Lewacki lifehack - zmień płeć i płać mniej za ubezpieczenie!

Kategorie: 

Źródło: Daniel Joseph Petty

Problem płci i osób transseksualnych jest jednym ze spraw dręczących społeczeństwo zachodnie. Dostęp do łazienek, procedury sądownicze i inne elementy dyskutowane są by ułatwić tym osobom życie. Przoduje w tym Kanada, gdzie niemal od ręki można zmienić swoją "urzędową" płeć. Wykorzystał to pewien młody mieszkaniec Alberty - został kobietą "w papierach", by zaoszczędzić na ubezpieczeniu!

Dwudziestotrzyletni mieszkaniec Alberty, w Kanadzie, postanowił kupić nowy samochód. Pojazd potrzebował ubezpieczenia, które miało wynieść ponad 4500$. Co ciekawe, kwota ta zależała od płci, gdyż wersja kobieca kosztować mogła nawet 25% mniej, gdyż według ubezpieczyciela mężczyźni są znacznie bardziej narażeni na udział w wypadkach. Zirytowany mężczyzna poprosił w takim razie o zmianę jego płci w umowie, co spotkało się z odmową. Jednak kanadyjskie urzędy nie miały już z tym problemu.

Mężczyźnie wystarczyło potwierdzenie od lekarza, by jego dowód osobisty i prawo jazdy zawierało nową płeć, co kwalifikowało go do niższego kosztu ubezpieczenia. Jak sam stwierdza, uzyskanie papieru było banalnie proste - otrzymał wpis po jednorazowej wizycie i stwierdzeniu, że czuje się kobietą (choć, jak podkreśla, nie jest to prawda). Już po kilku tygodniach, dzięki tej małej luce, mógł cieszyć się nową płcią i oszczędnościami.

 

Podobnych absurdów nie brakuje w innych krajach. W Szwecji aby zabezpieczyć się przed ryzykiem gwałtów, kochankowie muszą przed stosunkiem spisać umowę lub skorzystać z aplikacji na telefon - a nawet wtedy zakończyć się to może nieprzyjemnym oskarżeniem. Nowe wymysły władz są w stanie zastąpić najlepszą komedię. Szkoda tylko żyjących w takim otoczeniu ludzi, którym nie w głowie polityka.

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 2.5 (2 votes)
Opublikował: DoritosNachoCheese
Portret użytkownika DoritosNachoCheese


Komentarze

Portret użytkownika inzynier magister

Nie można wykluczyć, że w

Nie można wykluczyć, że w niedalekiej przyszłości Kościół katolicki znajdzie się w sytuacji, która będzie przypominać prześladowania przez Cesarstwo Rzymskie w pierwszych trzech wiekach po Chrystusie, gdyż wówczas również chrześcijan obowiązywało przyjęcie totalitarnej ideologii bałwochwalstwa. W tamtych czasach sprawdzianem przyjęcia tej ideologii był cywilnie oraz politycznie poprawny akt spalenia kilku ziarnek kadzidła przed statuą jakiegoś bożka lub cesarza.

http://popotopie.blogspot.com/2018/07/nowy-ufo-volkizm-kontra-chrzescijanska.html

W ostatnich dziesięcioleciach w miastach świata zachodniego zaczęły się szerzyć publiczne manifestacje o nazwie „Gay-Pride“ („duma gejowska). Jasnym celem tego wciąż rosnącego zjawiska jest zawładnięcie przestrzenią publiczną we wszystkich miastach zachodniego świata, a w dłuższej perspektywie w miastach całego świata, z wyjątkiem miast świata islamskiego, z obawy przed przewidywalną, brutalną reakcją.Takie manifestacje przeprowadzane są przy pomocy ogromnych nakładów finansowych i logistycznych; towarzyszy im propagandowa reklama, którą jednym głosem wspierają najbardziej wpływowe siły życia publicznego, czyli nomenklatura polityczna, sieci społecznościowe oraz potężne koncerny gospodarcze i finansowe. Takie jednogłośne wsparcie ze strony wspomnianych sił sektora publicznego było typowe dla historycznych systemów totalitarnych; przyświecającym im celem było narzucenie społeczeństwu jakiejś konkretnej ideologii. Manifestacje „dumy gejowskiej“ w sposób oczywisty przypominają parady propagandowe rozmaitych reżimów politycznych czasu minionego.Pozostała jednakże jedna, bardzo ważna instytucja życia publicznego, która w sposób oficjalny lub na dużą skalę nie wstąpiła jeszcze do zglajchszaltowanego chóru wspierającego „marsze dumy gejowskiej“. Tym głosem jest Kościół katolicki. Totalitaryzm ideologii homoseksualizmu lub teorii gender zmierza do swojego najambitniejszego celu, czyli do zdobycia ostatniego bastionu oporu, którym jest Kościół katolicki. Niestety, dążenie to ma na swoim koncie kilka sukcesów, ponieważ trzeba stwierdzić, że rosnąca liczba kapłanów, a nawet niektórzy biskupi i kardynałowie publicznie, w rozmaity sposób, wyrażają swoje poparcie dla takich totalitarnych marszów tak zwanej „dumy gejowskiej“. Tacy kapłani, biskupi i kardynałowie stają się przez to aktywistami i protektorami ideologii, która stanowi bezpośrednią obrazę Boga oraz obrazę godności człowieka, stworzonego na obraz i podobieństwo Boga, jako mężczyzna i kobieta.

 http://www.pch24.pl/homoparady-a-wlasciwa-odpowiedz-katolicka,61890,i.html#ixzz5Mot0Rm00

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Skomentuj