Londyn jest narażony na silne trzęsienie ziemi

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Naukowcy odkryli niedaleko Londynu dwa uskoki tektoniczne, które mogą w przyszłości wywołać trzęsienia ziemi o sile do 6 stopni w skali Richtera. Gdyby coś takiego zdarzyło się w dzisiejszych czasach oznaczałoby to katastrofę na dużą skalę.

 

Ustalono, że niepokojące uskoki tektoniczne podnoszą się z prędkością 1-2 mm rocznie. Jeden biegnie bezpośrednio pod centralnym Londynem, a drugi pod samym kompleksem biurowców Canary Wharf. 

 

Mimo, że trzęsienie ziemi w stolicy Wielkiej Brytanii jest teoretycznie możliwe, prawdopodobieństwo wystąpienia trzęsienia o sile 5 nie jest duże i przeważnie w tym miejscu dochodziło do tego raz na 1000 lat. Ostatnie silne trzęsienie ziemi miało miejsce w Londynie, 6 kwietnia 1580 roku i osiągnęło stosunkowo dużą wielkość 5,5 stopni. 

 

Głównym zagrożeniem dla Londyńczyków nie byłoby samo w sobie trzęsienie ziemi ale jego następstwa. Przy założeniu, że nie mówimy o trzęsieniu o sile 5 stopni mogłaby ucierpieć infrastruktura Londynu, która i tak jest przeciążona. Trzęsienie ziemi może zakłócić ruch dwóch lub nawet trzech linii metra. Ludzie, często w panice, mogą nie być w stanie przemieszczać się w mieście.

Brytyjczycy planują wykorzystanie pozyskanej wiedzy do opracowania wytycznych dotyczących budowy i renowacji budynków w Londynie, tak aby miały większą szanse przetrwać wstrząsy bez szwanku. W Wielkiej Brytanii, trzęsienie ziemi o sile 5 stopni i więcej, występuje zwykle raz na 8 lat. W ciągu ostatnich pięciu lat zarejestrowano w sumie 14 trzęsień ziemi.

 

Najsilniejsze zjawisko tego typu w ostatnich latach miało miejsce 27 lutego 2008. Jego epicentrum znajdowało się w mieście Market Rasen w Lincolnshire. Magnituda wstrząsu wynosiła 5,2 stopnie. Zjawisko to było odczuwalne w większości regionów Wielkiej Brytanii.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)



Komentarze

Portret użytkownika Darek23

Trzęsienie ziemi w tak dużym

Trzęsienie ziemi w tak dużym europejskim mieście mogłoby być katastrofalne. Chyba najbardziej narażone są linie metra, które wg mnie nie są w aż tak dobrym stanie mimo ciągłej modernizacji. Jednak o fakcie takiej ilości trzęsień ziemi w Londynie nie miałem pojęcia.

Skomentuj