Liberalizm jako choroba psychiczna

Kategorie: 

http://prawica.net/files/2013/sixth%20sense.jpg

Sama definicja liberalizmu jako terminu książkowego jest piękna gdyż pozornie oznacza wolność i równość. Słowo to jednak zostało wykorzystane do celów ideologicznych kolejnych rządów całkowicie zmieniając jego pierwotne założenia. W moim artykule zamierzam pokazać że za słowem „liberalizm” kryje się szkodliwa, jadowita, pozbawiona moralności oraz utopijna ideologia czerpiąca z tego samego nikczemnego źródła co komunizm.

 

Z samego założenia liberalizm opowiada się za równością ludzi, wolną ekonomią, równych praw dla kobiet, równych praw do edukacji, wolnością prasy i słowa oraz prawa do właśności prywatnej. Jak więc widzimy tak samo jak w przypadku komunizmu, liberalizm także zakłada że wszyscy są równi i że mają równe prawa i podlegają polityce równych szans....... co jest oczywiście absurdem gdyż nikt nie jest równy, nikt nie ma takich samych możliwości i nikt nie ma takich samych szans w drodze do edukacji i osiągnięcia sukcesu. Jakakolwiek więc debata na temat równości, demokracji i wolności jest absurdem wymyślonym przez klasy rządzące tylko po to, aby ludzie biedni oraz zniewoleni przez podatki i machinę propagandy mogli się poczuć trochę lepiej. Czy na pewno żyjąc w tak liberalnie zakłamanym systemie ludzie faktycznie czują się lepiej? Moim zdaniem tak ale tylko ci naiwni.

 

Mokry sen zwany liberalizmem

Na przestrzeni wieków radykalne środowiska liberalne, zupełnie tak samo jak bolszewicy obalali „tyraniczne” według siebie rządy tylko po to aby na to miejsce instalować swój własny „liberalny” reżim. Dobrym przykładem jest tutaj choćby Rewolucja Francuska podczas której wściekły tłum zniszczył część swojej historii w zamian za złamane obietnice, aby potem dać życie Napoleonowi, który złamał część założeń rewolucji i stworzył państwo autorytarne. Okres oświecenia natomiast był farsą samą w sobie gdzie liberalizm pod płaszczem wolności i równości rozprzestrzeniał się jak choroba zakaźna nie zdając sobie nawet sprawy że stał się podstawą komunizmu czyli klątwy człowieczeństwa. Na przestrzeni dziejów więc „liberalizm” miał na swoim koncie brutalne, krwawe rewolucje obkupione pustymi obietnicami, oszustwami oraz płatnym niewolnictwem.

 

W międzyczasie ruszyła też machina propagandowa radykalnych liberałów, co w drugiej połowie XIX wieku dało życie tak poronionemu pomysłowi jak: „Wolny od uprzedzeń” (czytaj: zaprzedaj się obcym). Następnie pod nowym hasłem o nazwie „tolerancja” liberalizm wprawił narody europejskie w słabość, nieskończenie wmawiane poczucie winy oraz bezwarunkowe poddanie się innym. W rezultacie takiej polityki ludzie byli wykorzystywani i są do dziś, a „liberalizm” który z założenia postuluje na temat wolności i równości stał się ultra lewicowym reżimem. W czasach obecnych mentalna kontrola społeczeństwa fundowana przez liberałów śmierdzi marksizmem i działa na zasadzie oskarżeń o rasim i ksenofobię oraz bezwzględną walkę z kościołem i europejską kulturą, a także sympatyzując z osobnikami wyjałowionymi moralnie oraz elementami obcymi kulturowo; pod szyldem integracji i przyjaźni. „Liberalizm” stał się więc największym wrogiem w drodze do przetrwania tradycyjnych europejskich i chrześcijańskich wartości co oznacza że należy z nim walczyć i uodpornić się na szkodliwą propagandę ich współczesnych twórców. Myślę także że zło może być ulepione z pozornie dobrych rzeczy i właśnie „liberalizm” jest tego bardzo dobrym przykładem.

 

Chcesz zdenerwować liberała? Powiedz mu że jesteś dumny z tego że jesteś Biały i że jesteś praktykującym chrześcijaninem.

Liberalizm opowiada się za równymi prawami dla kobiet – jednocześnie je krzywdząc i wykorzystując. Zazwyczaj jesteśmy pierwsi w narzekaniu na muzułmanów jeśli chodzi o złe traktowanie kobiet lecz nie można im się dziwić jeśli ci biorą przykład z „liberałów”. W społeczeństwach zarażonych liberalizmem kobiety zarabiają mniej od mężczyzn nawet jeśli są tak samo wyedukowane i mają podobne doświadczenie. Ponadto kobiety z takimi samymi kwalifikacjami zajmują niższe stanowiska i nawet jeśli kobieta jest na tym samym stanowisku co mężczyzna to zarobi około 77 pensów w stosunku do jednego funta mężczyzny.

 

Ja nie jestem liberałem lecz uważam że pensje powinny być takie same dla obojga płci. Z drugiej jednak strony rozumiem taką politykę gdyż kobiety pełnią niezwykle ważną rolę w społeczeństwie dlatego że bez nich żaden kraj nie jest w stanie przetrwać. Rozwiązaniem byłaby tu polityka którą ja nazywam ekonomią familiaryzmu polegającą na równych płacach dla kobiet, tak długo jak w pewnym etapie swojego życia spelnią swoją rolę jako żony i matki przy jednoczesnej opiece finansowej ojca swych dzieci. Niestety w obecnym klimacie politycznym kobiety są bezbronne i nie mogą liczyć na dostateczną pomoc rządów. Uważam że wychowanie nowych obywateli jest ciężką i długą pracą co oznacza że lata spędzone na wychowaniu dzieci powinny być liczone do emerytury. Jeśli kobieta próbuje być mężczyzną a mężczyzna kobietą co w klimacie liberalnym się zaciera to jest to moralny upadek kraju. Według mnie nierówność płci wobec siebie polega w dużym stopniu na różnych rolach i oczekiwaniach i całe piękno i zdrowy rozsądek polega właśnie na nierówności płci. Ja nie jestem liberałem i nie jestem komunistą i dlatego nie będą opowiadał bajek że wszyscy są równi.

 

Klasa pracująca w XIX i XX wieku w Anglii nie narzekała na bezrobocie – lecz była wykorzystywana na wzór niewolnictwa.

Jest to tak zwana ekonomia liberalna, która obowiązywała w Anglii za czasów Dickensa i charakteryzowała się tym że bogaci właściciele fabryk i przedsiębiorstw zatrudniali kobiety i dzieci na nieokreślony wymiar godzin oraz za wybraną przez siebie stawkę. Był to system „liberalny” dlatego że z punktu widzenia bogatych pozwalał on na nieograniczony wyzysk biednych. Masowa eksploatacja ubogich w czasach wiktoriańskich z punktu widzenia liberalnego rządu była ekonomicznie poprawna. Tanie towary sprowadzane z krajów imperium połączone z rajem podatkowym umożliwiały właścicielom fabryk szybsze urzeczywistnienie rewolucji industrializacyjnej. Niestety nagły wzrost ekonomiczny odbywał się kosztem skrajnie ubogiego, cierpiącego głód i choroby angielskiego społeczeństwa. Dodam że podczas gdy liberałowie skazywali swój własny naród na cierpienie i upadek, w tamtych czasach wszystkie placówki edukacyjne znajdowały się w rękach kościoła anglikańskiego. Tylko i wyłącznie dzięki kościołowi głodne, chore i zmarznięte dzieci po wyjściu z „liberalnych” fabryk mogły liczyć na posiłek i naukę czytania i pisania. To właśnie kościół ocalił naród brytyjski nie biorąc nic w zamian. Dziś, tak samo ja za czasów Dickensa także istnieje liberalna ekonomia polegająca na wyzysku. Jednak jest ona jeszcze bardziej złudna gdyż istnieje w postaci monopolizmu czyli na przykład sieci ogromnych sklepów w których ludzie pracują jak niewolnicy na kogoś kogo nawet nie znają.

Znieczulica owczego społeczeństwa wprawia je w przeświadczenie że złe wiadomości w mediach ich nie dotyczą a morderstwa i gwałty dzieją się zawsze o jedną ulicę dalej. Jednak same wiadomości w gazetach nie zabijają, nie gwałcą i nie sprzedają narkotyków - lecz społeczeństwo multi-„kulturowe” wpuszczane przez „liberałów”.

 

Liberalizm jest za wolnością religii – jednocześnie ograniczając wpływy kościoła i z uwagi na „integrację” wprowadza obce religie w krajach europejskich.

Liberałowie jawnie zabijają tradycyjne chrześcijańskie wartości czego Wielka Brytania jest najczęstszym przykładem. Obecnie w samym tylko Londynie jest 1500 meczetów oraz tysiące muzułmańskich szkół, co oznacza że Londyn ma więcej meczetów niż niektóre z muzułmańskich stolic. Zatem za tak utopijnymi sloganami jak: „integracja” czy „tolerancja” kryje się jawne niszczenie chrześcijaństwa. Następnie z chwilą gdy tradycyjna europejska religia traci swe znaczenie mało kto też chce zaakceptować obce, jadowite ideologie religijne. Wówczas poprzez politykę oskarżeń radykalnych liberałów to liberalizm staje się nową religią z czego narody owiec nie zdają sobie nawet sprawy. Wolność religii w słowniku liberałów oznacza używanie religii do ciągłego jej obwiniania oraz tworzenia fałszywych oskarżeń. Klasycznym przykładem są tu oskarżenia księży o pedofilię i mimo że jest sytuacja jedna na milion radykalnie liberalne media budują tą propagandę nienawiści do takiego stopnia jakby każdy ksiądz tak robił. Jest to zwyczajne burzenie autorytetu kościoła przy jednoczesnym budowaniu własnego.

Czasem zastanawiam się czy w liberalnym świecie nie byłoby bezpieczniej dla kobiet aby te czasem powstrzymały się od głosowania? Ta opcja gwarantowała by im większe bezpieczeństwo gdyż kobiety są z natury bardziej liberalne, co oznacza że ich głosy otwierają granice a potem są one gwałcone i wykorzystywane wedle własnego życzenia. Tłumaczenie tego kobietom nie ma jednak sensu gdyż na wieść o tym będą chciały palić „szowinistów” na stosie.

 

Liberalizm domaga się prawa do uczciwego sądu – lecz tylko tak długo jak służy ich to interesom.

W Anglii miała miejsce sprawa sądowa w której Anglik za podarcie koranu dostał 6 miesięcy więzienia i wysoką grzywnę lecz za opluwanie chrześcijan i podpalenie Bibli muzułmanin dostał mniejszą karę niż za nieprawidłowe parkowanie. Jest to klasyczny przykład chrześcijańskiego apartheidu który istnieje po to aby przypomnieć Anglikom że ich kraj już nie należy do nich. W tym wypadku islam jest tylko narzędziem do tego aby pokazać że radykalny liberalizm stał się jedynym prawem i każdy kto go złamie jest zgodnie ze słowa Marxa „wrogiem rewolucji i przepadnie w rewolucyjnym holokauście” (czytaj; jest rasistą i zginie w labiryncie bezprawnych praw, których nawet nie rozumie).

 

Bardzo ironiczne jest także że liberalizm mówi o prawie każdego człowieka do życia - z drugiej strony promując aborcję.

W kalejdoscopie tolerancyjnych sloganów wszyscy są z założenia tak wolni że system liberalny pozwala nawet na zabijanie dzieci poczętych w miłości lub pasji dwojga osób. Moim zdaniem w takich okolicznościach dziecko nigdy nie powinno być usunięte gdyż jest to niezgodne z moralnym i katolickim prawem. Zapominamy jednak że trzonem liberalnego nonsensu jest zabijanie własnych dzieci oraz podrzynanie gardła wszelkiej moralności, tak aby środowisko liberalnych konwulsji stało się Sodomą i Gomorą. Poza tym gdy dzieci już przyjdą na świat, od kiedy tylko zaczną rozumieć że żyją są karmione poczuciem winy i lewicową ideologią, są seksualizowane przez media i wychowywane w świecie sub-wartości. Nastoletnie ciąże i alkoholizm wśród dzieci są celowo tworzonomi problemami dlatego że liberałowie muszą odwracać uwagę od prawdziwych problemów aby mogli kontynować swój reżim.

Liberalizm nienawidzi religii dlatego że chce aby tylko liberalizm był uważany za religię

Liberalizm także promuje wolność słowa i wolność prasy - jednocześnie je po cichu ograniczając aby liberalny reżim mógł trwać.

Liberałowie lubią dużo mówić o wolności i równości bo przecież z pozoru na tym ta ideologia ma się opierać. Jednak śledząc prasę i telewizję krajów europejskich i Stanów Zjednoczonych jasne jest dla mnie że wolność prasy i wypowiedzi są bardzo mocno ograniczone. Przeglądając światowy ranking wolności prasy o nazwie „Reporterzy bez granic” widzę że media w Anglii, Holandii, Francji, USA i wielu innych zachodnich krajów są lewicową fortecą gdzie głos z prawej strony albo nie jest dopuszczany albo jest przekrzykiwany przez liberałów. Tak na przykład, na liście wolności prasy z 2013 roku „oaza wolności i demokracji” zwana Wielką Brytanią jest aż na 33 miejscu, Francja na 39 a USA na 46-tym. Oznacza to że zniewolone reżimem raje takie jak Jamajka, Ghana czy Namibia są kolejno na 17, 27 i 22 miejscu. Opierając się więc na niezależnych źródłach widzimy więc że liberalizm w wielu krajach oznacza ewidentny brak wolności.

 

Innym przejawem wolności oraz mitu zwanego demokracją jest ciągłe szpiegowanie swoich obywateli przez rząd Stanów Zjednoczonych oraz przez kraje europejskie. Za każdym razem gdy używamy internetu czy portali społecznościowych jest to dla wywiadu spełnienie marzeń, które mogą i często są używane przeciwko wolnym z pozoru obywatelom. Nie dziwi fakt że na przykład komunistyczny rząd Chin zatrudnia setki tysięcy pracowników których jedynym zadaniem jest śledzenie Chińczyków w internecie. Z drugiej jednak strony „oaza liberalnej wolności Zachodu” mówi otwarcie o czerwonym totalitaryźmie Chin, mimo że z drugiej strony liberalny Zachód pod płaszczem demokracji robi dokładnie to samo. W obecnych czasach przepływ informacji jest tak ogromny że na szczęście żaden rząd nie jest w stanie kontrolować wszystkiego lecz ten kto będzie chciał aby jego głos był usłyszany na pewno będzie ukarany przez komunistycznych towarzyszy w europejskich mundurach. Podejrzewam że nawet niezbędne dziś programy antywirusowe mają wbudowane technologie szpiegujące a fakt że firma Microsoft robi automatyczne udoskonalenia systemów na całym świecie daje mi do zrozumienia że jest to spółka działająca w porozumieniu z CIA.

 

Jeśli natomiast chodzi o równość to tak jak w przypadku „Folwarku Zwierzęcego” Georga Orwella są równi i równiejsi. W obecnym klimacie politycznym obowiązuje prawo gdzie mniejszości rasowe i seksulane mają pierszeństwo do pracy, zasiłków oraz nieskończenie dobrej prasy kosztem Białych ludzi.....dla wyższego celu którego większość nie rozumie.

Z pozoru „kościół liberalizmu” jest bardzo tolerancyjny lecz jego masowa dezaprobata spowodowałaby że liberałowie staliby się ekstremalnie nietolerancyjni.

Liberałowe walczą z przestępczością – z drugiej strony usprawiedliwiając tych przestępców których karanie byłoby politycznie niepoprawne.

Przy obecnym wymiarze „sprawiedliwości” wina zależy od rasy i kultury. W Europie i Ameryce getta przestępcze Czarnych powodują regularne spustoszenia miast i nie chodzi tutaj tylko o Londyn czy Detroit. Murzyni w Ameryce stanowią 14% populacji kraju lecz jednocześnie ponad 50% populacji więziennej. W Anglii wszystkie Czarne i muzułmańskie getta słyną z ugodzeń nożen, narkotyków, prostytucji i AIDS lecz mimo to prasa kontrolowana przez liberałów tuszuje zbrodnie kolorowych a upolitoczniona policja niszczy przeciwko nim dowody. Celem jest tutaj „utrzymanie pokoju i walka z rasizmem” co oznacza że gdyby prawda o działalności przestępczej Czarnych, muzułmanów i Cyganów nie była kontrolowana przez liberalną cenzurę ktoś mógłby zostać „rasistą”.

 

Nawet gdy w Londynie czarny muzułmanin odrąbał angielskiemu żołnierzowi głowę angielska telewizja zagłuszyła jego wypowiedź w której zrobił to „w imieniu Allacha” i udostępniła tylko tą część gdy przepraszał. Czarne gangi, muzułmańskie i cygańskie gangi czują się przez to bezkarne lecz liberałowie kosztem Białych Chrześcijan tolerują ich zbrodnie gdyż potrzebują ich głosów. Najbardziej oczywistym przykładem który każdy może sprawdzić jest fakt że na pewnych ulicach po zmroku murzyni otwarcie sprzedają narkotyki a policja chodzi koło nich i daje mandaty tym którzy jeżdżą rowerami po chodnikach. Swojego czasu nawet minister sprawiedliwości Anglii powiedział że „gwałt nie zawsze jest gwałtem” co oznacza że muzułmanie w północnym Londynie wykorzystują kobiety do prostytucji bez jakichkolwiek obaw.

 

Z drugiej strony jeśli Biały człowiek ukradnie butelkę wina ze sklepu lub przejedzie autobusem bez biletu wtedy wszystkie media będą o tym informowały aż do znudzenia. Także ewentualne krzywdy które dotykają Czarnych są nagłaśniane do maksimum, lecz zwłoki Białej dziewczynki wcześniej zgwałconej przez stado Czarnych nie jest publikowane w mediach z powodów politycznych. To mam właśnie na myśli mówiąc o liberalnej walce z przestępczością.

sixth sense.jpg

"Szósty zmysł" to opowieść o chłopcu obdarzonym bardzo szczególnym darem. Był on w stanie widzieć "liberałów" wśród normalnych ludzi i ostrzegał przed niebezpieczeństwami płynącymi z ich szkodliwej ideologii. Nikt go jednak nie chciał słuchać dlatego że był on tylko małym chłopcem.

 

Liberałowie mówią dużo o bezpieczeństwie kobiet i dzieci – z drugiej strony po cichu pozwalając na pornografię i seksulizację dzieci w reklamach, czego gwałt jest bezpośrednim rezultatem

W świecie liberalnej propagandy każdy jest z pozoru „wolny i równy”. W umyśle liberała oznacza to że kobieta ma prawo do bycia prostytutką a dzieci mogą zachodzić w ciąże i palić papierosy. Są przecież „wolni”. Liberałowie celowo tworzą obraz europejskich kobiet jako łatwych czemu służą pornografia oraz machina propagandowa Hollywood. Dzieci są od najmłodszych lat wypaczane i wychowywane bez wartości dlatego że kościół jest zastępowany przez celebrytów a książki przez nowoczesne telefony. W świecie liberalnie dostępnych informacji zakrzywianie psychiki społeczeństwa odbywa się na każdym kroku. Propaganda ultra-lewicowych liberałów nie przestaje atakować a narody Białych owiec pochłaniają wszystko bez zastanowienia. Twarz liberała marszczy się najżałośniej gdy ten pytany jest o patriotyzm.

 

W umyśle liberała nie istnieją granice kraju, nie stnieje kultura oraz tożsamość narodowa, gdyż tylko przez taką politykę są oni sobie w stanie zapewnić polityczny sukces.

Oznacza to że liberał jest zdrajcą, który celowo instaluje elementy obce rasowo oraz jadowite kulturowo na ziemi prawowitych obywateli. Za pomocą kłamstw takich jak „przyjaźń” i „tolerancja” oraz nakładając na ludzi knebel ksenofobii i rasizmu liberałowie zdają sobie sprawę, że niszczenie kraju od środka jest jedynym sposobem na utrzymanie go przy władzy. Tylko poprzez zniszczenie prawowitej kultury, wiary oraz także poprzez zniszczenie rasy i wypaczaniu moralnych wartości („tolerancji”) liberał jest w stanie rządzić. Liberał jest więc komarem, pluskwą i pasożytem który mnoży się i tyje na ciele zdrowych, czystych i godnych swego kraju ludzi. Obecnie w krajach europejskich w wielu głównych miastach Biali ludzie są już rzadkością gdyż są oni poddawani bezkrwawemu etnicznemu holocaustowi. W miastach takich jak Londyn, Paryż, Amsterdam czy Bruksela rodowici mieszkańcy są mniejszością a w drodze utopijnej integracji liberalni zdrajcy odsuwają ich też od własnej kultury.

 

Oczywiste jest więc że bandą mieszańców która nie wie gdzie przynależy, która zależy od zasiłków i jest celowo słabo edukowana jest bardzo łatwo rządzić. Liberałowie nie dbają o to kim są płatni niewolnicy i jakiego są koloru, aby tylko byli tępą masą bez moralnych wartości gdzie jedyną ambicją jest zbójecko opodatkowany pieniądz.

 

Polityka homoterroru jest kolejną specjalnością liberałów i jest ona nakładana na społeczeństwo bez znaczenia czy homoseksuliści są zainteresowani swoimi prawami czy nie.

W przeciwieństwie do liberałów uważam że nikt nie jest sobie równy i homoseksualiści także mają różne poglądy na temat swojej choroby i w różny sposób do niej podchodzą. Z jednej strony mamy obóz radykalnych zboczeńców, czyli tych którzy chcą się żenić, adoptować dzieci i robić z siebie idiotów na paradach propagujących HIV, choroby weneryczne i obrazę wartości. Jednak kilka metrów za nimi w tłumie chowają się ci homoseksualiści którzy chcą być zostawieni w spokoju, chcą trzymać swoje zboczenie za zamkniętymi drzwiami i nie chcą mieć nic wspólnego z homoseksulanymi radykałami. Bez względu jednak na to liberałowie obdzierają ich z godności, sugerując całemu światu że każdy homoseksualista jest wrogiem moralnych wartości i dlatego należy go nienawidzić. Liberalne potwory zapominają jednak że nie będą wiecznie u władzy i kiedyś za swoje przestępstwa zapłacą nie tylko ci którzy otwarcie łajdaczyli się na ulicach i niszczyli chrześcijańskie wartości ale także ci którzy stali cicho w tłumie. Przez lata przecież liberałowie nam wmawiali że każdy homoseksualista jest radykalny.

 

Z drugiej jednak strony z punktu widzenia człowieka o zdrowym rozsądku homoseksulizm zwłaszcza w wydaniu męskim jest brudny, grzeszny, jest siedliskiem zabójczych chorób i jego reklama powinna być bardzo surowo karana. Sam akt homoseksualny jest prywatną sprawą tych ludzi lecz jego promocja i wymuszanie akceptacji społeczeństwa są jawnym gwałtem na moralnych i chrześcijańskich wartościach.

Wyślijmy wszystkich liberałów do krajów muzułmańskich aby tam próbowali organizować parady zboczeńców, aby wprowadzali multi-kulti i cały nonsens z którego słyną. Później tylko włączmy telewizję i podziwiajmy eksplozję tolerancji. Myślę że to by rozwiązało problem liberalizmu raz na zawsze.

 

Czego możemy się spodziewać od liberałów w przyszłości oraz sprawa Holandii???

Na pewno zalegalizowania pedofilii czego pierwsze sygnały mamy już od jakiegoś czasu. Przecież wszyscy są wolni i równi, prawda? W 2006 roku w Holandii powstała partia pedefilów, która za zgodą sądu dostała zielone światło do działania. Partia ta chciała wprowadzić pozwolenie do współżycia od 12 roku życia, zdelelegalizowanie małżeństw oraz pozwolenie na narkotyki także od 12 roku życia i prostytucję od 16 roku życia. W Wielkiej Brytanii pedofile dostają mieszkania z urzędu z widokiem na szkoły aby mogli się w ten sposób rozluźnić, domy dziecka są przesiąknięte pedofilami a politycy partii lewicowych (liberalnych) byli wiele razy przyłapani na wgrywaniu filmów pornograficznych z użyciem dzieci oraz na organizowaniu prywatek dla pedofili. Sutuacja ta jest jednak beznadziejna gdyż pedofili chronią imunitety a dzieci z biednych rodzin biorą pieniądze za nierząd.

 

Holandia moim zdaniem jest liberalnym piekłem czyli biblijną Sodomą i Gomorą. Holandia reprezentuje sobą narkotyki, prostytucję, pedofilię, adopcję dzieci przez zboczeńców oraz upadek podstawowych chrześcijańskich wartości. Nawet kościoły udzielają małżeństw homoseksulistom choć moim zdaniem są to zwyczajne sekty. Rząd Holandii martwi się że jeśli stan wody się podniesie to ich zaleje lecz moim zdaniem dużo wcześniej wykończy ich liberalizm. Wiele razy też rozmawiałem z Holendrami i przyznam że starsze pokolenie ma wartości lecz młodzi ludzie to zwyczajne bydło. Holendrzy już nawet nie wiedzą kto jest Holendrem a kto nie i wielu pogodziło się już z tym że kiedyś nie będzie w ich kraju Białych ludzi, i co najdziwniejsze.....z uwagi na „walkę z rasizmem” nie mają z tym problemu. Uważam że bydło ogłupione radykalnym liberalizmem nie zasługuje na przetrwanie jako naród gdyż wcześniej czy poźniej i tak sam się wykończy. Wczesna śmierć zaoszczędziłaby im godności i pozwoliłaby obcym narodom na zachowanie w sercach pamięci o Holendrach takimi jakimi byli kiedyś. Należałoby w tym wypadku usunąć z powierzchni ziemi Sodomę i Gomorę a elementy wartościowe rasowo oraz spełniające warunki moralne adaptować do życia w kraju narodowych zasad i tradycyjnych katolickich wartości. Należy ratować Holandię już teraz dopóki w ich żyłach wciąż się tli płomień czystej krwi.

 

W przeciwnym razie Holandia spłonie w liberalnym holokauście nawet sobie z tego nie zdając sprawy. Na koniec załączam przepowiednię uznanej polskiej jasnowidzki Agnieszki Pilchowej, która moim zdaniem w bardzo adekwatny sposób nawiązuje do gróźb płynących z radykalnego liberalizmu:

Przyjdzie dzień, w którym ludzie będą się zabijali z byle jakiego powodu, a raczej z powodu zmniejszonej przestrzeni życiowej. Napady, rabunki, gwałty zbiorowe, terror będzie rósł razem z przemysłem, zatruciem powietrza i wody (...) Gloryfikacja gwałtu i okrucieństwa będzie tematem dominującym powszechnie i zachęcającym do naśladowania. Trupy zmarłych na skutek głodu, zaduchy, uduszenia, zatrucia, morderstwa będą coraz powszechniej tamowały ruch na ulicach miast i przestaną wywoływać zdziwienie. Człowiek będzie coraz bardziej tracił na wartości. Zmniejszanie sie wartości człowieka pociągnie za sobą zmniejszanie się wartości jego wytworów przemysłowych i artystycznych. Będzie się pleniła pseudosztuka, śmietnikowa, masowa, nachalna, brutalna i ogłupiająca. (...) Uczucie zgaśnie zupełnie. Cywilizacja będzie się cofała do nowego średniowiecza. Medycyna zostanie zredukowana tylko do usług dla najbogatszych. (...) Prawo pięści zastąpi prawo tradycyjne. (...) Najbardziej mnożące się ludy kolorowe zaleją resztę świata. Ludy te będą przemieszane i będą się rozmnażały jeszcze bardziej, a problemy wobec których stanął gatunek ludzki nie zostaną rozwiązane.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika Mieczysław S.kazimierzak

Aby lepiej zrozumieć

Aby lepiej zrozumieć GLOBALIZM można dostosować słownik Bertranda Russella dla KOMUNIZMU :​​

 

Jahwe = Materializm dialektyczny = Chaos i Nicość
Mesjasz = Marx = Ewolucyjna droga marksizmu 
Naród wybrany = Proletariat = Świat finansjery 
Kościół = Partia komunistyczna = Banki i Giełda 
Powtórne przyjście (Mesjasza) = Rewolucja = Radykalizacja negacji (wczesnych myśli mesjasza Karola Marksa.
Piekło = Kara na kapitalistów = Kara na "gojów" 
Tysiąclecie = Rzeczpospolita komunistyczna - Rzeczpospolita globalizmu.

 

Portret użytkownika polon1779

Nie rozumiecie liberalizmu,

Nie rozumiecie liberalizmu, ale na forum sie wypowiadacie bez ograniczen. A porownonie do komunizmu jest calkowicie nietrafne. Czym innym jest prawo do rownosci, czym innym jest przymusowe np. zrownywanie pensji. Przykladowo za komuny musiales nalezec do PZPR by zostac kierownikiem w pracy, czy aby dostac sie na studia. Dzis masz rowne prawa, tzn. jak jestes zdolny to sie na studia dostaniesz niezaleznie od przynaleznosci, czy religii, czy innych wyznan. A co pozniej z tym zrobisz to juz Twoja sprawa

Portret użytkownika Janas

Oczywiście bzdury pan mówisz.

Oczywiście bzdury pan mówisz. Jezeli jesteś np. chrześcijanin, religijny i patryiota to w świecie liberałów nie zajdziesz wysoko i nie awansujesz na żadne ważne stanowisko. Bo będąc katolikiem nie możesz być tolerancyjnym na aborcje, na prawa homoseksualistów do adopcji dzieci czy eutanazję. Jezeli to uwaźasz za równouprawnienie to ty nic nie wiesz o liberalizmie. I na koniec dodam ze prawa mniejszości zabierają prawa większości. A gdy ta mniejszość stanie się większością zazwyczaj nigdy dobrowolnie nie oddadzą tych praw.

Portret użytkownika Jajco

Od kiedy liberalizm to

Od kiedy liberalizm to równość? Przecież to jakaś bzdura. Liberalizm to właśnie ODRZUCENIE RÓWNOŚCI. Doktryna pozwalająca ludziom się różnić tak bardzo jak chcą. Oczywiście jakiś utraliberalizm graniczy z barbarzyństwem - musimy ustlić po której stronie drogi jeździmy, czego nie wolno w sferze publicznej, itp., ale generalnie chodzi brak równości.

Portret użytkownika Rocky

moim zdaniem jedyny rozsadny

moim zdaniem jedyny rozsadny system jaki moglby panowac na tej planecie to voluntarism. kazde inne badziewie, ktore zmusza ludzi do tego czy owego nie ma szans sukcesu. najwiekszym klamstwem jest demokracja, a zwaszcza korporacyjna demokracja czyli nic innego jak faszyzm.
jestemy nauczani od kolyski zeby miec spaczone pojecie demokracji, a faszyzm kojarzyc wylacznie z malym dupkiem ze smiesznym wasikiem, helmutami w latach 40 tych i machina wojenna, ktora pochlonela miliony istnien ludzkich.
nic bardziej blednego-faszyzm to zjednoczenie swiata korporacyjnego i swiata polityki-czyt. skorumpowanych rzadow. w taki wlasnie sposob zostaja wykonczone cale panstwa, moze nawet kontynenty w niedlugim czasie. to wlasnie mamy dzisiaj. bande zeskurwyalych sprzedajnych politykow siedzacych w kieszeniach ogromnych korporacji ktore rzna nas i ta planete jak stara dziwke. 
poprawnosc polityczna wpajana rownolegle ze skrzywionymi definicjami i przeklamana historia powoduje ze resztka ludzi ktora jest w stanie jeszcze samodzielnie myslec nabiera wody w usta, plakietki typu rasista, homofob albo fanatyk konspiry sa na wyprzedazy dzisiaj jak tanie szmaty z chin, ktokolwiek otworzy gebe nagle ma naklejke na czole i reszta baranow wytyka go palcem. system edukacji dziala fenomenalnie, w demokracji rzadza korporacje, wiec i tu owe wioda prym a rzad upewnia sie ze w nastepnym roku bedzie wystarczajaco "datkow" aby kontyuowac ta opresje umyslow produkujac coraz to glupsze spoleczenstwo-gdzies znalazlem egzamin z lat z poczatkow 20 wieku w usa-polowy nie umialem zrobic sam, a o historczynych rzechach nawet nie slyszalem, wstyd sie przyznac, temat rzeka. 
liberalizm, nastepna filozofia, nastepny zestaw ideologi ktory zamkniety w ramy i definicje kategoryzuje ludzi, pozwala na to, lecz zabrania tamtego, to jest ok, a tamto be-nawet jezeli na zdrowy rozum wydaje sie zupelnie inaczej. tak dlugo jak ludzie beda klasyfikowac i "podlaczac" do sztywno ustalonych ideologi, tak dlugo ten caly swiat bedzie wygladal jak kibel na dworcu na zapyzialej wiosce. 
rownouprawnienie dla tych lub tamtych- co to znaczy? "chcemy rownych praw" krzycza pedaly,( tak, mam w dupye poprawnosc polityczna) albo kobiety, albo ci albo tamci. jezeli ja (dla przykladu) rzadam czegos od kogos innego-to juz z zalozenia zakladam ze ten ktos ma to czego ja chce-prawda? jezeli ja prosze kogos o jakis przywilej, to rozumiem i AKCEPTUJE fakt ze ta osoba ma prawo ten przywilej mi dac. i w tym jest caly problem-jak do k....nedzy chcesz by ludzie byli sobie rowni, jak jedni prosza drugich o te wlasnie rownosc?!! 
czym jest volutnaryzm? to jest mozliwosc podejmowania decyzji na poziomie jednostki, cos czego dzisiaj nie ma nawet w filmach. to jest postawa ktora umozliwia nie tylko podejmowanie decyzji, ale rowniez przyjmowania odpowiedzialnosci za wszystkie decyzje, bez wyjatku. chcesz byc pod butem demokracji-prosze bardzo, tu jest budka do glosowania, wrzuc swoj bilet ( choc i tak mamy w dupie co tam napisales) a potem to my damy ci pewne przywileje i cala mase obowiazkow. 
chcesz byc wylaczony z tego szamba-prosze bardzo, nie jestes w demokracji, sam decydujesz o swoim zyciu. nie placisz podatkow ale to wiaze sie z tym ze sam oplacasz szkole, sluzbe zdrowia, emeryture i inne przywileje  ktore w demokracji sa zapewnione za sowita oplata rzecz jasna. nie jestes obiektem kar za zadne ustawy, lecz odpowiedzialnosc za krzywde ktora wyrzadzisz komukolwiek  istnieje i bedziesz bral za to odpowiedzialnosc. 
liberalism-tolerancja przerodzila sie w zamordyzm, nie wolno juz krytykowac nikogo, nawet tfu-rzadacy zajmuja sie dzisiaj chorymi ustawami ktore maja za zadanie karac kogos kto mowie obrazliwi na przyklad na pedala. przyjmowanie odpowiedzialnosci za kogos, rzad mysli ze ma prawo odebrac temu wlasnie pedalowi mozliwosc dzialania w swojej obronie. taki obrazony pedal nie musi nic robic sam- wystarczy ze pojdzie do sadu i ktos za niego wymierzy kare-zupelnie jak w przedszkolu-potem dziwimy sie ze elity traktuja nas jak dzieci.
jak z tego wybrnac? mowic jak jest, pedaly chca sie zenic-niech sie k...zenia, ale czy chcialbym ogladac ich gole dupy na paradzie w srodku miasta? jasne ze k...wa nie, czy sa wolni czy nie wolni-nie mam ochoty ogladac ich dup (tak, chodza z golymi posladami). 
nie chce muzumanow w polsce-wiem z 1 wszej reki jak wyglada ich pomysl na swiat i do czego daza-wiec pyerdole w dupe tolernacje, niech ta dzika swolocz siedzi u siebie i  morduje sie nawzajem.
kobiety sa na rowni z mezczyznami-jasne ze nie, i nie dlatego ze mezczyzni sa lepsi, sa po prostu inni, maja inna funkcje na swiecie i nijak tego nie zmienimy.to co robia kobiety-tego zaden facet nigdy nie pojmie, bez nich jako matek, zdechniemy jak robaki, wiec przepraszam ale nie podniecam sie szczegolnie kobietami "sukcesu", 45 letnie zylaste babochlopy tzw single z wyboru w garniturze i bmw, chodzace na botox 5 razy w roku z iphonem przyklejonym do glowy. 
ale wracajac do voluntaryzmu-moga robic co chca, i ja tez. i jak mi sie podoba mowic co mysle-to zaden kmiot rzadowy mi tego nie odbierze, a jak kogos obrazilem-to moze mi nawrzucac spowrotem, nie trzeba sadow. 
 

Portret użytkownika Tata Buki

Liberał kojarzy mi się z

Liberał kojarzy mi się z osobą egoistyczną i cyniczną. 
 
Jednym z elementów głoszonej przez Romana Dmowskiego ideologii był antysemityzm. Dmowski podzielał antysemickie poglądy ówczesnego Kościoła katolickiego, widząc Żydów jako podstawę spisku antykatolickiego z udziałem komunistów, socjalistów, liberałów, masonów i protestantów. Tezy te powiązane był z głoszoną przed Dmowskiego tezą „narodowego egoizmu.
 
Roman Dmowski był spoko i znał się na rzeczy Smile
Aby nie było, http://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Dmowski
 
A tak wygląda typowy liberał.

Portret użytkownika benamunra

nareszcie solidny artykul o

nareszcie solidny artykul o tym co sie dzieje na swiecie i wokol nas, nie ze wszystkim sie zgadzam,bo uwazam, ze sa starsze tradycje niz katolicka ale ogolnie opis tendecji i przyszloci z gleboka i poprawna analiza terazniejszosci jest bardzo prawdziwy. bez obwijania w bawelne autor przeprowadza nas przez zaklamanie w jakim zyjemy 

Ben

Skomentuj