Lecznicze właściwości światła pełnospektralnego

Kategorie: 

Internet

Zostało naukowo dowiedzione, że światło jest tak samo ważne dla naszego zdrowia jak tlen czy woda. Brak naturalnego światła powoduje zachwianie równowagi biochemicznej w mózgu. Wystawienie swojego ciała na działanie światła o pełnym zakresie widma może skutecznie chronić przed chorobami, utrzymując nasz organizm w dobrym zdrowiu.

 

Organizm człowieka pracuje zgodnie z zegarem biologicznym. Ma na niego wpływ światło słoneczne, jest znany jako cykl całodobowy. Gdy niewystarczająca ilość światła zostanie dostarczona do oczu podczas dnia, zakłóca ten cykl. Dzieje się tak, ponieważ naturalne światło słoneczne wpływa na wydzielanie hormonu melatoniny, która ma oddziałuje na nastrój i poziom energii. Reguluje ona również poziom serotoniny, która związana jest z działaniem systemu nerwowego oraz reguluje apetyt. Z tego powodu uczucie chandry nie należy do rzadkości podczas krótkich, pochmurnych zimowych dni.

Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska sugeruje, że przebywając na świeżym powietrzu powinniśmy chronić się przed promieniowaniem UV, gdy tylko zauważymy własny cień. Wielu lekarzy daje takie same ostrzeżenia swoim pacjentom. W rezultacie tego typu porad używanie okularów przeciwsłonecznych stało się epidemią, kryjemy się za przyciemnianymi szybami samochodowymi, pokrywamy naszą skórę filtrami przeciwsłonecznymi, nawet w przypadku krótkiego wystawienia na słońce.


Filtry przeciwsłoneczne
Filtry przeciwsłoneczne blokują tylko promieniowanie UV-A i UV-B, które jest nam 
w śladowych ilościach niezbędne, natomiast nie blokują potencjalnie niebezpiecznego UV-C. Nikt nie udowodnił, że handlowe filtry są bezpieczne. Ich składniki chemiczne przenikają przez skórę do krwioobiegu, zwiększając ilość trucizn, z którymi organizm musi się uporać. Filtry przeciwsłoneczne zwiększają ryzyko czerniaka, powodując mutacje w chromosomach komórek przez interakcje chemikaliów i światła. Naturalne filtry, podobnie zresztą jak chemiczne, zmniejszają produkcję niezbędnej witaminy D3 uzyskiwanej przy udziale UV-B.

Także światło filtrowane przez okna, okulary, czy soczewki kontaktowe nie zawiera pełnego naturalnego spektrum. 

Promieniowanie UV-C, a także nadmiar UV-B, może prowadzić do uszkodzenia łańcuchów DNA, w wyniku czego dochodzi do mutacji. W warunkach prawidłowych większość uszkodzeń DNA jest usuwana przez systemy naprawcze. Osoby obarczone wadami tych systemów naprawy bardzo często chorują na nowotwory skóry.

Witamina D3
Tak więc światło pełnego spektrum niweluje  niedobór witaminy D3. Umożliwia ona pełniejszą absorpcję wapnia z pożywienia i zmniejsza ryzyko osteoporozy oraz złamania biodra w późniejszym okresie życia. Przeprowadzone  badanie naukowe wykazało, że blisko połowa ludzi z wszystkich grup wiekowych zażywających preparaty wielowitaminowe  miała zbyt niski poziom witaminy D. Gdy organizm nie jest w stanie absorbować odpowiedniej ilości wapnia z pożywienia, pobiera go z kości, zwiększając ryzyko osteoporozy. Witamina D3 działa również antyrakowo. Światło pełnego spektrum zwiększa również odporność organizmu. Ludzie z dużą ilością ciemnego pigmentu w skórze (czarnoskórzy i mulaci) potrzebują sześciokrotnie większej dawki promieniowania UV-B, aby wyprodukować taką samą ilość witaminy D3, jak ludzie o jasnej skórze.


Wpływ sztucznego światła na człowieka
Światło emitowane przez świetlówki fluorescencyjne oraz lampy fluorescencyjne stosowane w monitorach komputerowych i ekranach telewizyjnych (starszego typu) wywołuje przy dłuższej ekspozycji aglutynację (zbijanie się) czerwonych krwinek. Powoduje to osłabienie skupienia, wywołuje uczucie znużenia i zwiększa ryzyko ataku serca i udaru mózgu. Rak skóry może być wywołany przez zbyt intensywne naświetlanie lampami kwarcowymi, stosowanymi w solariach. Ich promieniowanie, podobnie jak lamp halogenowych, zawiera pewien zakres niebezpiecznego UV-C.


Światło pełnego spektrum kontra sezonowe zaburzenia emocjonalne 
Siła światła pełnego spektrum - szczególnie wnikającego przez oczy – jest bardzo istotna w leczeniu depresji  sezonowej, a także w leczeniu apatii i zaburzeń snu. Takie światło pobudza i reguluje gospodarkę biochemiczną całego organizmu.
Komórki siatkówki w oczach nie będą się dzielić i regenerować bez małej dawki światła ultrafioletowego. Tak więc pełnospektralne światło zmniejsza ryzyko zwyrodnienia siatkówki (retinopatii), głównej przyczyny ślepoty u starszych ludzi.

Wielu dermatologów zaleca starszym pacjentom unikanie słońca w obawie przed rakiem skóry. Przychodzą tu na myśl tysiące starych ludzi ulegających powolnej degrengoladzie w domach opieki. Ta porada mimowolnie powoduje, że pacjenci ci stają się jeszcze bardziej chorzy i starsi, niż wskazywałby na to ich wiek. Przebywanie w domu powoduje problemy o wiele gorsze niż rak skóry. Kości starszych ludzi będą się kruszyć i łamać (osteoporoza), zaś oni sami stracą chęć do życia (depresja).

Leczenie chorób neurologicznych
Badanie naukowe wykazało, że długotrwałe pozbawienie światła słonecznego zwiększa ryzyko stwardnienia rozsianego i choroby Parkinsona wskutek zmniejszonego wydzielania melatoniny przez szyszynkę. Wydaje się to wyjaśniać południkowy gradient liczby zachorowań na stwardnienie rozsiane – im dalej od równika, tym częściej ono występuje.

Wszyscy chorzy na stwardnienie rozsiane pacjenci, których badano, mieli ekstremalnie niski poziom melatoniny, a ich szyszynki były zwapnione lub stwardniałe. Melatonina niszczy kancerogenne rodniki hydroksylowe poprzez neutralizowanie ich prekursorów, tak więc powinna być użyteczna w leczeniu choroby Parkinsona i Alzheimera.

 
Domniemany wpływ dziury ozonowej

Nie było żadnego wzrostu zachorowań na raka skóry i choroby oczu, zaburzeń systemu immunologicznego czy szkód w środowisku, które można by przypisać wzrostowi promieniowania ultrafioletowego. Największym miastem Ameryki Południowej położonym w pobliżu antarktycznej dziury ozonowej jest Punta Arenas w południowym Chile. Wbrew spekulacjom w Punta Arenas nie wystąpiły żadne problemy zdrowotne związane z dziurą ozonową, zaś pomiary promieniowania ultrafioletowego wykazują, że jakikolwiek jego przyrost jest zbyt mały, aby mieć znaczący wpływ na zdrowie.

Nastawiony krytycznie czytelnik może zapytać: Dlaczego ta wiedza nie jest szeroko rozpowszechniana? Która instytucja naukowa przeprowadziła poważne, naukowe badania na szeroką skalę, potwierdzające powyższe twierdzenia? Odpowiedź na to pytanie brzmi: A jak można zarobić promując światło słoneczne? Pomyślcie o tym. 

 

Źródła:

- http://www.bibliotecapleyades.net/salud/esp_salud04a.htm

- http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/kanadyjscy-naukowcy-znalezli-dowody-ze-witamina-d-dziala-antyrakowo

- https://pl.wikipedia.org/wiki/Ultrafiolet

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Preston
Portret użytkownika Preston


Komentarze

Portret użytkownika Jadwiga Skoryna

Cudnie TO wszystko wiedzieć.

Cudnie TO wszystko wiedzieć. Od razu jest spokój duszy, że mozna w ogóle jakoś mądrze działać. Jak i gdzie dowiedzieć się -gdzie w Polsce mozna zakupić aparat - "ALMEDIS"? Uczę się Irydologii, więc taka pomoc po diagnozie byłaby pożądana. Będę wdzięczna za wskazówkę!! Jadzia Skoryna z Poznania
 

Portret użytkownika Dr Piotr

Z końcówką artykułu

Z końcówką artykułu absolutnie się nie zgadzam - melatonina, popularnie nazywana hormonem snu - jest produkowana w organizmie, gdy jest ciemno. Dlatego zaleca się spać w możliwie jak najlepiej zaciemnionych pomieszczeniach, bo polepsza to produkcję melatoniny przez szyszynkę. Światło słoneczne blokuje jej produkcję. Tak działa nasz biologiczny zegar dobowy. Za dnia melatoniny mamy mało i jesteśmy aktywni, w nocy w ciemności, gdy zaczyna sie produkcja melatoniny i osiągnie odpowiednie stężenie w organizmie, to powoduje senność i wyłączenie naszej aktywności. Jej odpowiedni poziom zapewnia dobry, głęboki sen. Tak więc pisanie, że światło jest potrzebne do produkcji melatoniny, to jakaś kpina...akurat tu potrzebna jest absolutna ciemność. Niedostateczna ilość światła słonecznego może jedynie powodować depresję, gorsze samopoczucie i to, o czym autor pisał w pozostałej części artykułu, ale dla melatoniny jest potrzebna ciemność. Szkoda, że nikt tego nie wyłapał, więc piszę, żeby wyprowadzić Was z błędu. Dużo zdrowia dla wszystkich!

Portret użytkownika Rodak

Czy  przesłanianie  światła

Czy  przesłanianie  światła  słonecznego  ma  spowodować  pogorszenie  zdrowia  ludzkości, poprzez  przesłanianie  pełnospektralnegop  swiatła  słonecznego  , a  dodatkowo  przez  trucizny  z  Chemitrals  spowodowac  zatruwanie  ludzxkości ?

Portret użytkownika jajcarz

Nigdy nie nosiłem okularów

Nigdy nie nosiłem okularów przeciwsłonecznych i na słońcu spedzam całe dnie. Nawet w te upały nie uciekam do cienia.. Jestem rasy białej, ale trudno dzisiaj w to uwierzyć...:)
Słońca jak najwięcej... dużo pić i nie przemęczać się. Żadnych kremów do opalania p/UV i innych bzdetów.
 Dużo wody do kąpieli, prysznice z goracej wody i bez wycierania do wyschnięcia...
 Natomiast ci co piją pepsi i podobne a w szczególności energetyki na taurynie, odżywiaja się w Biedronce i wpierdalaja GMO oraz Mac Donalda i podobne, lepiej niecj się schowaja w piwnicy..
 Bo z pewnością umrą na raka
 Acha... nie jeść drobiu innego, jak z prywartnych gospodarstw... Śmierć w udku kurczka...

Portret użytkownika Kartyngidis

Smugi chemitrals po pierwsze

Smugi chemitrals po pierwsze ograniczają dostęp światła do powierzchni ziemi, po drugie wzbogacają nam tlen parą z metali ciężkich. Metale ciężkie tak samo jak żywność GMO uszkadzają nasz kod genetyczny. O ile nasze pokolenie płaci za to nowotworami, o tyle kolejne pokolenia będą już obdarzone dużym błędem genetycznym i pojawią się kolosalne problemy związane z ich życiem i zdrowiem. W Usa walka różnych organizacji z chemitrals rozpoczęła się 20 lat temu, usiłowano wyjaśnić ten problem i ustalić jego skutki. W Polsce nie ma takiej walki, dla Polaków to tylko dymki z samolotów. Ostatnio dokonano pewnych zmian, czasami zamiast widocznych smug chemitrals, rozpylanie jest w takiej formie że przyjmuje kształt niewyraźnej i trudnej do rozpoznania mgiełki, gdzie niebo jest niby przejrzyste a jednak rozpoznawalna jest dziwna mgiełka, i nie mówię tu o mgle porannej nad rzekami i jeziorkami.

Portret użytkownika emma57

Artukuł cenny w przekazie. Ja

Artukuł cenny w przekazie.
Ja już od dwóch lat nie noszę słonecznych okularów oraz nie używam żadnych kremów do opalania.
Wystawiam ciało (w miarę możliwości gołe) na słońce, nie smarując się niczym.  Wcale się nie  spiekam nawet po godzinie ekspozycji.  
To od toksycznej chemii zawartej w kremach do opalania może powstać rak.

Portret użytkownika ekscelencja

Są to bardzo ważne informacje

Są to bardzo ważne informacje które powinny przemówić do zwolenników okularów przeciw słonecznych. Oczy są tarczą na której można odczytać kondycję wszystkich narządów organizmu. Każdy narząd potrzebuje do dobrego funkcjonowania odpowiedniego zakresu promieniowania. Oczy pochłaniając promieniowanie słoneczne odżywiają nasz organizm. Polecam "ALMEDIS" aparat służący do odżywiania organizmu emitujący odpowiednie promieniowanie do oczu. Nosząc okulary szkodzimy  sobie sami  z niewiedzy. Ale ktoś tę wiedzę wykorzystuje aby zrobić biznes a jednocześnie osłabić  ludzkie organizmy. Żyjemy w czasach ogromnych przemian i dla nas jest to czas aby  "zdjąć ciemne okulary" i skonfrontować się z prawdziwym obrazem rzeczywistości. ŚWIATŁO SŁONECZNE ODŻYWIA I REGENERUJE WSZYSTKO TO CO ŻYJE A JEDNOCZEŚNIE WPŁYWA NA POSZERZANIE NASZEJ ŚWIADOMOŚCI. Mamy korzystać z tej darmowej elektrowni bez ograniczeń dla własnego DOBRA. Codziennie powinniśmy się naświetlać  15-30 minut w godz. 12.00 do 15.00. Pozdrawiam. E.

Strony

Skomentuj