Kuriozalna cenzura belgijskiego wydania gry Monopoly

Kategorie: 

Źródło: Pixabay

Belgowie nie ukrywają swojego niedowierzania faktem, że Manneken Pis, czyli znana na całym świecie rzeźba nagiego chłopca oddającego mocz do fontanny, został ocenzurowany na pudełku brukselskiego wydania gry Monopoly. Amerykanie postanowili przyodziać chłopca w kąpielówki w barwach belgijskiej stolicy.

Belgijski dystrybutor gier Monopoly, firma Group 24, starał się przekonać właścicieli, że Manneken Pis nie powinien podlegać żadnym modyfikacjom, ponieważ jest jednym z największych dziedzictw kulturowych Brukseli. Amerykanie uparli się jednak, że nie chcą mieć wizerunku nagiego chłopca na pudełku gry, przeznaczonej w znacznej mierze dla osób niepełnoletnich.

 

Firma Hasbro, będąca właścicielem serii Monopoly, miała w przyszłym tygodniu wypuścić do sprzedaży specjalną brukselską edycję gry. Amerykanie wstrzymali jednak produkcję, gdy zobaczyli oryginalny projekt pudełka. Nowy design zakłada przyodzianie chłopca w kolorowe kąpielówki, co z pewnością nie przypadnie do gustu mieszkańcom Brukseli.

Oryginalny projekt brukselskiego wydania Monopoly przed ocenzurowaniem

Manneken Pis nie po raz pierwszy wywołał kontrowersje. Symboliczny posąg z brązu jest okazjonalnie ubierany w różne kostiumy, które później są przechowywane w pobliskim muzeum. W czerwcu chłopiec miał zostać ubrany w strój Michaela Jacksona, aby celebrować dziesiątą rocznicę gwiazdy muzyki pop. Władze Brukseli zrezygnowały jednak z tego pomysłu po premierze filmu dokumentalnego Leaving Neverland, ukazującego Jacksona w bardzo złym świetle (jako pedofila).

 

Manneken Pis jest postrzegany przez mieszkańców Brukseli jako symbol buntowniczego ducha miasta oraz miłości do surrealizmu i dystansu do samych siebie. Rzeźba powstała w 1618 lub 1619 roku i pierwotnie odgrywała ważną rolę w dystrybucji wody pitnej. Wokół genezy posągu narosło wiele legend. Jedna z teorii głosi, że rzeźba przedstawia chłopca, który ugasił niebezpieczny ogień, wywołany przez armię najeźdźców, oddając na niego mocz. Należy zaznaczyć, że posąg stojący obecnie na rynku w Brukseli jest jedynie repliką, a oryginał przechowywany jest bezpiecznie w ratuszu. 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: ZychMan
Portret użytkownika ZychMan

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl od ponad 2 lat. Specjalista z zakresu Internetu i tematyki naukowej. Nie stroni również od bieżących tematów politycznych.



Komentarze

Skomentuj