak ciągłe wahania w intensywności promieniowania słonecznego i zmian orbity Ziemi. Nie do końca znany jest też wpływ procesów zachodzących w przestrzeni kosmicznej.  Mimo, że nawet uznani naukowcy przyznają, że globalne ocieplenie odeszło w zapomnienie to nadal nie brakuje pseudo ekspertów gotowych bez mrugnięcia okiem stwierdzić, ze zmiany klimatu to efekt działalności człowieka a jedynym działaniem zaradczym jest cofnięcie rozwoju przemysłowego i horrendalne podatki na realizację fanaberii szalonych ekoterrorystów.

 

Przetrwanie naszej cywilizacji na niebieskiej planecie zależy od szeregu czynników. Cześć z nich oddziałuje w dłuższym okresie czasu jak zmiana rozmiaru i względne położenie oceanów i kontynentów. Ten proces następuje cały czas a ludzkość nie do końca rozumie zasady dyslokacji płyt litosferycznych. Całkiem realne zagrożenia dla ziemskiego klimatu to również znaczne różnice w jasności Słońca, a także występujące okresowo zmiany orbity Ziemi. Problemem może być też pogorszenie przejrzystości atmosfery naszej planety z powodu aktywności wulkanicznej na Ziemi i związany z tym wzrost stężenia w atmosferze gazów cieplarnianych. Te procesy w naturalny sposób prowadzą do zwiększenia odbicia promieniowania słonecznego, co doprowadzi do ograniczenia ilości ciepła w głębi oceanów.

 

Obserwowane obecnie anomalie pogodowe mogą mieć różne przyczyny. Propaganda wskazująca na to, że to właśnie człowiek ma główny wpływ na klimat naszej planety prezentowana do znudzenia w mediach głównego nurtu jest już tylko żałosna i niezłomną wiarę w to, że Ziemia jest płaskim dyskiem wspartym na czterech krokodylach.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Ulmus

  Ponownie mam nieco czasu, a

 
Ponownie mam nieco czasu, a więc kontynuuję:
 
ad4) Stwierdzanie faktów nie podchodzi pod personlane wycieczki mój drogi. Tak więc w tym punkcie ponownie kłamiesz, zarzucając mi sugerowanie, że negujesz geoinżynierię. Zacytuj jakąkolwiek moją wypowiedź, z której bezsprzecznie wynikać będzie, że coś takiego zasugerowałem. Nie zacytujesz, bo nigdzie czegoś takiego nie napisałem. Tak więc obecnie to już nie jest tylko Twoja prymitywna manipulacja ale - dodatkowo - zwykłe, pospolite chamstwo.
 
W tym punkcie puszysz się niepotrzebnie, wiem, że fakty są dla Ciebie niewygodne, jednak mimo wszystko sprobuj skupić się na merytorycznych odniesieniach. Kwintesencją w tym punkcie jest fakt, iż w dokumencie o jakim mówimy - zawarte są sugestie, że geoinżyniera to już nie tylko plany na przyszłość ale operatywność na dziś. Odnieś się do tego miast kluczyć, by jakoś  pominąć ten fakt.
 
ad5) Jeśli obejrzałeś ten film (choć wydaje mi się, że to Twoje kolejne kłamstwo) - wyjaśnij skąd u licha 61 razy większe stężenie od dopuszczalnych, rządowych limitów - aluminium w rejonie Mt. Shasta?? (61 tysięcy mikrogramów w litrze wody). W ciągu pięciu lat ph gleby w tym rejonie wzrosło do 10-12 razy, a właśnie wysokie stężenia aluminium zwiększają kwasowość gleby.
dwudziesta czwarta minuta, dwudziesta ósma sekunda (24:28)
http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=IboPAHKzPew&NR=1
Nie ma w tym rejonie przemyslu, który mógłby być sprawcą takich stężeń, więc - skąd takie wartości "mr wszystko jest cacy"? Np. przesuń film na 29:27 i zwróć uwagę, że pokazywany rejon jest chroniony, nie mam tam żadnych źródeł mogących generować zanieczyszczenia wpływające na tak drastyczny ich wzrost, który został stwierdzony.
Nie wiem jak wielkim ignorantem być trzeba lub po prostu bezpośrednio zaangażowanym w ten preceder, by negować oczywiste fakty i nie dostrzegać bardzo możliwej ich przyczyny. Jak śmiesz pisać o naturalnych i stwierdzonych oficjalnie źródłach wzmiankowanych zanieczyszczeń w kontekście filmu (bo o nim dyskutujemy w ad5), gdy wskazywane w nim rejony są od nich wolne?? Dodatkowo masz czelność pisać, że to olałem???
 
Co do spalania aluminium i baru, itp. - jak napisałeś, dlaczego Ty, ani Twój klakier spotter/Kostek nie zajmiecie jakiegokolwiek stanowiska w odniesieniu do prezentowanych dwóch faktów:
 
FAKT 1  o którym pisał Sceptyyk ..................     ZAJRZYJ I TUTAJ
 
FAKT2 , o którym pisałem TUTAJ
 
Ponownie - fakty są dla Was niewygodne, dlatego milczycie wobec nich jak tępe głazy Wink
 
Ad.6) Juszka: "w raporcie nie ma mowy o manipulowaniu pogoda"
Ty nie jesteś kłamcą, to zbyt pompatyczne określenie na takie smarkarskie zagrywki, które zaprezentowałeś, Ty jesteś po prostu kłamczuszkiem. Dowód:
http://www.sunshine-project.org/enmod/US_Congr.html
The US Congress played an important role influencing US policy on ENMOD. In the early 1970s the Senate and House conducted hearings on the use of the environmental a weapon of war. While Agent Orange and other herbicides were visible, mostly public manifestations of systematic environmental alteration, the Congress was instrumental in uncovering Operation Popeye, the top secret US weather modification program in Southeast Asia.
 
Napisane jest wyraźnie, że Kongres walnie przyczynił się do zdemaskowania tajnego programu US odnośnie modyfikacji pogodą w Azji Południowo-Wschodniej. Poniżej (cytat z raportu kongresu wyjęty z linkowanej przeze mnie strony) masz też oświadczenie Sekretarza Obrony US Melvina Lairda odnośnie jego fałszywego świadectwa. 28 stycznia 1974 roku Laird przyznał, że realizowali program zmiany pogody w Wietnamie. Proszę:
 
In early 1974, the administration's wall of silence began to crack. In a January 28 letter to senators, Melvin Laird (who had moved from Secretary of Defense to become a special advisor to President Nixon) admitted that weather modification had, in fact, been undertaken in Vietnam. Laird was admitting that his 1972 testimony was false; but claimed that he - as Secretary of Defense - didn't know what was happening. 
 
Pytasz w  związku z doniesieniem stacji telewizyjnej (1 minuta  35 sekunda filmu - http://www.youtube.com/watch?v=pZQaBoODC2Y&feature=relmfu ), że skąd niby wiem aby to robiono za pomocą samolotów. Tę informacje znajdziesz - wygoogluj, używano również samolotów do tego celu, następnym razem wrzucę stosownego linka, teraz już muszę uciekać.
 
c.d.n

Portret użytkownika Juszka1980OGL

nie trudź się więcejbo

nie trudź się więcejbo wszystko co piszesz to powtórki a żadne odpowiedzi. bez przerwy manipulujesz i nazywasz mnie kłamcą teraz już wiem że nie masz żadnych dowodów poza swoim nawiedzeniem 
ad 4 jakich faktów pasujących tobie? jak to nie sugerowałeś a co robiłeś.
ad5jakie dowody ze samoloty żadnych jest wyższe ale nie ma ani jednego ze samoloty. a fakt1 jest kłamstwem ponieważ powietrze chłodzące wpada do dyszy wylotowej za turbiną i nagrzewa się do ponad 1000stopni
ad6 czego dowodzi ten patent bo nie rozumiem bez sensu
operacja popeya nie ma nic wspólnego z pogodą, tak usa nazywało naloty z wykorzystaniem broni rozpylanej w atmosferze jako niby manipulacje pogodowe.
a ten filmik i 1:35 sek to niby chemtrails i smugi heheheheheh smieszny jesteś i nie pisz mi że nie mówisz o smugach chemicznych tylko opryskach bo wyżej pierdzielisz o smugach a to całkiem inna rzecz 
twoje argumenty to kłamstwo i manipulacja. nie potrafisz odpowiedzieć na moje pytania
ja odpowiedzialem ci ze cztery razy a ty mnie zbyłeś głupim stwierdzeniem ze moje pytania są infantylne
bo nie potrafisz odpowiedzieć manipulatorze dlatego nie chce mi się z takimi osobami rozmawiac nie potrafiącymi odpowiedzieć rzetelnie na pytania.

Portret użytkownika ben

ULMUS szacunek dla ciebie za

ULMUS szacunek dla ciebie za rzetelną informacje i  wiedzę jaką posiadasz ,podziękowania za linki są bardzo pomocne .Robakiem się nie przejmuj
robak: nie znam napisałem tylko to co wyczytałem,jak zwykle w temacie!

Portret użytkownika Ulmus

Kontynuuję odpowiedż na Twój

Kontynuuję odpowiedż na Twój post (ndz., 2013-04-07 15:35 
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/ludzkosc-zaczyna-dostrzegac-ze-grozi-nam-nowa-epoka-lodowcowa#comment-129805
 
ad2)
Juszka: "ad2 odpowiedzialem ci danymi linkami co wiecej w punkcie 5 jest dodatkowa informacja o weglu ale ty olales to i juz. wykazalem ze sa zrodla ktore powoduja zanieczyszczenie ale ty zignorowales, predzej pisales o samolortach i torach wykazalem jak ruch sie zmienil nic."
 
Niczego nie ignoruję. Obierasz złą metodę, czyli "po łebkach", Twoje odpowiedzi są niedbałe, brakuje w nich jednoznaczności, konkretnych cytatów, itd. W taki sposób z nikim poważniejszym nie będziesz mógł prowadzić rzetelnej, merytorycznej dyskusji na argumenty, przegrywając w przedbiegach. W tym konkretnym przypadku (ad2), chodzi o ten tekst:
 
„The high levels of Ba stemmed from local quarrying for Ba ores and/or use of Ba in paper/foundry/welding/textile/oil and gas well related industries, as well as from the use of Ba as an atmospheric aerosol spray for enhancing/refracting the signalling of radio/radar waves along military jet flight paths, missile test ranges, etc.”
 
Czyli nie przeczytaleś tekstu, stawiając zarzut, że przecież o te źródła skąd Bar może przenikać do środowiska, o których wspominasz "TYLKO I WYŁĄCZNIE" chodzi, a przecież on również o nich wspomina. Naukowiec ten, widać to w tekście wyraźnie - pisze o różnych przyczynach przedostawania się baru do środowiska. Napisał przecież o lokalnych kopalniach baru, o wykorzystywaniu tego pierwastka w papiernictwie, odlewnictwie, spawalnictwie, produkcji tkanin, olejów, gazu i branż pokrewnych - stąd m.inn przenikają do srodowiska ORAZ (i tutaj przechodzimy do meritum) -"as from the use of Ba as an atmospheric aerosol spray for enhancing/refracting the signalling of radio/radar waves along military jet flight paths, missile test ranges, etc.”
 
Czyli pisze wyraźnie o zastosowaniu baru w atmosferycznych aerozolach odnośnie fal radiowych (wzmacnianie sygnałów radiowych radarów), bar znajdowany był wzdłuż torów przelotów wojskowych odrzutowców i w miejscach przeprowadzania testów rakietowych. Chodzi o związek przyczynowy odnośnie wzrostu chorób neurodegeneracyjnych w badanych rejonach Z UWZGLĘDNIENIEM różnych źródeł, z których bar przedostaje się do środowiska. Chodzi o Saskatchewan, Sardynię, Massachusetts, Kolorado, Guam, NE Scotland.
 
Gdy podaje on źródła, które wg Ciebie są jedynymi - to jest cacy naukowiec, gdy podaje źródło dla Ciebie niewygodne, nie pasujące do Twojego wybiórczego poglądu - wtedy jest bebe Smile Nie moja wina, że fakty dla Ciebie są niewygodne. Jeśli jednak chcesz w naukowy sposób zakwestionować ową hipotezę, to namiar na całą pracę Ci podałem. Niestety - dokument jest płatny, to jednak nie powinno odstraszyć tak zagorzałego zwolennika swojego poglądu, by go wzmocnić wreszcie lotną kontrargumentacją, a nie jedynie pustymi opiniami bez pokrycia. Czyli zakup odpowiedni sprzęt lub zatrudnij się w odpowiednio finansowanym ośrodku badawczym, leć we wskazane w artykule miejsca, pobierz próbki i napisz własną pracę, która obali dokonania tamtego badacza.
 
Piszesz o paliwie lotniczym, a skąd pomysł, że akurat związki, o których mówimy - muszą być poddawane spalaniu w komorze? Czytałeś o patentach geoinżynieryjnych i z geoinżynierią związanych? Polecam:
http://www.geoengineeringwatch.org/links-to-geoengineering-patents/
 
ad3)
Mapki. Czy Ty w ogóle czytasz moje odpowiedzi? Przecież pisałem wyraźnie, że nie można traktować tego aspektu jako dowodu, a jedynie jako przesłankę. Pewną możliwość. To przecież jeden, mały czynnik, który w żadnym stopniu nie wpływa na obalenie tezy Dr Vermeerena, jednak jeśli okazał by się prawdziwy - wpłynie na jej umocnienie, a jakie masz powody podejrzewać tego uniwersyteckiego wykładowcę, naukowca o celowe spreparowanie jakichś danych? Tym bardziej, że akurat te mapki nie przesądzają prawie o niczym!
 
Nie da się udowodnić, że w rzeczywistości ten wspominany meterolog z Ontario niczego takiego nie dostarczył, jak również w obliczu tak przedstawionej sprawy udowodnić, że absolutnie dane te nie są spreparowane. Jednak do stawiającego zarzut należy udowodnienie, iż jest on zasadny. W takich miejscach po prostu nie stawia się zarzutów, a wyraża zdanie, iż tak przedstawiony aspekt nie wpływa na  zwiększenie wiarygodności tezy głównej.
 
Jak to nie pisałem o datach?? Przecież pisałem o trzech dniach, w których wg mapek można spryskać Europę, zwróć uwagę na zaznaczone obszary w stosunku do podanych dat, przecież widać zależność, logiczną ciągłość. Jednak to oczywiście domysły, nad czymś takim nie powinno się dłużej deliberować, ot - ciekawostka, która MOŻE lecz nie musi o czymś świadczyć. Oczywiście zdeklarowany przeciwnik i wiedzący z góry, że coś jest bzdurą - bez zapoznania się z całoscią danych - zawsze będzie na siłę szukał takich malutkich aspekcikow i trzymał się ich kurczowo jak niemowlak grzechotki, byle by tylko zakrzyknąć w przypływie tryumfu - a nie mówiłem? To bzdura!! Lol Podobnie kiedyś krzyczano odnośnie meteorytów - nie mogą kamienie spadać z nieba, w bo w niebie nie ma kamieni Smile
 
c.d.n

Portret użytkownika Ulmus

tyle ile mam czasu,

tyle ile mam czasu, odpowiem
 
Po pierwsze Twoje klamsta lub tumiwisizm:
1.Dr Coen Vermeeren. Jak już wspomniałem wrzuciłeś wszystkich prelengentów sympozjum do jednego worka z naklejką - "amatorzy". Pisałeś też o nim powyżej, cyt.:
Juszka -"co do tego dr. kim on jest? poza kilkoma wzmiankami o nim w necie nic nie ma kilka, sa krotkie filmiki kilka wypowiedzi"
To kolejne kłamstwo, Vermeeren jest inżynierem lotnictwa i kosmonautyki. Jest doktorem wydziału inżynieriii kosmicznej na Uniwersytecie Tu Delf w Holandii, proszę:
 
http://www.lr.tudelft.nl/index.php?id=27418&L=1
 
Skąd bierze dane? W poprzedniej mojej wiadomości udostępniłem Ci namiar - możesz mieć na dysku ponad 500 stronicową, naukową pracę ze stu siedemdziesięcioma siedmioma przypisami i będziesz wiedział skąd czerpie dane (nie tylko on), gdy się zapoznasz z tym raportem.
 
2. Juszka: "iryzacja powstała za samolotami skoro dajesz filmiki to musisz je znac nie będę wszystkiego za ciebie szukał".
 
Szukałeś za mnie cokolwiek? Nie! Więc nie zaciemniaj stanu faktycznego, bo z niczego nagle wyszło Ci, że "wszystko". Pamiętaj, że to do stawiającego zarzut należy obowiązek wykazania, że nie jest on wydobyty z czeluści niebytu Dlatego - jeśli twierdzisz, że Dr Varmeeren uważa iryzację za chemiczny oprysk - to racz to udowodnić.
Kolejne przeinaczenie i ten Twój aprioryzm:
Juszka: " jakie naukowe badania przedstawia nie znalazlem on jedynie analizuje dostepne wszedzie dane i tak je podklada by idealnie pasowaly do jego punktu widzenia."
 
Głosisz nieprawdę - praca naukowa na ten temat to właśnie ów raport do którego namiary Ci podałem. Nie zapoznałeś się z nim - ale  Z GÓRY wiesz, że nie jest naukowy i w dodatku zmanipulowany (manipulacja dostępnymi danymi na potrzeby jego punktu widzenia). Punkt widzenia - też coś, zapoznaj się z raportem i wtedy podyskutujemy, w przeciwnym razie wystawiasz się tylko na pośmiewsiko w tej kwestii.
 
c.d.n
-----------
edit (09.IV.2013):
 
Juszka: "Dyletantem mnie nazywasz a ty kim jestes??? dr meteorologi lotnictwa chemi fizyki geoinzynierii???/ hipokryzja, manipulowanie, ignorancja na tym opieras sie, nie odpowidasz na moje zadne pytania. "
 
Nigdzie nie nazwałem Ciebie dyletantem, napisałem jedynie, że jeśli powodem Twojego twierdzenia o absolutnej niemożności pryskania chemii z samolotów jest brak chęci na zapoznanie się ze stosownymi dokumentami i niby brak czasu - to dyletantem jesteś. Tak więc masz możliwośc udowodnienia, iż nim nie jesteś. Nie chcesz zapoznać się i zbijać argument po argumencie czyjejś tezy ale to nie przeszkadza Ci w twierdzeniu, że absolutnie zjawisko istnieć nie może - tak postępuje ignorant i dyletant, którego puste opinie nic nie znaczą.
 
Zarzucasz mi:
- hipokrycję,
- manipulowanie,
- ignorancje.
 
To Twoje oszczercze zarzuty - udowodnij, że są zasadne - przytocz konkretne cytaty z moich wypowiedzi nie odrywając ich z kontekstu, które świadczyć będą niezbicie o mojej rzekomej hipokryzji, manipulacji i ignorancji. Nie przytoczysz, bo cechy, które próbujesz mi przypisywać nie zawierają się w argumentacji, na której się opieram. Twierdzisz, że jest inaczej, czynisz mi zarzuty - racz je udowodnić, w przeciwnym razie jedynie umocnisz moje i nie tylko moje podejrzenie, żeś manipulant, kłamca, oszczerca i ignorant.
 
juszka: "(...)nie odpowidasz na moje zadne pytania."
 
Kolejne kłamstwo. Na Twoje pytania odpowiedziałem w mojej poprzedniej wypowiedzi. Ostatni jej fragment właśnie dotyczący Twoich pytań nazywa się - "Twoje infantylne pytania" - i pod tym tytułem nawet numerki pytań zaznaczyłem, więc nie kłam w żywe oczy, że nie odpowiedzialem na żadne z Twoich pytań.
 
Juszka: "nie ustosunkowales sie do jego odpowiedzi z filmu nr2 gdzie od 1;10 odpowiada ludziom w taki sposób: ja wiem, wierzymy, to nie prawda, mozliwe dowody widac na niebie, na to nie da sie odpowiedziec  itp... zenada i prostactwo aby tak odpowiadać, co wiecej dyskredytują takie odpowiedzi całkowicie tego pana. opiera sie na wlasnych domyslach."
 
Pijesz do Coena Vermeerena, a to nie on tam odpowiada Smile Śmiesz jeszcze przy tym wpierać mu prostactwo, opieranie się na domysłach. Sam zachowujesz się jak prostak podając tutaj wypowiedzi kogos innego i przypisując je Vermeerenowi. Wiem, że wygodnie Ci jest skupić się na dwóch słowach, wyjętych z kontekstu i dorabiać do tego na własny użytek swoje teorie. Przytocz pytania tych ludzi i podaj - słwo, w słowo - pełne odpowiedzi prelengenta, wtedy będzie można akurat o tym fragmencie podyskutować. Umówmy się - oboje mamy chyba zbyt mało czasu aby zajmować się każdym aspektem tego Sympozjum, szczególnie, gdy wypowiadają się amatorzy - skupmy się więc na naukowcu i jego pracy naukowej. Ty jak widzę - boisz się tego jak djabeł święconej wody. Dlaczego?
 
c.d.n

Portret użytkownika Juszka1980OGL

napieszę tak lubisz

napieszę tak lubisz manipulować. bawić się słowem. 
konkrety:
nie mam pojecia kiedy sciagnę i przeczytam jego pracę ale na pewno nie prędko nie dość że jestem ostatnio zagoniany w pracy to buduję się a z internetu korzystam przez telefon w wolnych chwilach.
czepiłeś się dr a podałeś linkdo filmu ok jedną adnotację ten link który podałeś wyżej znalazłem i wiem że nie jest on laikiem jeżeli chodzi o lotnictwo, ale przekręciłes moje słowa co do tego sympozjum. napisałem że grupa ludzi szukająca prawdy, amatorzy to nie znaczy ze w danej dziedzinie nie moga mieć wykształcenia moze nie jasno napisałem a może ty inaczej chcesz zobaczyć moje słowa - jako atak na ciebei.nie jest tak.
to jak mnie nazywasz naprawdę nie obchodzi mnie bo po co mam sie przejmowac opinią osoby którą nie znam a co ważniejsze ty mnie nie znasz, od tego mam rodzinę partnerkę i przyjaciól i ty z pewnością tez. więc nie ciągnijmy tego tematu.
jeżeli uważasz ze pytania które zadałem przerastaja ciebie, są dla ciebie za mało poważne (infantylne) to chyba kpisz sobie ze mnie. pamietaj ze nie ma głupich pytań są tylko głupie pytania. a ty na moje nie odpowiedziałeś w ogóle.
rozpisałeś się ze nazywa pana odpowiiadająego na pytania od 1;10 jakoby był to vermeeren. kłamiesz i to bezczelnie nigdzie tak nie napisałem, przeczytaj pierwszy post w którym cię o to pytałem. 
manipulacja jest twoją obroną nieładnie. 
jezeli chcesz prowadzic tą - jak dla mnie ciekawą wymianę zdań- nie insynuuj i postępuj jak dorosły.
ps rozmawiamy o jednym dr czy ogólnie o chemtrails bo się już powoli gubię. odnieś sie do całego zagadnienia nie zawężaj

Portret użytkownika Ulmus

@Juszka Dzisiaj już nie będę

@Juszka
Dzisiaj już nie będę odpowiadał na wszystko, być może jutro to zrobię. Rzeczywiście link do raportu nie działa. Wejdź na tę stronę:
 
http://saive.com/BELFORT.html
 
i kliknij w 300 page pod Case Orange (300 Page , Analog ----- Full Index (85 MB) PDF)
Wtedy zacznie Ciu się wgrywac pelen raport plu załączniki
 
Wtedy zacznie Ci się wgrywać pełen raport i mozna sobie nastepnie zapisac dokument na dysku.
 
Już na samym początku Twojej odpowiedzi pojawia się kłamstwo, pytasz gdzie niby pisałeś, że Dr Vermereen jest amatorem, tym samym kłamiąc, że właśnie w taki sposób go określiłeś. Napisałeś tak w swojej poprzedniej wiadomości, gdyż nazwałeś wszystkich prelengentów sympozjum mianem amatorów, jako, że inni są nimi - to Dr Coen Vermeeren nim nie jest, o czym oczywiście się nie zająknąłeś, bo posłużyłeś się celowym zaniżeniem wartości i autorytetu tego naukowca, lepiej to wygląda na poparcie Twej bzdurnej tezy: "obecnie absolutnie nie istnieje możliwość rozsiewania trucizn z samolotów". Prawda?
 
Postaram się jutro znaleźć czas i dpowiedzieć na wszystko, punk po punkcie. Obecnie moge tylko powtórzyć, ze próbujesz robic z ludzi idiotów. Pierwszy przykład z brzegu - przesłuchanie senackie odnośnie projektu Popeye, albo nie klikasz w dobry link albo celowo kłamiesz. Oczywiście nie zajaknąłeś sie nad przyznaniem byłego sekretarza obrony i specjalnego doradcy prezydenta, że - tak, manipulowali pogoda w Wietnamie. Nie rozumiem jak mozesz być tak bezczelnym, jedynym moim wytłumaczeniem jest, że klikasz w nieodpowiedni link.
Do jutra.

Portret użytkownika Juszka1980OGL

nie zarzucaj mi kłamstwa, bo

nie zarzucaj mi kłamstwa, bo w filmikach pojawia się stwierdzenie ze jest to spotkanie ludzi którzy nie mają pełnej wiedzy, pada też słowo jako amatorzy, niemniej masz rację vermereen nie jest jakimś amatorem w swojej nauce.
Gdzie jest napisane że manipulowali pogodą w wietnamie??? 
ps zmien ton rozmowy bo zaczynasz zachowywać się po chamsku a nie chcę z taką osoba rozmawiać. wolę konstruktywna rozmowę a widzę że z tobą można tak rozmawiać tylko zechciej.
pozdrawiam 

Portret użytkownika Ulmus

@Juszka Piszę tutaj, bo wyżej

@Juszka
Piszę tutaj, bo wyżej post ten będzie z technicznych powodów wydłużony dośc znacznie i w wąskiej ramce, co utrudnia czytanie.
 
ad1) Podejrzewałem, że jesteś manipulatorem niemalże pierwszej wody, choć być może po prostu brakuje Ci czasu lub chęci, albo jedno i drugie, wtedy jednak nic nie predysponuje Cię ku twierdzeniu, że zjawisko nie istnieje. Jeśli twierdzisz tak z powodu braku czasu i chęci - jesteś zwykłym dyletatantem i pleciugą, bleblającą trzy po trzy, byleby tylko zanegować apriorii, bez podstaw, na zasadzie "bo tak", bo "to niemożliwe" - słowem - śmiech i żenada Smile Z jakich powodów wystawiasz się na pośmiewisko?
 
Na czym opieram swoje wnioski? Otóż wykład Dr Coen'a Vermeeren'a (specjalista od lotnictwa i kosmonautyki, a nie jak bezczelnie próbujesz kity wciskać - amator) - potraktowałeś jednym zdaniem. Sam fakt, że naukowy raport zamieszczony na 332 stronach - chcesz podsumować jednym zdaniem totalnego laika w temacie - jest nie tyle kuriozalne, co bezczelne i sytuuje Ciebie jako zwykłego, ordynarnego ignoranta. Wg. Ciebie naukowiec ten "strasznie manipuluje zdjęciami" utrzymujac, że zwykła iryzacja (wystepująca rzadko na chmurach) - jest opryskiem. Podaj więc proszę dokładny czas kiedy to zdjęcie jest prezentowane. Jeśli na podstawie zdjęcia stwierdziłeś, że ukazuje ono efekt iryzacyjny - proszę podaj na jakiej podstawie to zrobiłeś, bo samo istnienie zjawiska iryzacji nie jest dowodem na wystąpienie jej w przypadku konkretnego zdjęcia chmur. 
 
Juszka - albo bierzesz się do roboty i przedstawiasz pracę, która obali wszystkie argumenty raportu Coen'a Vermeeren'a albo nie zawracaj głowy swoją demagogią. Wyjdę Ci na przeciw i wskażę co Ci może pomóc. To jest link pod którym możesz pobrać całość opracowania, jest to 541  stron w PDF-ie (opracowanie plus 209 stron załączników). Plik jest dość "ciężki"  więc w zależności od łącza trzeba poczekać dłużej lub krócej 
http://saive.com/911/DOCS/Chemtrail-Symposium-Belfort-Group-300Page-Report.pdf
 
Zegar tyka, a więc dupa w troki ignorancie i do roboty, czyli skończ stosowne studia, zdobądź doktorat, a najlepiej zrób go w oparciu o pracę Vermeerena i innych - obalając ich zdobycze naukowe w niej zawarte,  może nawet doczekasz się prestiżowej publikacji w Science, a jak nie - to przestań smucić o smugach, bo tylko żenadą wieje, bo jak na razie posłuch i efekt rozdziawionej paszczy w tym temacie możesz conajwyżej uzyskać u przeciętniaków rodem ze szkółek niedzielnych (pozdrów spottera).
 
W swoich postach, o których powyżej pisałem, że nie doczekały się Twojej odpowiedzi przez dość długi czas - wskazywałem własnie na wykład Dr Coena Vermeeren'a. Osobiście pominąłem całkowicie resztę wykładów z wskazanego przeze mnie sympozjum, więc po zapoznaniu się z nimi odpowiem na resztę Twoich spostrzezeń.
ad2) Czy Ty masz mnie za idiotę? Odsyłasz naukowca do opracowania dotyczącego zawartości baru w przyrodzie? Buahahah!! Specjalisci nie wiedzą jak przeliczać ilość cząstek?? Lol Stary - proszę Cię, jak chcę być rozbawiony puszczam sobie George Carlina, nie folguj sobie, nie jesteś zabawny! Smile Jesli jednak chcesz na poważnie rozpracować owe naukowe opracowanie, prosze - zapłacisz jedyne 31 dolarów i 50 centów, otzrymasz pełen tekst opracowania i zbijesz wszystkie argumenty punkt po punkcie - wtedy przyjrzymy się obranej przez Ciebie metodologii, zobaczymy w jak błyskotliwy sposób udowadniasz tak poważne błędy owego opracowania naukowego i będziemy paszcze rozdziawiać, mówiąc - polski budowlaniec potrafi!! Lol Oto link, pierwsza pozycja od góry:
http://www.sciencedirect.com/science?_ob=ArticleListURL&_method=list&_ArticleListID=-201359328&_sort=r&_st=13&view=c&_acct=C000228598&_version=1&_urlVersion=0&_userid=10&md5=848208c39c0091ef19e0523454851cd3&searchtype=a
 
ad3) Kolego - w tym linku chodzi o to, że na sympozjum w Gent w Belgii (28-30 maj 2010), naukowcy twierdzili, że manipulowanie klimatem (klimatem! A nie pogodą na czas parady w Moskwie!), jest w pełni OPERACYJNE i ma 60 letnią historię! 
 
Mapki z alertem chemicznym - zostały dostarczone, jak twierdzą autorzy opracowania - przez meteorologa z Ontario i przedstawiają one - obszary poddawane opryskom. Widać logiczną ciągłość, z której wynika, że w czasie 3 dni można spryskać całą Europę. Oczywiście należy traktować to jako przesłankę, a nie dowód. Jeśli jednak mapki te są spreparowane, pojawia się pytanie o motyw. Nie ma motywu, przeciwnie - widać, chęć pokazania, że nie wszystko jest cacy jak to próbuje nam się wciskać i jedynie powszechna świadomość tego stanu rzeczy może doprowadzic do dyskusji z władzami odnośnie tego tematu. Podobnie jest w przypadku szczepionek i Kodeksu Alimentarius.
 
ad 4) Także i tutaj nie możesz się powstrzymać od manipulacji. Niby w którym miejscu pisałem, że  w raporcie Komitetu ds. Nauki i Technologii angielskiego parlametu bezpośrednio i jednoznacznie mowi się o rozpylaniu chemii z samolotów?? Ponownie wyłazi ten Twoj aprioryzm i dyletanctwo - nie przeczytałeś całości, jednak już z góry "WIESZ", że nic tam nie ma o rozpylaniu chemii! Wczytaj się dokładnie, mowa jest o tym (geoinzynieria), że to już nie tylko plany. Jeśli rozpoczniesz wertować dokumenty dotyczące sprawy przekonasz się, że naukowcy zaangażowani w geoinżynierię naciskają już od 1997 roku, by schładzanie atmosfery za pomocą rozpylania związków chemicznych wprowadzić jak najszybciej, zastrzegają przy tym, że musi to być proces ciągły. Ciekawe, prawda? Np. tutaj:
http://www.time.com/time/health/article/0,8599,1916965,00.html
 
ad 5) Dziwisz się, że taki Angelus Maximus Rex nazywa ludzi odnoszących się w taki sposób jak Ty do argumentów - dorabiającymi na boku za sianie dezinformacji, przeinaczania faktów i ośmieszania realnych zagrożeń. Ale Twoje metody wypisz, wymaluj - pasują jak ulał do takiego rysu. 
 
Twoja metoda:
 
"Nie widziałem, nie czytałem... Ale - to wszystko bzdury i pomyłki, bo Ci ludzie muszą być głupkami bez szkoły"
 
Akurat w filmowym dokumencie, do którego podałem odnośnik chodzi o stężenia wzmiankowanych cząstek - wykraczające poza normy i to grubo, jednocześnie wykluczono wpływ innych czynników. 
 
Na początek obejrzyj materiał i punkt po punkcie obalaj podane tam argumenty - w przeciwnym razie jakiekolwiek Twoje opinie w tym temacie to zwykła błazenada.
 
6) Głupie pytania mi zadajesz, oczywiście, że czytałem. Jak dotąd pokazałeś, że z powodzeniem można nazwać Cię ignorantem, manipulatorem, a obecnie chcesz uchodzić za prymitywnego kłamcę. Nawet nie wiesz komu próbujesz wciskać ten swój prymitywny kit!
 
Otóż w raporcie nie ma samych pytań i domysłów jak w bezczelny sposób kłamiesz. Np. mamy tam informację, że Malvin Laird (były Sekretarz Obrony Stanów Zjednoczonych) - 28 stycznia 1974 roku przyznał się do złożenia fałszywego świadectwa w 1972 roku i potwierdził, że manipulowali pogodą w Wietnamie. Tzw. Operation Popeye istniał w rzeczywistości i o tym głównie jest w raporcie. Eksperyment trwał od 20 marca 1967 do dnia 5 lipca 1972 roku. Proszę:
http://en.wikipedia.org/wiki/Operation_Popeye
 W raporcie Kongresu wspomina się też o nazwie kodowej substancji chemicznych - tzw. Agent Orange. Chodzi o operację spryskiwania chemią prowadzoną w Wietnamie, Laosie i Kambodzy zwaną  Operation Ranch Hand. Syf ten wyprodukowany został m.in przez Monsanto dla Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych. Chemikalia te mieszano z paliwem lotniczym i spryskiwano wzmiankowane rejony w wyniku czego wg Czerwonego Krzyża poszkodowane zostalo milion osób (400 000 ludzi zginęło). Proszę:
 
http://en.wikipedia.org/wiki/Agent_Orange
 
New York Times podał suchą informację dotyczącą mającego miejsce faktu sypania świństw na zaludnione obszary US, niby dlaczego senator Paul Wellstone (demokrata z Minesoty), wydał oświadczenie, że "rząd musi być pociągnięty do odpowiedzialności wobec obywateli za swoje działania"?
 
Podałem (oczywiście nie zająknąłeś się nawet na temat tego źrodła) - 1 minuta  35 sekunda filmu - http://www.youtube.com/watch?v=pZQaBoODC2Y&feature=relmfu
tam masz podane, że w wyniku przesłuchania przez komisję senacką potwierdzono, że 239 zaludnione obszary USA zostały skażone na przestrzeni 1949-1969! Pisałem już - wtedy była lepsza technika niż obecnie? Bo utrzymujesz, że obecnie nie jest możliwe aby nas spryskiwano. Eksperymenty na przestrzeni tych 20 lat nie są jedynymi - wygoogluj i przekonasz się.
 http://www.thefreelibrary.com/Operation+bacterium.-a03838424
Dlatego kompletnym idiotą być trzeba, aby w obliczu tylu przesłanek, doniesień, dowodów, raportów, itd. - utrzymywać, że spryskiwanie chemii z samolotów jest obecnie niemożliwe. Przecież to czysta głupota!
 
 Twoje infantylne pytania:
1. "jak można przewozić mln ton jakiś oprysków w samolotach"
Odp: W latach 1961/71 - dało się mieszać opryski z paliwem lotniczym, a obecnie już się nie da? Lol Vide http://en.wikipedia.org/wiki/Agent_Orange Wciągu 9 lat wykorzystano 76 milionów litrów chemikalii do oprysków i spryskano 12% obszaru Wietnamu Południowego, wystarczyło do tego około 12 samolotów dziennie. Nad samą Polską odbywa się dziennie od 1300 do 2100 lotów (oczywiście niczego nie sugeruję ;) 
 
2. "jak powstają smugi za samolotami, tak od strony chemi fizyki meteorologii"?
Udajesz idiotę tylko, czy chcesz mnie przekonać, że nim jesteś? 
 
3. kto niby opryskuje?? w jakim celu??
 
Nigdzie nie pisałem, że ktoś nas opryskuje, uważam, że to prawdopodobne, wspominałem o tym niejednokrotnie i nie próbuj mnie wrzucać do jednego worka z tymi, którzy twierdzą, że z pewnością jesteśmy spryskiwani. Wiem, że byłoby to dla Ciebie wygodne, jednak zejdź na ziemię i miej świadomość, iż masz do czynienia z większym kalibrem Wink
 
W jakim celu? Ponownie chcesz uchodzić za dzieciaka? Celów może być wiele.
Pierwszy - kasa. Więcej chorób, trzeba więcej leków wyprodukować, więcej zarobić.
Naukowe eksperymenty (np. testowanie w jaki sposób reaguje środowisko, w tym - ludzie - na różnego rodzaju czynniki chemiczne, patogeny, bakterie, itp.
Manipulowanie pogodą.
Schłodzenie planety.
 
Pozdrawiam - Ulmus Lol
 
P.S Dostałeś już Juszka Nobla za "elektrony obojętne"? Język

Portret użytkownika Juszka1980OGL

ad1 po pierwsze gdzie

ad1 po pierwsze gdzie napisałęm ze ten dr jest amatorem??? jezeli ogladales filmy to wiedz ze sami wypowiadajacy okreslaja sie grupa ludzi poszukujacych prawdy, amatorow. co do tego dr. kim on jest? poza kilkoma wzmiankami o nim w necie nic nie ma kilka, sa krotkie filmiki kilka wypowiedzi, nie mam pojecia skad on bierze swoje dane, czy masz pewnosc ze dla wlasnych korzysci nie manipuluje danymi dostepnymi wszedzie!.
iryzacja powstała za samolotami skoro dajesz filmiki to musisz je znac nie będę wszystkiego za ciebie szukał 
raport dr coena nie dziala nie da sie na niego wejsc i opieralem sie na filmie. co do tego raportu ktory zamieszczasz sorki ale nie mam czasu, mam wazniejsze sprawy niz czytanie tego raportu i tak duzo czasu poswiecilem na wszystkie rzeczy ktore dales wczesniej. jakie naukowe badania przedstawia nie znalazlem on jedynie analizuje dostepne wszedzie dane i tak je podklada by idealnie pasowaly do jego punktu widzenia. 
Dyletantem mnie nazywasz a ty kim jestes??? dr meteorologi lotnictwa chemi fizyki geoinzynierii???/ hipokryzja, manipulowanie, ignorancja na tym opieras sie, nie odpowidasz na moje zadne pytania. 
nie ustosunkowales sie do jego odpowiedzi z filmu nr2 gdzie od 1;10 odpowiada ludziom w taki sposób: ja wiem, wierzymy, to nie prawda, mozliwe dowody widac na niebie, na to nie da sie odpowiedziec  itp... zenada i prostactwo aby tak odpowiadać, co wiecej dyskredytują takie odpowiedzi całkowicie tego pana. opiera sie na wlasnych domyslach.
ad2 odpowiedzialem ci danymi linkami co wiecej w punkcie 5 jest dodatkowa informacja o weglu ale ty olales to i juz. wykazalem ze sa zrodla ktore powoduja zanieczyszczenie ale ty zignorowales, predzej pisales o samolortach i torach wykazalem jak ruch sie zmienil nic. nigdzie nie udowodniono ze samoloty powoduja zwiekszenie zanieczyszczenia metalami co wiecej w linku ktory dalem jest analiza paliwa i to przez rozne osoby w roznych miejscach na swiecie i nigdy nie znaleziono w tych paliwach metali, co wiecej to paliwo jest czystrze niz tankujemy do aut, no i tego nikt nie obalil a jak zadaje sie pytania na ten temat to tylko wymijajaco odpowiadaja, klamstwo
czy ty masz mnie za idiote??? odpowiedziec ci ciezko na argumenty????
ad3 mapki slowa "jak twierdza autorzy" a dowody??? ja twierdzę że doba ma  28 godzin narysuje zegar z 28 godzinami i dam to jako dowod. zalosne. jaki masz dowod ze tego nie spreparowano... to nie sa dowody. przedstawione tam zeczy nie dotyczą wplywania na klimat a jego badań chyba ze nie rozumiesz tekstu ktory dales.
oczywiscie nie odniosles sie do tych dat bo po co zignorowac najlatwiej, ja tez wezme jakies daty, zdjecia i zrobie z tego spisek a dowody nie ma.
ad4 gdzie napisalem ze geoinzynieria to fikcja w tym punkcie wyraznie napisalem ze dokument ktory przedstawiles dotyczy gospodarki zanieczyszczen i o tym by wykorzystac geoinzynierie, ale wpierw ja unormowac. twoja prużnosc przedstawia sie okreslaniem inwektywami mnie , znowu zarzucasz mi dyletanctwo a ty nim nie jesteś??? bo masz 10 doktoratów??? bez wycieczek osobistych prosze.
ad5 po co AMR??? obejrzalem ten film i nie ma w nim slowa o mozliwych innych zrodlach zanieczyszczen, ale tez nigdzie w nim nie ma 100% dowodu ze samoloty rozpylaja chemie same dywagacje, domysly, obserwacje samolotow lecacych a gdzie probki paliwa?? probki chemii. zrzuty paliwa czesto sa prane za opryski ale tez nigdzie nie ma dowodow na zawartosc chemi. co wiecej poszukaj sobie w jakiej tem spalaja sie drobiny aluminium baru i innych pierwiastkow ktore niby rozpylaja samoloty i porownaj z tem spalanego paliwa, czyste klamstwo ze cos dodawane jest do paliwa poniewaz robione tysiace badan i to robili rowniez wyznawcy teorii o chemi w roznych miejscach swiata i nic nie znalezli, gdzie dowody??? brak
nie odniosles sie do moich linkow czyli znow olales sprawę a jest wykazane żródlo zanieczyszczenia 
ad6 nie ma glupich pytan sa tylko glupie odpowiedzi!
nie mam pojecia z kim rozmawiam, moze sie przedstawisz. 
ja klamie ja manipuluje ja ignoruje - odpowiadajac??? czlowieku ty nie odpowiedziales na zaden mój link.
w raporcie nie ma mowy o manipulowaniu pogoda jest za to opisana operacja wojskowa majaca na celu rozpylanie trucizm nad wrogiem, a czy w czasie I wojny swiatowej nie rozpylano trucizm i tez z samolotow. i tu sie zgadza ze mieszano paliwo z truciznami ale w wiekszosci wypuszczano je osobno bo lepiej dzialalo, jest to raport nie na temat ksztrałpogody ale zabaw z bronia biologiczną. nigdzie nie ma wzmianki o użyciu do tego celu chemtrails oni jakiego kolwiek sposobu w jaki się odbył ten proces, jak napisałem były to wojskowe działania mające na celu badanie gazów bojowych ale nigdzie nie ma o kształtowaniu pogody. w tym filmiku i 1;34 nie ma wzmianki o samolotach cywilnych czy tez wojskowych moze to byly rakiety albo żywność czy woda skad wiesz?? opisano testy broni chemicznych biologicznych a wojna do tego jest najlepsza a sprawa usa nie ma nogdzie w jaki sposob dokonano tego czynu.
Dlatego kompletnym idiotą być trzeba, aby w obliczu tylu przesłanek, doniesień, dowodów, raportów, itd. - utrzymywać, że spryskiwanie chemii z samolotów jest obecnie realizowane. Przecież to czysta głupota!
 
twoje niby odpowiedzi pełna dezinformacja manipulacja i ignorancja:
1 nie dodawano do paliwa to były próby z ktorych niemal natychmiast sie wycofana ze wzgledu na praktycznie żadną wartość po spalenia - tak te chemikalia sie spalały.
2 to nie jest odpowiedz tylko dyletanckie ignoranckie i szydercze ominięcie tematu czy ty jesteś idiotą i nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie??? bo chyba takimi odpowiedziami chcesz mnie przekonać ze tak (twój styl niestety znizam się z każdym przeczytanym zdaniem do niego) proszę o odpowiedzi i porównanie smug kondensacyjnych do smug chemtrails.
3jezeli jest to prawdopodobne to napisz kto moze prawdopodobnie opryskiwać.
cel przecież nie odniosłęś się do moich linków a zwłaszcza tego:http://contrailscience.com/
http://zasoby1.open.agh.edu.pl/dydaktyka/chemia/a_e_chemia/9_ochrona_srodowiska/03_00_00.htm
itd,, o zatruciiu planety weglem gazem ropa 
to jak możesz pisać o większej ilości chorób.
jakie eksperymenty na chemię??? patogeny??? wirusy i bakterie???? przecież w laboratoriach nakladem kilku szczurów to sie robi, a jakby chciano na ludziach to chinskie wiezienia sa idealne i tam są testowane rózne czynniki, tak więc takie bajki i do tego nieudowodnione możesz wciskac małym dzieciaczkom a nie mi
 
elektrony obojętne???? nie wiem o czym piszesz ale to świadczy małości w temacie wyżej omawianym i czymś próbujesz się podbudować.
 
mam nadzieję że teraz twoja odpowiedź będzie rzetelna i prawdziwa
ps nie wiem z kim rozmawiam piszę Ci to drugi raz abyś się przedstawił

Strony

Skomentuj