Liczba ludności na świecie przekroczyła 7 mld, depopulacja gorszych nacji postępuje

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Wciąż słyszymy alarmistyczne wieści na temat przyrastającej liczby ludności na świecie. Jest to przedstawiane jako wielki problem, któremu może zaradzić tylko depopulacja, albo uprawy GMO, które mają być panaceum na rosnące potrzeby żywnościowe.



Według oficjalnych danych 1 stycznia 2014 roku na świecie będzie 7 miliardów 137 milionów 577 tysięcy 750 osób. W porównaniu do zeszłego roku liczba osobników gatunku homo sapiens na świecie wzrosła o 77 milionów. Największy przyrost zarejestrowano w Indiach, gdzie przybyło 15,6 mln obywateli. Następne w kolejce są Chiny, Nigeria, Pakistan i Etiopia.

Liczba 7 miliardów została przekroczona w 2012 roku. Według prognoz do 2025 roku liczba ludności na świecie przekroczy 8 mld osób. Wzrost liczby ludności dotyczy przeważnie krajów biednych, albo rozwijających się. W Chinach od wielu lat prowadzi się aktywną depopulację poprzez propagowanie wzorca rodziny 2+1, ale w Indiach nic takiego nie ma miejsca, dlatego Chińczycy zastanawiają sięnad liberalizacja swojej polityki do 2+2. Co ciekawe wzrost liczby ludności dotyczy też USA, przybyło tam 2 mln 218 tysięcy obywateli co daje ogólna liczbe ludności na poziomie 317 milionów.

Na kontynencie europejskim sytuacja jest diametralnie różna. Praktycznie wszystkie kraje wyludniają się. Trudno postrzegac za sukces wysoką dzietnośc we Francji, czy nienajgorszą w Wielkiej Brytanii. Większośc dzieci rodzi się tam w rodzinach imigrantów, którzy raczej myślą o zaprowadzeniu tam swoich porządków niż o podtrzymaniu liczebności rdzennych mieszkańców.

Im dalej na wschód tym gorzej. Dramat demograficzny obserwujemy w krajach takich jak Polska czy Rosja. Wygląda to tak, jakby poprzez implementowanie szalonych wzorców kulturowych próbowano ograniczać liczbę ludności gorszej, tubylczej populacji. Połapali się już w tym Rosjanie, którzy zabronili ustawowo promowania postaw nie prowadzących do posiadania potomstwa. Oczywiście wzbudziło to falę protestów na Zachodzie. Przyjżyjmy się uważnie tym, którzy oburzają się w związku z taką obroną przed wyginięciem narodu. Im wyraxnie zależy na tym, aby Słowianie wyginęli i to jak najszybciej.

Niestety w Polsce nie widać na horyzoncie takich polityków, którzy próbowaliby odwrócić negatywne trendy, dlatego jeśli dalej tak pójdzie i Polacy zostaną trwale zniechęceni do posiadania dzieci poprzez ucisk ekonomiczny, grozi nam zagłada jako narodowi. Wygląda to jak zorganizowana akcja zmierzająca do redukcji populacji w sposób niezauważalny dla ogółu. Oczywiście redukuje się nas też poprzez zatruwanie żywności chemikaliami co prowadzi do wzrostu liczby nowotworów. Potem wystarczy zrobić zamieszanie w systemie opieki zdrowotnej i niepotrzebni obywatele  wymierają jak muchy, najlepiej gdy dzieje się to wtedy gdy są już starsi i trzeba ich utrzymywac z publicznych pieniędzy. To bardzo smutne, ale w szerszym kontekście tak to właśnie wygląda.

Starzenie się społeczeństw jest nierozwiązywalnym problemem wielu społeczeństw w Europie. Napływ emigracji z krajów o islamskich korzeniach wskazuje nam na kierunek w jakim zmierza nasz kontynent i nie jest on pozytywny dla mieszkańców starego kontynentu. Następne dekady wskażą nam kierunki rozwoju populacji na świecie, ale raczej nic nie wskazuje, aby cokolwiek miało się zmienić.




 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika syriues

Ciagle o depopulacji a

Ciagle o depopulacji a zapomnieliscie ze to nie ludzie gina a zwierzeta dzikie.
To wlasnie jest depopulacja flory i fauny.My zginiemy tuz za nia jezeli dalej bedziemy ufac mamonie.Pomyslcie sobie takie zycie:Wstajesz rano idziesz do ogrodka po pomidory spotykasz sasiada ktory idzie na grzyby,pozniej idziesz do piwnicy po kielbase z wlasnego wyrobu ,potem zahaczasz o krowe,lub bierzesz mleko z wczoraj i nalewasz sobie zamiast herbaty czy kawy do szklaeczki.Siadasz z rodzina ze swierzym chlebem zrobionym przez zone lub babcie i zajadasz sie pysznym sniadaniem.Dzieci biegaja i szukaja jajek od kur i jajecznica gotowa,Bez podatkow,bez reklam,bez plastiku,bez zbednych ceregieli.
Ja takie zycie wolalbym.Jako taxi sluzylby kon lub jak kiedys karoca lub woz.Zylo by sie zgodnie z natura i oczywiscie w dobie dzisiejszej technologii produkowalo by sie oczyszczalnie itd.
Moim zdaniem telewizory podatki rzady demokracje fanatyzm alkoholizm narkomanstwo pedolfilia,zboczenia,itd powinny nigdy nie wychodzic na wierzch,To jest choroba miast a miasta sa poligonem doswiadczalnym przemyslu.
Ten swiat za duzo chce od nas niz my jemu dajemy.Oszukuje nas,gwalci nasza duchowosc,molestuje podatkami i swoja wladza.Czlowiek jest wolny i nie musi placic podatkow w formie pieniedzy.
To jest panszczyzna i nigdy ona nie zostala zniesiona.To tylko klamstwo na klamstwie-prawo bogatych.Nie majac pieniedzy trzeba bylo placic krowami kurczakami wyrobami z ziemi itd.Odrabiac na polu
Widzicie ze jest tak samo ,ale nie mozecie sobie poradzic z tym by dotrzec do prawdy.Prawda boli i leczy-takie ma zadanie.
Takze dopoki nie bedziemy mogli sie uwolnic od bogatych dopoty bedziemy biedni i beda nas okradac zaslaniajac sie prawem ktore sami dla siebie skonstruowali.
Uwierzcie mi,ze ja wolalbym wdychac zapach siana i wiejskich klimatow anizeli wachac spaliny i pic zatruta wode.
Niech sobie wezma kontynent i niech sobie zyja ze soba -zobaczycie ile wojen bedzie i niewiadomo czy miedzy nimi pokoj jakis wyrosnie.Tylko potrafia klamac,werbowac,niszczyc,zabijac,ranic,uposledzac,zniewlac,itak od poczatku swiata.Swiat powstal tylko dlatego , by madrzy ludzie umieli z niego korzystac.A bogaci nie sa madrzy nie daza do innego zycia.
Najciekawszy absurd jaki odnotowalem ,to placenie podatku gruntowego.Jak mozna powiedziec ,ze ziemia to nieruchomosc,ze sie nie rusza i w ogole.Wedlug fizykow i innych nasz dom jest zawsze w innym miejscu.Ziemia przeciez sie obraca i bywa przesunieta o pare mikrometrow rocznie
Gdzie jest sens w tym klamstwie?Niewolnictwo i przemysl.

Portret użytkownika Isaura

Chleb zrobiony przez żonę

Chleb zrobiony przez żonę albo babcię? Babcia pracowała przez 35 lat i chce nareszcie w spokoju pożyć, a poza tym w życiu nie piekła chleba. Żona nie jest niewolnicą do pieczenia chleba i innych zajęć umilających mężczyźnie życie. Syriues, gdybyś napisał, jemy upieczony przez nas chleb..

Portret użytkownika jj

dam ci absurd bardziej

dam ci absurd bardziej ziemski ze tak powiem:
gdy kupujesz dom, i nie wazne czy na kredyt czy nie zostajesz wlascicielem tejze nieruchomosci, tylko....mimo tego ze to ty wlozyles cala sume, badz zobwiazales sie do splacania w nieskonczonosc, NIE JESTES WLASCICIELEM. dobrze czytasz, 
pomine wszystkie techniczne sprawy, zastanow sie tylko nad jednym faktem: skoro cos jest twoje-to dlaczego musisz placic komus innemu, komus kto nie dal ani zeta na ta nieruchomosc, za to ze pozwoli ci tam mieszkac hm?
sprawdze sobie termin " fee simple absolute" na google, i "equitable owner", to powinno wyjasnic co to jest podatek gruntowy. 
poza tym, zeby zadac oplaty za cos co nalezy do kogos innego, ten ktos musi udowodnic z jest wlascicielem tejze rzeczy...wiec jak rzad udowodni ze jest wlascicielem tejze ziemi??? zakupil od samego Boga? chcialbym zobaczyc umowe sprzedazy pomiedzy Stworca a przedstawicielem rzadu, to mogloby byc ciekawe.
w szkolach ucza wszystkiego tylko nie myslenia...out

Portret użytkownika Ractaros96

Ludzi na świecie wcale nie

Ludzi na świecie wcale nie jest za dużo, tylko zasoby jakimi dysponuje ludzkość są źle rozdzielane pomiędzy ludzi. Najgorsze jest to że rujnowanie środowiska i marnotrawstwo zaowocuje w przyszłości mniejszą ilością tych zasobów.

"Trudności materialne nigdy nie powinny być przeszkodą na drodze rozwoju człowieka" - Moje własne słowa

Portret użytkownika syriues

Ciagle o tej populacji.Sam

Ciagle o tej populacji.Sam Bog rzekl do Izraela ,ze beda ich miliardy jak piasku na ziemi-jezeli zechca i uwierza.Sens w tym,zeby swoj dom ,nasza planete gospodarowac w sposob naturalny.Czy kret grzebie w ziemi po to by wyciagnac kamien i sprzedac komus?Nie.On tam grzebie bo ma nore i lubi jesc dzdzownice itp.A my co robimy?Zabijamy nasz ekosysytem po to by ktos na kogos pracowal.Bo leniom smierdzacym sie nie chce.Siedza w biurach w wielkich gabinetach na plazy lub w domu gdzies pija najlepsza whisky p-alac cygaro i nie martwiac sie o nic a tylko o to ile moze wydac kasy na jakies zachcianki.Tak wyglada niewolnictwo.
Zabraknie pogody slonca czy deszczu -wymrze roslinnosc,zanim zwierzeta a potrm bedziemy sie zabijac jak idioci.
& miliardow to nie jest tak duzo.Mogloby byc nas o wiele wiecej.Pytanie jest jedno czy my myslimy o tym ile nas jest ile zarabiamy i ile jemy lub ile mamy czy myslimy normalnie ?
Moim zdaniem 2+2 zawsze to dobre.bo wychodzi na to ,ze to stabilne rozwiazanie.
Ja tylko chcialem powiedziec,ze nas zgubi ta ekonomia i przemysl.To nasz najwiekszy wrog ktory nas wykonczy.Jedno wielkie potezne trzesienie ziemi i mozemy zaczac sie poakowac.Albo jedna niewielka stumetrowa asteroida ktora by zechciala wpasc do oceanu.
I z glowy telefony bzdety i inne podniety
Czas na nature,100 lat a w chinach nie ma czym oddychac.Ludzie chodza w dymie.Ja tez tam bylem i powiem wam ,ze palic papierosow nie trzeba.
Takze nasz nienaturalny wrog ktory nas wytepi i ktory prowadzonuy jest reka czlowieka nas wytepi.Jeszcze tylko pare elektrowni atomowych lub jadrowych i mozemy przytulic sie do ziemi

Portret użytkownika Obserwator 2

Depopulacja w 7 punktach. 1.

Depopulacja w 7 punktach.
1. Przestrzeń ma dla każdej istoty, swoją określoną pojemność materialną i energetyczną, stosownie do wymiaru (świadomości).
2. W naturze tego świata, regulacja populacji jest stały i naturalnym elementem ewolucji wszystkich istot, a Ziemia jest wspólną szkołą dla ok. 8,4 mln różnego gatunku i rodzaju istot.
3. Po zakończeniu doświadczania w jednej kasie, ci, którzy zdali egzamin,
przechodzą do następnej klasy, natomiast ci, którzy nie zdali, muszą się nadal uczyć np. człowieczeństwa lub oduczać zezwierzęcenia.
4. Klasy muszą być rozdzielone, aby istoty mogły się ponownie inkarnować stosownie do potrzebnych im nauk np. na ziemi, na innych planetach lub opóścić siódmą serę kosmiczną i wstąpić do szóstej sfery kosmicznej którą wielu nazywa niebem.
5. Zakończenie nauk i rozdzielenie uczniów może być realizowane;
- powolne naturalne wymieranie na Ziemi (z powodu jak określa to sporo badaczy, zmiany matrycy, zmiany oprogramowania, zmany DNA i.in.),
- przyśpieszone wymieranie spowodowane katastrofami naturalnymi, brakiem żywych pokarmów i żywej wody i in., degradacją środowiska itp.,
- szybkie wymieranie spowodowane przez ludzi np. wojny, pandemie, katastrofy, chemia, GMO, radioaktywność itp.,
- natychmiastowa depopujacja spowodowana jednoczesnym zadziałaniem w/w czynnikow np. przez naszych starych bogów (czytaj oprawców) jak np. trzęsienia ziemi, zlodowacenia oraz najbardziej znana zaglada przedstawiona w Biblii jako potop.
6. Obecnie pojemność przestrzeni osiągnęła stan krytyczny, dlatego wyrównanie potenciałów musi nastapić. Jednak obecnie sparwa nie jest taka prosta jak w poprzednich resetach, gdyż różne grupy próbują do ostatniej chwili "ugrać jak najwięcej dla siebie". Jednym z tzw. efektów ubocznych, pozornie sprzecznych z planami depopujacji NWO, jest sztuczne utrzymywanie przy życiu milonów ludzi, którym system nie daje w spokoju i w sposób naturalny umrzeć. Pod pozorem wspaniałych osiągnięć medycyny, chodzi o możliwe maksymalne rozcieńczenie świadomości populacji ludzkiej. Wiem, że dla wielu może to być stwierdzenie kontrowersyjne, dlatego przedstawię prosty mechanizm tej podstępnej metody.
Przykład. Jeżeli do 1 litra 100% spirytusu dolejemy 1 litr wody, to stężenie spirytusu (spirytus to po łacinie duch) będzie wynosiło tylko 50%. I teraz najważniejsze pytanie; co będzie jeżeli świadomość okeśloną w punkcie 1 podzielimy na milony innych ludzi?
Odpowiedź. Świadomośc osób, którym nie daje się umrzec będzie niewielka, co niektórzy okreslają jako zombi czyli żywy trup tzn. niezdolny do wyrwania się z matrixa.
7. Konkluzja. Skoro nie nalezy wpuszczać słonia do skladu porcelany, to na coż mogą liczyć barbarzyńcy w baiłych kołnierzykach i czarnych melonikach.
Sytuacja ta jest w Biblii opisana bardzo obrazowo w jednym zdaniu "jak ślepy będzie prowadził ślepego, to obydwaj wpadą do dziury". Życzę spokojnych przemyśleń nt. depopulacji.
O2
 

Portret użytkownika jj

dziwne rzeczy

dziwne rzeczy opowiadasz...wiesz ze sa na tej planecie miejsca gdzie jest tak malo ludzi ze mozesz jechac godzinami 100/h i zywej duszy nie spotkasz?  i nie mowie o pustyni, badz srodku oceanu. zasoby tej planety, mimo ze niszczone z szybkoscia swiatla, wciaz sa tak ogromne, ze wlasciwie gospodarowane da nie tylko pelny bebzun, ale wszystko co potrzebuje czlowiek do fajnego zycia.
zamiast pieprzyc o "pojemnosci materialnej swiadomosci" cokolwiek masz na mysli, moze zastanowmy sie co zrobic zeby te zasoby docenic, i madrze zagospodarowac hm?
moze potem uda sie odciac od koryta zlodziei i bandytow, ktorzy poukladali ten swiat wlasnie w taki sposob jaki teraz jest. 
filozoficzne zwalanie odpowiedzialnosci na "bogow " skads tam, moze w koncu zrozumiemy ze to my musimy ten syf naprawic, nikt za nas tego nie zrobi.
p.s. rozumiem ze ty juz z matrixa wyskoczyles...dlatego cytujesz "swiete" ksiegi, za pomoca ktorych miliony umyslow jest trzymane w potrzasku, ciekawe....out

Strony

Skomentuj