Od Lenina do tęczy czyli jak zmieniała się ideologia

Kategorie: 

Źródło: Internet

Noi stało się. Po raz kolejny zapłonęła słynna już tęcza ustawiona przez władze Warszawy na placu Zbawiciela. I pewnie po raz kolejny mainstreamowe media zaczną udawać zdziwienie: Jak to możliwe, że "symbol wolności, pokoju i tolerancji" jest nieakceptowany w demokratycznej Polsce przez Polaków? Żeby to dobrze zrozumieć cofnijmy się najpierw kilkadziesiąt lat wstecz.

 

W 1973 roku w nowohuckiej Alei Róż w Krakowie władze ludowe postawiły ponad sześcio metrowy pomnik Włodzimierza Lenina, a więc symbol "wyzwolenia ludu robotniczego spod dominacji burżuazji". Żeby postawić tamten pomnik przebudowano cały plac dookoła, ścięto wszystkie drzewa oraz usunięto ławki. Wszystko po to, aby ówczesna władza dała ludowi inspirację, pokazała kto jest (a jeśli nie jest to powinien być) dla nich wzorem.

 

Ale zaledwie 6 lat później dokonano zamachu na "demokrację". Ktoś próbował wysadzić pomnik Lenina w powietrze. Zdetonowano ładunek wybuchowy, który urwał wodzowi pięte. W pobliskich domach powypadały szyby z okien. Służby zostały postawione na nogi. Jak to mogło się stać, że lud robotniczy miast i wsi dokonuje zamachu na swojego wyzwoliciela?

 

Mimo długiego i żmudnego śledztwa nie udało się wykryć sprawcy. W okolicach pomnika postawiono budkę Milicji Obywatelskiej, która dzień i noc czuwała nad tym, żeby już nikt nigdy nie targnął się na "życie" naszego wodza. Patrole milicji uzbrojone w pałki chodziły wkoło pomnika i pilnowały "porządku".

 

Minęło 35 lat...

 

Warszawa, rok 2014. Spokojna noc w stolicy została nagle zakłócona. Znudzeni codzienną rutyną policjanci krążący wokół warszawskiej tęczy nie zauważyli, że do symbolu "wolności" zbliżył się osobnik będący w stanie nietrzeźwości i podpalił ten wątpliwej urody pomnik, który ma symbolizować jakąś "tolerancje, wolność czy demokracje". Tęcza na szczęście dla władz stolicy nie spłonęła, ale została lekko uszkodzona.

IB Image

Oczywiście można byłoby stwierdzić, że to podpalenie było przypadkowe, gdyby nie fakt, że nie był to pierwszy tego typu incydent. Co robi władza? Władza właściwie już wcześniej podjęła zdecydowane środki. Tak jak reżim komunistyczny 35 lat temu nie mógł dopuścić, żeby symbol zniewolenia Polski przez Związek Radziecki został zniszczony co by źle zostało odebrane w ówczesnej stolicy naszego okupanta czyli w Moskwie, tak obecny reżim nie może dopuścić do tego, żeby ich mocodawcy z Brukseli byli niezadowoleni z tego, jak wygląda przekształcanie społeczeństwa wedle narzuconej przez nich ideologi.

 

I tak kilka miesięcy temu, po którymś z rzędu podpaleniu do obrony tęczy przed ludem władza wysłała oddziały straży miejskiej oraz policji uzbrojone niczym ZOMO w poprzednim systemie tak, aby bronili tego symbolu zniewolenia ideologicznego. Wobec dzisiejszej technologi zamontowano również monitoring z kilku stron pomnika oraz zraszacze wody, które mają nie dopuścić do ponownego spalenia tego "pomnika".

 

Wniosek nasuwa się jeden: system się zmienił, podobno zmieniła się też władza. Ale komunistyczna ideologia została. Co prawda ideologia zmieniła pole walki oraz jej kierunek, ale wciąż chce mieć wielki wpływ na społeczeństwo i chce je kształtować nie tak jak by chcieli tego ludzie, ale tak jak chce tego nasz obecny okupant czyli Unia Europejska.

 

A oderwana od rzeczywistości władza wydaje setki tysięcy złotych z kieszeni podatników na ochrone symbolu zniewolenia ideologicznego, demonstrując w ten sposób swoją siłę i przewagę nad narodem. Demonstruje to, że pomiędzy władzą a narodem jest jeszcze coś pośredniego. I jak mawiał pewien komunistyczny dygnitarz: "Każdy kto odważy się podnieść rękę przeciw władzy może być pewien, że władza mu tą ręke odrąbie".

 

Można mieć tylko nadzieję, że tak jak upadł Związek Radziecki i wraz z nim pomniki Lenina, tak upadnie Unia Europejska a wraz z nią tęczowe pomniki, symbolizujące upadek moralny i cywilizacyjny Europy.

 

 

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)



Komentarze

Portret użytkownika Zadzak

Jak to ktoś powiedział:

Jak to ktoś powiedział: Chciałbym żyć w kraju, w którym białe jest białe, czarne jest czarne a tęczowe też jest czarne bo spalone. Wskazówka jak spalić tęczę: Przed podpaleniem należy przeciąć wąż z wodą do zraszaczy. Można też ją staranować autem służbowym przed zwolnieniem się z pracy.

" Znam twój ucisk i ubóstwo - ale ty jesteś bogaty -
i [znam] obelgę wyrządzoną przez tych, co samych siebie zowią Żydami,
a nie są nimi, lecz synagogą szatana. "
Ap 2:9
 

Portret użytkownika grizzly

po prostu trzeba złapać

po prostu trzeba złapać tybylca i pałą przetrzepać mu dupe by mu po prostu odpadła została taka krwawa dziura i tym sposobem dać przykład tubylczej bandyterce że rządzą tu tacy co się nie znają na żartach i NWO
żyje sie krótko i chce sie pożyć a nie użerać z tym mentalnym syfem

Portret użytkownika Józef Retinger

Co to znaczy okupant? Narody

Co to znaczy okupant? Narody same w sobie stworzone są po to by dzielić społeczeństwo na grupy którymi można manipulować w podobny sposób jak religię. Ale skoro ludzie lubią się segregować według państwowości i narodowości to wpisując się w ten trend jako Osoba narodowości Śląsko Cieszyńskiej skieruje swoje słowa do Polaków którzy jako okupant Księstwa Cieszyńskiego doprowadzili jeden z najogatrzysz rejonów europy do upadku jednocześnie rabujac wszystko co tylko było można łącznie ze zbiorami muzealnymi mamy was serdecznie dość zabierajcie swoją administracje i prawo i nigdy więcej do nas tego nie sprowadzajcie a UE która teraz rzekomo was okupuje zlikwidowała sztucznie przez was ustawiona granicę dzielącą nasze księstwo i rodziny.

Strony

Skomentuj