Latający samochód przeszedł pomyślnie kolejne testy

Kategorie: 

Źródło: AeroMobile

Obecnie wiele firm koncentruje się na stworzeniu latającego samochodu, jednak do tej pory nie udało się zbudować odpowiednio niezawodnej maszyny. Można jednak uznać, że dzień, w którym kierowcy przesiądą się z pojazdów jedynie naziemnych do latających jest już blisko. Potwierdzeniem tego może być projekt rozwijany przez słowacką firmę AeroMobil, który niedawno zadebiutował na pokazach w Wiedniu.

 

Egzotyczny "samochodolot" - AeroMobil, przypominający skrzyżowanie samochodu i samolotu, jest jednym z najbardziej zaawansowanych pojazdów tego typu. Model ten jest zbudowany na rurowej ramie oplecionej panelami z włókna węglowego i innymi lekkimi materiałami kompozytowymi.

 

Długość kadłuba to 6 metrów, a jego szerokość, 2 metry 24 centymetry. Pojazd osiąga rozpiętość skrzydeł 8 metrów 32 centymetrów. Można je potem złożyć z tyłu pojazdu, co pozwala mu poruszać się po drogach publicznych, na których podobno rozwija przyzwoitą prędkość. Silnik Aeromobila to czterocylindrowa jednostka o pojemności 100 koni mechanicznych. Dzięki niemu, egzotyczny samochód osiąga prędkość 160 kilometrów na godzinę w terenie i do 200 km/h w powietrzu.

Według producenta, z całkowicie wypełnionym zbiornikiem samochodolot jest w stanie pokonać do 875 km na lądzie i 700 km w powietrza, gdzie zużywa średnio 8 i 15 litrów paliwa na 100 km. Ważną zaletą słowackiego wynalazku jest to, że jest on całkowicie dostosowany do obecnego systemu transportowego. Na przykład może być tankowany na każdej stacji benzynowej a zasilany jest normalnym paliwem.

AeroMobil nie potrzebuje specjalnego pasa startowego, ponieważ kierowca może startować i lądować na asfalcie, lub nawet na drodze gruntowej. Potrzeba co najmniej 250 metrów drogi na start i nie mniej niż 50 metrów na lądowanie. Do jazdy i lotu tym pojazdem wymagane jest zarówno prawo jazdy jak i licencja pilota.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)



Komentarze

Portret użytkownika b@ron

bez sensu...niech mi ktoś

bez sensu...niech mi ktoś wyjaśni jak planują (gdyby te samochody zaczeły latać) rozwiązać problem świateł w powietrzu, braku paliwa w locie, i awari maszyn będących w powierzu...pomyślcie ile razy zepsuł wam sie samochód i że mogliście byc wtedy w powietrzu.

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika mimim

Ile hałasu robią samochody na

Ile hałasu robią samochody na drogach, a tak nawet na niebie nie byłoby spokoju Sad wyobrażacie sobie tysiące takich urządzeń wokół siebie tak jak obecnie samochodów? lepiej by nad samochodami elektrycznymi popracowali tak, aby weszły do użytku przez przeciętnego obywatela- mogą być cichsze i nie generują tak spalin (zwłaszcza, gdyby użyć źródła odnawialne). A także przydało by się zwiększyli ilość dróg rowerowych.

Portret użytkownika Dr Piotr

Jak dla mnie totalna porażka,

Jak dla mnie totalna porażka, żęby to miało sens, powinien mieć możliwość pionowego startu!
A tak żeby wystartować, to co...trzeba poprosić jadących, żeby łaskawie oczyścili jakieś 2 km drogi...a już nie mówię o lądowaniu.
Bezsensowny wynalazek i w dodatku pewnie będzie bezsensownie drogi, nie mówiąc o serwisie.
To raczej zabawka dla bogatych, a nie coś do powszechnego użytku dla większości.

Skomentuj