Kukułcze jajo - czyli jak bardzo zyskujemy na UE

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Media kreują nam obraz krzyczących obrońców demokracji i tych „naruszających” demokrację. Pyskówek, analiz, przepychanek nie ma końca. Oczywiście, każda ze stron ma swoje racje, przytaczając niezliczone ilości ekspertyz profesjonalnych prawników. Słowem, każdy kto żywy włącza się do dyskusji o Trybunale Konstytucyjnym.  Im mniejszy stopień ogólnej wiedzy o prawie, tym głośniejsze argumenty osoby.

 

Jak się wydaje, cała ta awantura, tak jak i wcześniejsze ułaskawienie przez Prezydenta Andrzeja Dudę Mariusza Kamińskiego, doskonale zamazuje obraz audytu jaki powinien być wykonany i upubliczniony przez przejmujące władzę Prawo i Sprawiedliwość. Nie ma w tym nadzwyczajnego, że obejmując nowe przedsiębiorstwo (czytaj Polskę) dokonuje się bilansu otwarcia. Każdy nowy właściciel tak robi przy zakupie chociażby mieszkania. Dlaczego, więc nie miałaby być dokonana analiza i audyt w przypadku przejęcia sterów państwa. Otóż nie dopuściły do niej krzyki „obrońców demokracji” celowo zakrzykujących próby pokazania rzeczywistego stanu państwa.

 

Odrzucając cały ten sztucznie wygenerowany spór konstytucyjny, chciałbym zwrócić uwagę na bardziej realny temat, dotyczący sporej części polskiego społeczeństwa, a z racji zbliżającej się stagnacji polskiej gospodarki, zagrażający coraz większej grupie Polaków – bezrobociu. Oczywiście dla zwolenników „zielonej wyspy” nie ma żadnych wystarczająco sensownych argumentów, aby uzmysłowić sobie jak bardzo byliśmy oszukiwani przez ostatnie osiem lat rządów koalicji oraz jak bardzo można manipulować wskaźnikami opisującymi bezrobocie.

 

W danych dostarczonych przez Eurostat w maju 2004 roku stopa bezrobocia w Polsce wynosiła 7,2%. W maju 2015 roku według danych tejże instytucji stopa bezrobocia wynosiła 7,5% . Oczywiście bezrobocie często ma charakter strukturalny, czasowy, ukryty i jeszcze posiada wiele innych określeń.  Poza tym istnieje dosyć mocna tendencja do „opracowywania” wskaźników przez interpretatorów i różne instytucje. Bezrobocie w grudniu wzrosło najwolniej od 2007 roku - poinformowało Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Stopa bezrobocia wyniosła 13,4%. Jeszcze na początku ubiegłego roku ekonomiści prognozowali, że może to być nawet 14-15%.

 

W urzędach pracy w końcu grudnia zarejestrowanych było 2 157,9 tys. osób bezrobotnych. W porównaniu do listopada ich liczba wzrosła o 41,8 tys. Grudniowy wzrost był zdecydowanie słabszy niż w ubiegłym roku. Wówczas w grudniu przybyło 78,7 tys. bezrobotnych.

To najniższy wzrost od 2007 roku. Daje to nadzieję, że najgorsze na rynku pracy jest już za nami i nadchodzi wyczekiwane od miesięcy ożywienie - powiedział były minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz

Tak, czy inaczej, bezrobocie to istotny problem dużej części polskiego społeczeństwa. Rodzi patologie, wykluczenia społeczne, często prowadzi do tragedii.  Z danych GUS za Wikipedia, wynika, że stopa bezrobocia w Polsce w maju 2015 roku wyniosła 10,2 %. W tego samego źródła dowiadujemy się, że bezrobocie w Polsce w momencie wstąpienia Polski do Unii Europejskiej wynosiło 19,5 %. Zatem na samym przykładzie widać, że te wskaźniki różnie wyglądają, w zależności od tego kto bada i gdzie się wykonuje badanie.

Oczywiście można wskazać, że istnieje tendencja spadkowa stopy bezrobocia w Polsce. Jest to jak najbardziej powód do zadowolenia. Chciałbym zestawić dane bezrobocia z liczbą ludności w Polsce, a dokładnie spadkiem liczby pracujących Polaków. Ogólna liczba mieszkańców Polski oscyluje w granicach 38 milionów osób. Zastosuję więc inny czynnik – migrację.  Przy założeniu że Polskę opuściło około 4 mln osób otrzymamy rzeczywistą liczbę ludności około 34 miliony mieszkańców.

 

Aby zrozumieć jakie kukułcze jajo nam zostało podrzucone wraz z akcesją w struktury europejskie, warto przeanalizować dane dotyczące bezrobocia na przestrzeni lat od 1990 do 2010 roku.

Źródło: Rynekpracy.pl

Analiza powyższego wykresu dostarcza bardzo wielu, niestety smutnych wniosków. Otóż wszystkim piewcom tezy, że gdyby nie Unia Europejska, Polska w tej chwili przypominałaby Ukrainę czy Białoruś, należy wskazać poziom bezrobocia w 1990 roku. W chwili przemian ustrojowych bezrobocie wynosiło zaledwie 6,1 %.  W moim odczuciu, każdy obecny rząd życzyłby sobie bezrobocia na takim poziomie. Później oczywiście, wraz z dalszymi przemianami ustrojowymi, w których powstawały fortuny mniej lub bardziej zasłużonych, acz nadal obsadzonych w minionej epoce biznesmenów (działaczy, współpracowników etc.).

 

Pozostaje zatem postawienie tezy, która wydaje się łatwa do obrony, że planowana likwidacja polskiego przemysłu, więzła się z olbrzymim wzrostem bezrobocia dla nieuprzywilejowanych warstw społeczeństwa. Należy też zauważyć, że w 1990 roku, Polskę zamieszkiwało nieco ponad 38 milionów obywateli. W zestawieniu z 2015 rokiem, a więc po 25 latach „wolności”, gdzie stopa bezrobocia wynosi 10,2% i odpływem 3 do 4 milionów mieszkańców, to niestety nie ma co świętować. Zakładając, że w społeczeństwie połowa populacji jest wieku produkcyjnym,  to w roku   1990 bez pracy było około 2 318 000 mieszkańców. W roku 2015 bez pracy było 3 468 000 mieszkańców. Bez trudu obliczyć można, że na przestrzeni ćwierćwiecza w Polsce ubyło 1 150 000 miejsc pracy.

 

Ocenę politycznego procesu pozostawiam historykom i znawcom tematu. Należy jednakże wyciągnąć na tyle mocne wnioski, aby kolejne pokolenia, rodziły się w kraju w którym będą miały lepszy start i lepszy poziom życia, który będzie dostępny dla wszystkich a nie tylko dla wybranych.

 

 

Źródła:

http://appsso.eurostat.ec.europa.eu/nui/submitViewTableAction.do

http://www.mpips.gov.pl/aktualnosci-wszystkie/zatrudnienie-i-przeciwdzialanie-bezrobociu/a...

http://www.rynekpracy.pl/monitor_rynku_pracy_1.php/wpis.61

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: jspychalski
Portret użytkownika jspychalski
loading...


Komentarze

Portret użytkownika Dominik82

Fakty są takie. Weszłiśmy do

Fakty są takie. Weszłiśmy do tego zasranego sojuzu i dzięki "solidarności" szwabów i żabojadów ceny wszelkich produktów wzrosły ponad 4 krotnie, zaś nasze pensje jakoś nie zauważyłem by rosły współmiernie.
Polska gospodarczo została skolonizowana a ostatnio dowiadujemy się, że na 60 firm dofinansowanych z publicznej kasy, jaką ma rząd Polski, pieniążki otrzymali zagraniczni goście. Zaledwie 6 polskich firm otrzymało dofinansowwanie.
Polska powinna wyjść z tej pożal się Boże konstrukcji europejskiej i utworzyć z środkowym blokiem swój własny układ gospodarczy i odciąć się od kiły zachodu.

Portret użytkownika Fred

Jesli ktos myslal ze

Jesli ktos myslal ze przyjmuja nas do unii dla naszego dobra to chyba z kobyly spadl, przyjeli nas do tego cyrku zeby na nich pracowac, od razu pozamykali zaklady, zwiekszyli swoj rynek zbytu i nie zaoferowali w zamian w zasadzie nic poza mozliwoscia wyjazdu na zmywak jak komus tu zle

Portret użytkownika lill

żecz w tym, że po ponad

żecz w tym, że po ponad półwieczu zamknięcia i nierównego traktowania pod względem moliwości przemieszczanie się w tamtym czasi znaczna część społeczeństwa gotowa była oddac za mozliwość wyjazdu znacznie więcej niż to było warte. Teraz ci co wcale nie mieli ochoty wyjeżdzać ponoszą tego konsekwencje.

Portret użytkownika Sly

Niestety posługiwanie się

Niestety posługiwanie się wskaźnikami procentowymi i porównywanie ich na przestrzeni 25 lat bez analizy powodów i struktury bezrobocia, dla autora tego artykułu który jak mniemam aspiruje do pozycji eksperta w problematyce społeczno-gospodarczej, jest kompromitacją. Tak na marginesie czy ktoś mógłyby, przed publikacją ocenić wartoś merytoryczną treści artykułu, chyba że głownymi odbiorcami mają być jednostki oglądające na codzień zad konia.

Portret użytkownika achiles

Prawda jest taka, że

Prawda jest taka, że zostaliśmy z tą całą unią wydymani, bez wystrzału, jako Kraj i Naród, przez SOLIDARNOŚCIUCHÓW, NAM PODSTAWIONYCH, przez szatanów z zachodu . Zostaliśmy sprowadzeni, do roli niewolników bogatych unijnych Krajów. Rozkradziono nasz majatek gromadzony i wypracowywany, przez pokolenie, naszych Ojców i Matek, a na dodatek zadłużyli Nas LISY farbowane, do takiego poziomu, że nawet WNUKOWIE z Naszego obecnego pokolenia, przy najleprzych chęciach szczerych, tego, nie spłacą, nawet odejmując sobie ostatnie KROMKI CHLEBA OD UST, przez całe swoje życie i to w skali CAŁEJ POPULACJI I CAŁEGO OBECNEGO NASZEGO KRAJU!!! Kiedy wy to wreszcie zrozumiecie ???

ALE JEST JEDNA I JEDYNA RECEPTA, NA TO!!! To nacjonalizacja wszystkich kont ZŁODZIEJ, odebranie wszystkich firm skradzionych NAM, przez zachodnie szuje i osądzenie SPRAWIEDLIWE wszystkich tych, co kradli NASZ OGÓLNOPOLSKI DOROBEK, PO II WOJNIE ŚWIATOWEJ WYPRACOWANY, PRZEZ POLAKÓW !!!

Strony

Skomentuj