Kwestia broni dla Ukrainy pretekstem do przyszłej wojny Polsko-Rosyjskiej?

Kategorie: 

Źródło: Internet

Sytuacja międzynarodowa wygląda coraz groźniej dla Polski. Nasz kraj najpierw odegrał ważną rolę w obaleniu demokratycznie wybranego prezydenta Ukrainy, a zaraz potem został odsunięty od jakichkolwiek rozmów. Obecnie mocarstwa próbują się dogadywać o losie Europy Wschodniej i standardowo głos państw tego regionu nie jest brany pod uwagę.

 

Wokół kryzysu na Ukrainie dzieją się ostatnio dziwne rzeczy. Separatyści ze wschodu zaczynają wygrywać w zapoczątkowanej niedawno przez Ukraińców drugiej fazie krwawej wojny domowej. W tym samym momencie dochodzi do tajemniczej mediacji przywódców Niemiec i Francji, którzy spotkali się z rosyjskim prezydentem Putinem. Wszystko to dzieje się bez wiedzy Stanów Zjednoczonych, które oskarżane są przez Rosję o inspirowanie zamachu stanu w Kijowie.

 

Nie wiadomo co dyskutowano teraz na Kremlu, ale jest to dalece niepokojące, ponieważ chwilę po rozmowach Angeli Merkel i Władimira Putina, Niemcy nagle wycofali się z pomysłu tworzenia polsko-niemieckiej brygady. Taką wspólną jednostkę wojskową tworzą już od dawna Niemcy i Francuzi. Być może to tylko przypadek, ale z dużym prawdopodobieństwem coś jest na rzeczy, skoro jednego dnia słyszymy o wzmocnieniu obecności niemieckiej armii w Polsce a po wizycie na Kremlu nagle okazuje się, że naszego kraju bronić nie trzeba, albo nie należy.

 

Załatwiając to Rosjanie jednocześnie pozwolili sobie na wzrost antypolskiej retoryki, który jest uzasadniany deklaracjami polskiego ministra spraw zagranicznych Grzegorza Schetyny i ministra obrony narodowej Tomasza Siemoniaka. Obaj wyrażali gotowość dostaw broni na Ukrainę.

Rosyjski MSZ mocno skrytykował polskie plany doposażenia w śmiercionośną broń jednej ze stron trwającego na wschodzie konfliktu zbrojnego. Nastawienie rosyjskiej prasy do Polaków przypomina do złudzenia nastawienie prasy niemieckiej w sierpniu 1939 roku. Gdy porównuje się tamte i obecne uwarunkowania aż ciarki chodzą po plecach i można się spodziewać rozmaitego rozwoju wypadków.

 
Zaczyna to wyglądać tak jakby to Polsce przypadła rola "chłopca do bicia", czyli społeczność międzynarodowa jest prowadzona tak, aby wyjaśnić potrzebę spacyfikowania złych Polaków. Już teraz widać, że los Polski nie zależy od Polaków, a takie wizyty jak wczorajsza pani Merkel i pana Hollande'a tylko utwierdzają w przeświadczeniu, że jesteśmy pionkiem a nie rozgrywającym.

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika pawel

Uważam że Polski rząd

Uważam że Polski rząd powinien zacząć rozważać przyjac taktyczny sojusz z Rosją. Zachód jest zbyt wygodny i nie chce walczyc z Rosja i to na samymy początku m.in Polska ma nadstawiać karku w obronie zachodnich interesów. Jeżeli amerykanie czy zachód na poważnie nie zaangażuja sie w obrone europy wschodniej to Polska w ogóle nie powinna rozważać nawet dostarczenia jakiejkolwiek broni do Ukrainy. Co więcej jezeli przewaga Rosji na Ukrainie bedzie rosła Polska powinna rozważać taktyczny sojusz z Rosją. Następnie powinna tak długo trzymać się tego sojusz do momentu aż zacznie mocno iskrzyć między Rosja a europą zachodnia i do momoentu w którym europa zachodni wraz ze stanami na czele nie zdcyduja sie na powaznie włączyć do wojny z Rosją

Portret użytkownika Carl Williams

Gdy dojdzie do kolejnej wojny

Gdy dojdzie do kolejnej wojny w Polsce, വ്യക്തിപരമായി. zlikwiduję പുടിൻ w raz z całą jego rodziną, i innych z rządu USA którzy tworzą wojny na całym świecie! To samo dotyczy പ്രസിഡന്റ് ഒബാമ, Busha, Scool&Bones, Izraela, rządu Polskiego, i Niemiec jeśli przystąpią do najazdu na Polskę. W końcu ci pomysłodawcy przeróżnych konfliktów nie tylko wojennych pogrążą się w żrącej siarce!

Portret użytkownika Michaleddon

Nie jestesmy dla innych

Nie jestesmy dla innych pionkiem, bo pionekk brzmi dumnie, ma cos. cokolwiek do odegrania.
My jestesmy dla nich tylko polem na szachoenicy, po ktorej pionki sobie hulaja a zwyciezca zagarnie cała szachownicę, niestety dla nas, niewazne kto to bedzie nie usmiecha mi sie perspektywa ze Polska juz nawet oficjalnie mialaby przestac byc Polska... 

Jeszcze dzien najwyzej dwa wszystko sie odmieni i zrozumiesz ile jest szczęścia tu na Ziemi...

Portret użytkownika Angelus

Niech żydozdrajcy Polski

Niech żydozdrajcy Polski rządzący tym krajem nad Wisłą i Odrą pozbędą się łudzeń, że Polacy będą strzelać do braci Rosjan, gdy przyjdzie czas.
Polacy wskażą ( ale zapewne nie będą musieli wskazywać) kierunek natarcia..
 Autochtoniczni żydozdrajcy Narodu Polskiego zostaną przez Putina eksterminowani.
Bracia Polacy... Gdy ta swołocz z Wiejskiej i Belwederu a tudzież inni przedstawiciele mediów i innych instytucji państwowych i obecni tutaj podżegacze nienawiści wobec naszych braci Rosjan będzie próbowała nawiać... , zastąpimy im drogę na lotniska i autostrady... 
Wywleczemy ich z każdej nory...

Portret użytkownika Asha

Dokładnie, wszystkie nasze

Dokładnie, wszystkie nasze durne media podsycają nienawiść do Rosjan, których ja również bardzo lubię, nie uważam ich za wrogow, tylko tak jak wyżej napisane- za braci. 
A poza tym jak to Niemcy nie wyslałi wojska do Polski? Wyslali, w Szczecinie niedawno się pojawili nasi kolejni bracia - Niemcy. Ale to nie powód do podżegania nienawiści, która swoją drogą wynika z ingerecji USA, a Polska a raczej nasz rząd jak zwykle w d*** włazi Obamie, tak jak wcześniej Bushowi, więc co powie Ameryka- to święte. 
Żeby byla wojna to ludzie muszą się nawzajem nieawidzić, ja nie nienawidzę Rosjan, wręcz uwielbiam ten naród a i z ich strony nigdy nie odczuwałam niczego, co choćby przypominaloby nienawiść. 
Jak Schetyna czy Duda chcą się bić, to won przebierać się w mundury, i moga robic co chcą. Ja popieram Rosję, i swoich rodaków. Nie chcę wojny, a już na pewno nie z Rosją. Zbytduża przyjaźń pomiędzy nami była żeby to wszystko zniweczyć.

Portret użytkownika ble ble

Oczywiście nasi przyjaciele,

Oczywiście nasi przyjaciele, a rozbiorów Polski dokonywali Rumuni i Niemcy oraz Chińczycy. A mojego wujka w Kozielsku zabili pewnie Afgańczycy. Na Sybir to nasi z dobrej woli na wczasy wyjeżdżali, może ze względu na niskie koszty pobytu. Obudź się. Albo zobacz Wiek zagłady Sowiecka Historia na You tube.  Nie lubię Amerykanów ani ich zasranej polityki ale proszę nie pisz o przyjaźni Polsko_Rosyjskiej bo nigdy takiej nie było zawsze byliśmy pod ich butem.

Portret użytkownika bogdan4957

Witam Cię serdecznie

Witam Cię serdecznie Perun:
Dzięki Ci że tchnołeś trochę dla nas polaków ( prawdziwych ) tak bardzo potrzebnego optymizmu i trochę spokoju.Myślę że nasze forum podejdzie bardziej rzeczowo i zrozumiale do tego skomplikowanego zagadnienia.
Pozdro.
        Bogdan

Strony

Skomentuj