Loty samolotami będą przywilejem bogatych

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Czasy, kiedy każdego Europejczyka było stać na latanie samolotem, należą już do przeszłości. Niemiecki minister finansów Olaf Scholz wieszczy koniec lotów za sumy poniżej 60 euro. Czy samoloty będą już tylko dla bogaczy?

Niemiecki minister finansów Olaf Scholz zapowiedział, że dobiegają końca dni pociechy dla mas. Loty będą wkrótce przywilejem tylko dla bogatych. Zdaniem polityka wszystko to jest konieczne, aby zapobiec niebezpiecznym zmianom klimatu. 

 

29 kwietnia niemiecki Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe orzekł, że niemiecka ustawa o ochronie klimatu z 2019 r. Nie posunęła się na tyle daleko, aby ograniczyć niebezpieczne zmiany klimatyczne, a tym samym naruszyła podstawowe prawa młodych pokoleń do humanitarnej przyszłości. Aby to poprawić ustawodawcy zamierzają zakończyć wygodny styl życia ludzi.

 

Zobowiązano niemieckiego ustawodawcę do opracowania jaśniejszych celów w zakresie redukcji emisji gazów cieplarnianych. Po decyzji federalnego Trybunału Konstytucyjnego, gorliwi prawodawcy z nową energią zabrali się do odstawienia mas od wygodnego stylu życia przygotowując utrudnienia w zakresie podróży lotniczych, posiadania własnych domów, dużych samochodów i jedzenia mięsa.

 

Dobre czasy dla europejskich mas wkrótce się skończą. Niemiecki minister finansów Olaf Scholz, ogłosił, że chce wprowadzić górną granicę cenową na tanie loty w Europie. Jego zdaniem żaden lot nie powinien być tańszy niż 50 lub 60 euro.

 

 

Co w zamian? Jak donosi niemiecki Die Welt, w ramach swojego programu wyborczego, niemiecka partia socjalistyczna SPD „obiecuje, że podróże koleją w Europie staną się tańsze i bardziej atrakcyjne niż podróże lotnicze” oraz że „trzeba będzie zainwestować dużo pieniędzy w rozwijanie transportu lokalnego”. Niemiecki rząd rozpoczął już prace nad nową ustawą o ochronie klimatu, zgodnie z którą Niemcy powinny stać się „neutralne klimatycznie” nie do 2050 r., ale już do 2045 r.!

 

Niektórzy już ostrzegają, że ograniczanie tak zwanych energochłonnych czynności, takich jak latanie, grozi jeszcze większym podzieleniem ekonomicznym społeczeństwa. Teraz nawet biednych ludzi stać na podróż samolotem, ale uzasadniając to ideologią o globalnym ociepleniu ceny biletów lotniczych muszą zostać wkrótce znacznie podniesione.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika axell69

To bardzo interesujące  Admin

To bardzo interesujące  Admin    ale  co nas obchodzi  niemiecki ministrant od  kasy  gdy tym  czasem  u nas  mówi się   co raz  głośniej   że  lokaty  bankowe  będą  oprocentowane  ujemnie , czyli że   ci którzy mają  i trzymają kasę w ban-kach   będą  musieli dopłacać za  składowanie    swoich niewidzialnych   pieniędzy w  niewidzialnych  sejfach .

A wraacając  do tematu  o lataniu  konserwami   typu ryanair czy wizz   i inne gufno (latacze upchani jak sardynki w konserwie)  , to kiedy  było taniej  niż  50 Euro  , po za  trafami    z okazji  lastminet ?? bo ja nie pamiętam  , gdy  wykupuję lot  poniżej   50 ciu  to walizka  duża  od razu kosztuje   dwa razy  wiecej  i dopłata za  miejscówkę   albo prawo pierwszeństwa  wejścia na pokład  i inne formy zdzierania  kasy 

W niemczech odbywały się  ogromne  manifestacje pro Palestyna   -  ZnZ  milczy  i  wpycha  tematy  które  nic  nie znaczą ,  będę chciał lecieć samolotem to polecę i za 500  jednak nie o to chodzi !!

Portret użytkownika Quark

Latanie teraz będzie drogie

Latanie teraz będzie drogie bo lewaccy "ekolodzy" wymyślili zastępcze paliwo samolotowe ze zużytego oleju spożywczego , które jest tylko .... 5 razy droższe ! Ciekawe skąd ci DURNIE wezmą tyle oleju po frytkach , żeby choć jeden samolot zatankować ... ?

Jak chcą zrewolucjonizować latanie to najlepiej zasilać samoloty wodorem , jedyną "spaliną" będzie para wodna a i sam wodór jest najlżejszym z paliw. Ale o czym tu mówić jak producenci prześcigają się wciąż rywalizując , kto zbuduje większy i cięższy samolot !

Portret użytkownika Ractaros96

Gdybyśmy mieli zaawansowane

Gdybyśmy mieli zaawansowane akumulatory o gęstości energii porównywalnej do paliwa lotniczego, to nikt by nie patrzył krzywo na latanie samolotami teraz, bo samoloty by były elektryczne. Ludzie są sami sobie winni, że dali się wkręcić w monopol koncernów naftowych i celowe spowalnianie rozwoju alternatywnych technologii.

Każdego dnia, tankując kolejne litry benzyny oraz kupując masę niepotrzebnego badziewia (które pośrednio wpływa na sprzedaż benzyny, bo to wszystko trzeba dostarczyć) utwierdzamy ich w tej dominacji.

"Trudności materialne nigdy nie powinny być przeszkodą na drodze rozwoju człowieka" - Moje własne słowa

Portret użytkownika Quark

Jest tylko jedno "ALE" .. bo

Jest tylko jedno "ALE" .. bo widzisz mając tylko szklankę paliwa masz do dyspozycji pełną moc silnika (choć dość krótko) a mając prawie wyładowany akumulator (ze "szklanką" energii) nawet z miejsca nie ruszysz ! I na tym polega główna przewaga silników spalinowych.

Portret użytkownika dobra rada

"Teraz nawet biednych ludzi

"Teraz nawet biednych ludzi stać na podróż samolotem, ale uzasadniając to ideologią o globalnym ociepleniu ceny biletów lotniczych muszą zostać wkrótce znacznie podniesione."

A co, będzie zakaz utylizowania nad naszymi głowami toksycznych odpadów przez korporacje farmaceutyczne i chemiczne?

Bo dotychczas było tak, że tani przewoźnicy zajmowali się głównie utylizacją odpadów, a pasażerowie byli tylko przykrywką dla głownej działalności. Dzięki temu bilety na samolot były tanie. Ale z drugiej strony nie można było zabierać bagażu, bo luki bagażowe były wypełnione po brzegi innym towarem, którego po drodze trzeba było się pozbyć.

Skomentuj