Lekarze twierdzą, że Julian Assange może umrzeć w więzieniu

Kategorie: 

Źródło: Internet

Założyciel WikiLeaks, Julian Assange od wielu miesięcy przebywa w brytyjskim więzieniu, gdzie oczekuje na proces o ekstradycję do Stanów Zjednoczonych, które chcą go ukarać za popełnione „zbrodnie”. Jednak równie dobrze może się okazać, że australijski dziennikarz nie doczeka się deportacji. Zdaniem lekarzy, jego stan jest fatalny, a jeśli nie zostanie przewieziony do szpitala to może umrzeć w więzieniu.

 

Ponad 60 lekarzy z kilku państw świata, w tym także z Polski, podpisało się pod listem, który został przekazany do władz Wielkiej Brytanii. Stwierdzono w nim, że Julian Assange jest w złym stanie zdrowotnym – między innymi ma problemy psychiczne i dentystyczne oraz odczuwa ból barku.

 

Uznano również, że był poddawany psychologicznym torturom i pilnie potrzebuje pomocy medycznej w szpitalu uniwersyteckim, a także musi zostać poddany ocenie lekarskiej, aby ustalić, czy Assange w ogóle powinien być sądzony. Lekarze ostrzegają, że jeśli jak najszybciej nie otrzyma pomocy medycznej to może umrzeć w więzieniu, w którym oczekuje na proces sądowy.

11 kwietnia, policja wyprowadziła Juliana Assange'a z ambasady Ekwadoru w Londynie

Julian Assange przez ostatnie lata ukrywał się w ekwadorskiej ambasadzie w Londynie. Jednak w kwietniu 2019 roku, władze Ekwadoru postanowiły go wydać Wielkiej Brytanii, która z pomocą policji siłą wyprowadziła go z placówki i umieściła w więzieniu w Belmarsh w Londynie, gdzie odsiaduje karę 50 tygodni pozbawienia wolności na niewstawienie się w sądzie w 2012 roku.

 

Szwecja niemal natychmiast postanowiła wznowić dochodzenie w sprawie domniemanego gwałtu, którego ponad 9 lat temu miał się dopuścić Assange, lecz ostatnio dochodzenie zostało zawieszone. Władze uznały, że upłynęło zbyt wiele czasu. Tymczasem Stany Zjednoczone wciąż oczekują, aż Wielka Brytania dokona jego ekstradycji, dzięki czemu będą mogły wymierzyć mu karę między innymi na szpiegostwo.

 

Julian Assange oczekuje na rozprawę sądową, która ma odbyć się w lutym 2020 roku. USA przedstawiły mu długą listę zarzutów, za które grozi mu łącznie do 175 lat więzienia. Wymierzenie tak surowej kary odbiłoby się szerokim echem na całym świecie, zwłaszcza, że Assange ujawnił przecież amerykańskie zbrodnie wojenne, popełnione w Afganistanie i Iraku. Jednak ostatecznie to on został potraktowany niczym drugi Osama bin Laden, którego należy jak najszybciej schwytać i wyeliminować. Dlatego całkiem prawdopodobny wydaje się scenariusz, który zakłada śmierć Juliana Assange'a w brytyjskim więzieniu.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika rechotek

Służby amerykańskie nie

Służby amerykańskie nie takich "wrogów" uciszały definitywnie więc jeden "wróg" więcej to jaki to grzech dla miłującego Boga narodu amerykańskiego i opłacanych przez ten naród służb specjalnych.

Skomentuj