Ludzie wolą interakcje społeczne od cyfrowych

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

W świecie zdominowanym przez smartfony i technologie cyfrowe może zaskoczyć fakt, że ludzie nadal cenią sobie bezpośrednie interakcje. Niedawne badanie przeprowadzone przez naukowców z Franklin College of Arts and Sciences na Uniwersytecie Georgia wykazało, że uczestnicy na ogół bardziej lubili interakcję z nieznajomym niż przeglądanie telefonu lub siedzenie samotnie.

 

Główna autorka i doktorantka Christina Leckfor wyjaśniła motywację badania: „Kiedy ludzie znajdują się w prawdziwym świecie, mają do wyboru różne opcje. Chcieliśmy uzyskać wgląd w to, jak ludzie oceniają te opcje, zarówno pod względem tego, czego spodziewają się czuć , a także pod względem tego, jak faktycznie się czują po wykonaniu tych czynności”.

 

Aby zbadać te spostrzeżenia, naukowcy podzielili uczestników badania na cztery grupy. Dwie grupy przewidywały, jak będą się czuć w związku z różnymi czynnościami, natomiast dwie pozostałe grupy wykonywały przydzielone im zadania. Następnie wszystkie grupy poproszono o uszeregowanie opcji od najbardziej do najmniej przyjemnej. Dodatkowo w skali od 0 do 100 uczestnicy oceniali prawdopodobieństwo przeżycia pozytywnych lub negatywnych emocji podczas każdego zadania.

 

Wbrew oczekiwaniom uczestnicy dokładnie przewidzieli poziom przyjemności z każdej aktywności. Najwyżej oceniane pod względem pozytywnego znaczenia emocjonalnego są rozmowy z nieznajomymi, a następnie korzystanie ze smartfona i siedzenie samotnie. Jednak wprowadzając dodatkowe opcje, takie jak oglądanie filmów, przeglądanie mediów społecznościowych czy wysyłanie wiadomości tekstowych, uczestnicy przedkładali oglądanie filmów nad rozmowę.

 

Ciekawym wnioskiem z badania było to, że pomimo poprawy nastroju po rozmowie z nieznajomym, uczestnicy nadal przedkładali pisanie SMS-ów nad rozmowę. Sugeruje to, że ludzie nie zawsze dostrzegają potencjalne korzyści płynące z komunikacji twarzą w twarz i nie zawsze traktują te informacje priorytetowo. Podkreśla to również fakt, że samo postrzeganie czegoś jako przyjemnego nie zawsze prowadzi do chęci zaangażowania się w tę aktywność.

 

Zbadano także wpływ emocjonalny tych zadań. Rozmowy z nieznajomymi spowodowały znaczny wzrost pozytywnych emocji, średnio o 5 punktów w 100-punktowej skali. Oglądanie filmów spowodowało mniejszy wzrost – 2,4 punktu, a wysyłanie SMS-ów spowodowało spadek pozytywnych emocji.

 

Badanie to rzuca światło na to, że ludzie wolą interakcje społeczne od interakcji cyfrowych. Pomimo powszechnego stosowania smartfonów i pokusy korzystania z treści cyfrowych, komunikacja twarzą w twarz nadal wydaje się zajmować szczególne miejsce w sercach ludzi. Lecfort podsumował: "Byliśmy zaskoczeni, że chociaż uczestnicy badania zgłaszali poprawę nastroju po rozmowie z nieznajomym, to nadal przedkładali pisanie SMS-ów nad rozmowę z nieznajomym. Może to oznaczać, że ludzie nie zawsze są świadomi potencjalnych korzyści płynących z rozmowy lub nie dają pierwszeństwa do tej informacji.”

Ocena: 

4
Średnio: 4 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika ba19

Gdyby było inaczej nie byłby

Gdyby było inaczej nie byłby potrzebny Armagedon , a Armagedon to wspaniałe wydarzenie dla prawy a tragiczne dla bezbożnych :

Objawienia 16: 14  Są to w rzeczywistości wypowiedzi natchnione+ przez demony i dokonują znaków,+ i wychodzą do królów+ całej zamieszkanej ziemi,+ żeby ich zgromadzić na wojnę+ wielkiego dnia+ Boga Wszechmocnego.+

16  I zgromadziły ich na miejsce zwane po hebrajsku Har-Magedon.+

Objawienie 19:19  I ujrzałem bestięa oraz królówb ziemi i ich wojska zgromadzone, aby stoczyć wojnęc z siedzącym na koniud i z jego wojskiem.

Objawienia 17: 14  Ci stoczą bitwę z Barankiem,+ ale Baranek ich zwycięży,+ ponieważ jest Panem panów i Królem królów.+ Zwyciężą też ci, którzy są z nim powołani i wybrani, i wierni”.+

Mateusza 24: 46  I ci odejdą w wieczne odcięcie,+ prawi zaś do życia wiecznego”.+

Mateusza 5:  „Szczęśliwi łagodnie usposobieni,+ gdyż oni odziedziczą ziemię.+

 

Portret użytkownika Endymion

Właśnie jewrounici

Właśnie jewrounici przegłosowali ponad 200 poprawek do traktatów jewrounijnych, w tym obowiązek przyjecia Ojro przez wszystkie kraje stowarzyszone, stawianie prawa jewrounijnego nad polską konstytucję i 198 innych, nawet głosujący tego nie przeczytali zapewne. Tam jak w Polsce, to są wysoko przepłacone maszyny do głosowania, bez swojego zdania. 

Fekalno analny zjebie żydowski, odwracasz uwagę jak zawsze, a tutaj już pokazałeś, że w trójkącie z Tuskiem i Kaczyńskim będziesz robił za tego, co gówno je i siki pije. 

Admini, po co trzymacie tutaj tego żydowskiego zwyrola?

 

DIVI LESCHI GENUS AMO 

"O ileż łatwiej jest odrzucić rzeczywistość, niż wyzbyć się marzeń".

Portret użytkownika Endymion

Albert Pike, jako poeta

Albert Pike, jako poeta desygnowany do przedstawienia Ludzkości co ją czeka, nie był planistą, ani jasnowidzem, tylko listonoszem. Zaczęła się III WŚ, na tle religijnym. W Europie jest jakieś 50mln wyznawców Islamu. Izrael bedzie zniszczony, bo ma być zniszczony. Ukraina wyludniona pod Niebiańską Jerozolimę. Niemcy i Francja bedą objęte wojną domową, Anglia i Belgia zapewne też. Hiszpania zapewne też, ale jakoś cicho o nich obecnie. W Szwecji gdzie policja jest rozbrojona, to "pokojowo" przejmą władzę. Włochy tam nadal mafia jest silna. Zbankrutowana Grecja raczej nie jest kolebką islamistów. W Polsce problem jest obecnie niedostrzegalny i raczej tak pozostanie, bo żydzi nie chcą mieć na karku islamistów, tylko, że nikt mnie nie zapytał, czy chcę mieć w Polsce żydów! Pisałem po odejściach generałów z wojska, ż epodejrzewam o co chodzi. Chodzi o Most3, nie wyrazili na to zgody. W zasadzie nikt z rozmówców nie przytaknął mi, ale milczenie uważam za potwierdzenie. Wielcy wojskowi, wysocy oficerowie, nigdy nie byli na wojnie, ich życie nigdy nie było zagrożone wrogim karabinem, spokojnie dociągnęli do wysokiej emerytury i teraz ze strachu przed jej utratą nabrali wody w usta. Mój dziadek w LWP był wysokim oficerem i opowiadał mi, jak przyjeżdżały gIenerały z Moskwy, żydy co to dostały trochę władzy i nim pomiatały. Wyciągnęli mu nawet to, że był w AK i tym go szantażowali, że karierę wojskową mu skończą. Nie wiem co i jak do końca, ale do śmierci wierzył, że "okrągłe zdjęcia" ziemi z satelit są prawdziwe, a jako wybitny meteorolog wojskowy wyśmiewał mnie, gdy mówiłem mu o chemitrails Sad Niby autorytet w temacie, naukowiec, wykładowca, ale zindoktrynowany łeb. Gdybym mu powiedział, że Kopernik mylił się, to bym został wyśmiany. Mój dzidek był bardzo mądrym człowiekiem, ale nie wychodził po za ramy narzuconej indoktrynacji zwanej edukacją, był w jej ramach uwięziony, a tacy ludzie są odtwórcami, a nie twórcami. Niestety taka jest większość; Łukasiewicz, czy Tesla są wyjątkami nie będącymi promilem społeczeństwa nawet. Jak nie będą pasować korporacjom, to ich uciszą, albo zabiorą dorobek.

DIVI LESCHI GENUS AMO 

Portret użytkownika Medium

Komunikacja via platforma X

Komunikacja via platforma X (dawniej Twitter) jest jednak niesłychanie poznawcza:

https://twitter.com/5555_ak2/status/1716900799568281714

Ciekawym wnioskiem z badania było to, że pomimo poprawy nastroju po rozmowie z nieznajomym, uczestnicy nadal przedkładali pisanie SMS-ów nad rozmowę.

Komunikacja twarzą w twarz silniej włącza emocjonalnie, zaś posługiwanie się słowem pisanym bliższe jest bardziej korzystaniu z intelektu niż emocji.

Jedni wolą pisać, inni mówić bezpośrednio. Wszystko zależy od preferencji osobowych.

Kiedy jeszcze nie było internetu, pewniej się czułam posługując się telefonem niż bezpośrednią informacyjną wizytą w jakimś urzędzie.

Skomentuj