Kwiecień 2021 roku będzie najchłodniejszy od niemal stu lat. Co się stało z globalnym ociepleniem?

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Przywykliśmy już do klimatycznej propagandy, wedle której Ziemi grozi tak zwane globalne ocieplenie. Z tego powodu od dłuższego czasu jesteśmy tresowani za pomocą rozmaitych klimatycznych inicjatyw, które mają rzekomo na celu ratowanie klimatu na skutek antropogenicznych emisji gazów cieplarnianych. Okazuje się jednak, że w tym roku jest zdecydowanie zimniej niż w latach poprzednich. W niektórych krajach europejskich był to najzimniejszy kwiecień od stu lat. Czy to możliwe, że globalne ocieplenie się kończy?

W całej Europie tegoroczny kwiecień zostanie zapamiętany jako wyjątkowo zimny. Europejczycy nie doświadczyli tak zimnego i śnieżnego kwietnia od 100-letniego minimum  z lat 1880-1920.W niektórych krajach niesprzyjająca aura wywołała spore straty w rolnictwie, jak na przykład we Francji. Kraj ten, słynący z produkcji znakomitych win, został dotknięty wyjątkowo mroźną pogodą, która przyszła po chwilowym ociepleniu gdy wegetację rozpoczęły winorośla. To niewątpliwie odbije się na ilosci wyprodukowanego trunku z roku 2021.

 

Z kolei w Anglii był to najzimniejszy kwiecień od 1922 roku. Mimo szeroko rozpowszechnionej propagandy „globalnego ocieplenia”, na Wyspach Brytyjskich zrobiło się rekordowo zimno. Brytyjskie Biuro Meteorologiczne, Met Office wykazało, że druga dekada XXI wieku była de facto chłodniejsza niż pierwsza. Jest to naukowy fakt, który przeczy całej klimatycznej logice promowanej przez ONZ zakładającej, że średnie temperatury będą rosły „liniowo”, zawsze w górę, bo mamy zawinione przez człowieka globalne ocieplenie, co doprowadzi nas do katastrofy, jeśli nie zostaną podjęte „globalne działania na rzecz redukcji CO2 w atmosferze”.

 

Anglia jest dobrym przykładem na badanie cykli pogodowych, bo w regionie Midlands w Anglii zbiera się dane meteorologiczne od 1659 roku. Jest to najdłuższa miesięczna seria obserwacji temperatury na świecie. Średnie temperatury w kwietniu 2021 r. to tylko 5,8 ° C - czyli 1,5 ° C poniżej średniej z lat 1961-1990, czyli standardowego okresu odniesienia dla danych klimatologicznych używanych przez ONZ. Okazało się zatem, że był to najzimniejszy kwiecień od 1922 roku i 18 najzimniejszy od czasu rozpoczęcia rejestracji 362 lata temu!

Ale zimno jest też na kontynencie. Niemcy to kolejny kraj gdzie jest zauważalnie chłodniej. Ze średnią temperaturą zaledwie 4,5 ° C, Niemcy radziły sobie nawet gorzej niż Anglia. Według niemieckiego krajowego serwisu pogodowego DWD był to drugi najzimniejszy kwiecień od ustanowienia rekordu w 1881 roku i najzimniejszy od 1917 roku. Ponadto jest to również jeden z najbardziej śnieżnych kwietniów w historii Niemiec - najbardziej śnieżny od 1986 roku.

 

Klimatyczni aktywiści i sprzyjający im politycy muszą spoglądać na te dane z niepokojem. Warunki pogodowe na półkuli północnej tej wiosny wyraźnie zaprzeczają powszechnemu przekonaniu, że ekstremalne zimno i śnieg należą już do przeszłości. Zamiast tego rzeczywistość odpowiada warunkom Minimum Słonecznego z nadchodzącym globalnym ochłodzeniem i wszystkim, co następuje w konsekwencji tego procesu. Alarmiści klimatyczni już zaczynają przekonywać, że jest chłodniej bo jest cieplej i nie wolno mylić pogody z klimatem.

Ocena: 

4
Średnio: 4 (4 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika dd

Trochę wiązę to ochłodzenie z

Trochę wiązę to ochłodzenie z celowym efektem - dużo słońca niszczy wirusa dosć skutecznie i zwiększa odporność ludzi. Natomiast jako, że są już oficjalne plany co zrobić z tym mitycznym efektem cieplarnianym to być może to już zaczęto realizować?

Portret użytkownika Quark

Gdyby światło słoneczne tak

Gdyby światło słoneczne tak skutecznie zabijało wirusy to w Afryce nikt by nie chorował na ebolę , dengę czy malarię - bo komary same by się szukając człowieka po drodze dezynfekowały.  A i grypy by nie było bo słońce zimą operuje znacznie silniej , jest przecież bliżej ziemi a śnieg potęguje jeszcze jego promienie odbijając to co latem jest pochłaniane przez ziemię .. dlatego zimą tak bardzo potrzebne są okulary przeciw słoneczne. Równie dobrze mógłbyś zasugerować , że "walka" z dziurą ozonową jest działaniem "szkodliwym" bo zmniejsza to skuteczność dezynfecji powietrza przez ultrafiolet.

Portret użytkownika Kwazar

Zasadniczo problem nie tkwi w

Zasadniczo problem nie tkwi w tym, czy jest ocieplenie albo oziębienie ( to zagadnienia zbyt daleko już dzisiaj NIENAUKOWE a upolitycznione i WYKOLEGOWANE przez różnych koleżków i interesów) Wygrywa ten z nas, co się na atak tej HORDY odpowiednio przygotuje. Niech wreszcie dupę ruszą ci którzy tak chętnie walczą z wampirami i Akpokalipską Zoombmie Lol Te potwory wlaśnie cię robią w bambukuo bo bardzo się te potworaki UCYWILIZOWALI i przeobrazili !!!  Lol

Portret użytkownika Lisek

Klimat się ociepla dlatego

Klimat się ociepla dlatego jest zimniej... Zmiana prądów oceanicznych które dotychczas ogrzewały Europę w tym UK powoduje, że te kraje będą miały klimat zimny tak jak wynika to z ich położenia geograficznego. Biegun Magnetyczny się przesuwa więc i ziemia zmienia się zmienia to naturalny proces który trwa od milionów lat. Nie jest nowością dla nikogo, że na biegunach rosły palmy i był tam klimat tropikalny setki tysięcy lat temu....

Portret użytkownika Jomsborg

Chwila, co ma biegun

Chwila, co ma biegun magnetyczny do zmian klimatycznych? Lód na biegunach występował dość rzadko w historii całej Ziemi i za dinozaurów oraz zaraz po ich wymarciu faktycznie był tam klimat umiarkowany. W Polsce też można znaleźć skamieniałości zwierząt i roślin tropikalnych, ale to wynik dryfu kontynentów. Kiedyś byliśmy znacznie bliżej równika, ot ciekawostka.

Strony

Skomentuj