Lotniska na Krymie przejęte przez wojsko - Janukowycz twierdzi, że nadal jest prezydentem Ukrainy

Kategorie: 

Źródło: Twitter/ @euromaidan

Wygląda na to, że rozpoczyna się nowa faza konfliktu ukraińskiego. Po zamachu stanu przeprowadzonym na Ukrainie w trakcie olimpiady w Soczi wydawało się, że siły kojarzone z tak zwanym "zachodem" osiągnęły przewagę. Teraz jednak do gry wraca Rosja, która operację politycznego rozegrania tego kryzysu rozpoczęła na Krymie. Na dodatek w mediach pojawiły się deklaracje Janukowycza, że nadal jest prawowitym prezydentem.

 

Wiktor Janukowycz odnalazł się w Rosji. Podobno za 54 mln dolarów kupił willę pod Moskwą. Wczoraj poprosił on też o coś w rodzaju azylu politycznego, ale w mediach określono to "gwarancjami bezpieczeństwa". Rosjanie potwierdzili, że biorą go w opiekę. Dzisiaj o godzinie 14:00 polskiego czasu ma się odbyć konferencja prasowa, odsuniętego od władzy prezydenta. Prawdopodobnie dowiemy się większej ilości szczegółów tego nowego planu rosyjskiego.

 

Na Krymie jest nadal bardzo niespokojnie. Uzbrojeni napastnicy, którzy wczoraj opanowali parlament autonomii dzisiaj przejęli cywilne lotnisko w Symferopolu. Zdjęcia, które pokazują agencje przedstawiają bojowników umundurowanych w jednakowy sposób, ale bez dystynkcji, którzy sprawiają wrażenie dobrze zorganizowanych oddziałów wojskowych. Trudno uwierzyć, że są to oddziały samoobrony z Krymu. Bardziej prawdopodobne jest jednak to, że na terytorium Krymu działa po prostu rosyjski Specnaz.

Źródło: Twitter/@euromaidan

Na dodatek, co podano już oficjalnie, rosyjscy żołnierze zajęli lotnisko wojskowe Belbek w Sewastopolu. Krym powoli się militaryzuje i nibyżołnerze patrolujący ulicę tamtejszych miast mają rzekomo dać odpór "faszystowskim bojówkarzom" z Kijowa. Minister spraw wewnętrznych Ukrainy Arsen Awakow stwierdził, że wydarzenia na krymskich lotniskach to "zbrojna interwencja i okupacja" nic jednak nie słychać, aby ukraińskie wojska miały zamiar rozpocząć jakieś działania na Krymie.

Fot. David Mdzinarishvili

Dzisiaj do gry politycznej wraca Wiktor Janukowycz. Puczyści z Kijowa odgrażają się, że chcą go osądzić, ale zapewne to samo usłyszymy dzisiaj z ust obalonego prezydenta. Wsparcie dla niego zadeklarował już nowo wybrany premier Krymu, Sergey Aksyonow, który oświadczył, że tylko Wiktor Janukowycz jest legalnym prezydentem Ukrainy, a w Kijowie rządzą uzurpatorzy, którzy przejęli władzę w wyniku brutalnej rewolucji.

 

Padają też wrogie hasła pod adresem Polski, która wmieszała się w te sprawy i jest jednoznacznie uznawana za współodpowiedzialną za obrót spraw na Ukrainie. Nie ma wątpliwości, że w swoim czasie zostaniemy za to jakoś przez Rosję ukarani tak jak stało się po zaangażowaniu Polski w Gruzji. Sytuacja na wschód od nas zmienia się niezmiernie szybko i rozwój wypadków może nas jeszcze bardzo zaskoczyć.

 

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Strony

Skomentuj