Kto blokuje wydobycie polskich bogactw na Suwalszczyźnie?

Kategorie: 

Źródło: Internet

Pod przykrywką programów ochrony ekologicznej, być może celowo blokowana jest możliwość eksploatacji gigantcznych złóż surowców w regionie Suwałk. Komu zależy na tym, żeby Polska nie stała się dużo bogatsza?

Obszar olbrzymich bogactw naturalnych objęty jest programem NATURA 2000, ale jeśli oprzemy wydobycie o technologie, za pomocą których budowano metro w Warszawie, to uda się ocalić przyrodę i wytrącić ekologom z rąk ich koronny argument. Można wykorzystać maszynę drążącą TBM. Z jej pomocą, w przeciągu roku da się wydrążyć tunel z Suwałk, na przykład z porzuconej kopalni żwiru.

 

Dzięki tego typu technologii jest możliwe łatwe połączenie najcenniejszych złóż regionu, a są nimi: Udryn, Jeleniewo i Krzemianka. Dlaczego rząd nie chce wykorzystać wybitnie sprzyjającej, niespotykanej nigdzie indziej na świecie, sytuacji geologicznej dla górnictwa w naszym kraju?

 

Nasza ruda jest ulokowana w otoczeniu skał magmowych, a te są niezwykle wytrzymałe. Temperatury pozwalają na umieszczenie zakładu przeróbczego wewnątrz kopalni. Urobek z kopalń można transportować wagonami do polskich hut i tam dokonywać jego przeróbki. Środowisko zatem nie ucierpi, a do tego stworzone zostaną tysiące miejsc pracy. Okoliczne gminy dostaną pieniądze za eksploatację, a nasz kraj nie będzie już musiał kupować rudy żelaza od innych.

 

Państwowy Instytut Geologiczny, szacuje, że mamy około 376 milionów ton czystego żelaza, 96,4 miliona ton tytanu i 14 miliona ton wanadu. Do tego dochodzą: nikiel, chrom, molibden i gal. Po zbilansowaniu złoża ukryte na Suwalszczyźnie, mogą być warte nawet 7-8 bilionów złotych. Skoro istnieją bezpieczne technologie wydobywcze, jest know-how, to dlaczego proces wykorzystania tych zasobów jeszcze się nie rozpoczął?

 

Dlaczego tak mało się o nich mówi? Kto próbuje to ukryć i dlaczego to robi? Czy aby nasz rząd na pewno realizuje politykę zgodną z interesami Polski?

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika Lommo

Co tu mówić o rudzie żelaza i

Co tu mówić o rudzie żelaza i tytanu, skoro innego bogactwa Polski czyli węgla nie pozwala się wydobywać na większą skalę. Wczoraj były materiały w mediach że do kopalni Bogdanka na Lubelszczyźnie przyjechali nabywcy po węgiel z Niemiec. Towar idzie też na Ukrainę. Tego towaru od Łukowa do Hrubieszowa zalega 10 mld ton . I władze robią co tylko mogą aby tego nie wydobywać. Spuszczono na drzewo firmę wydobywczą w Australii która już tam miała ryć. Tam przecież będzie grube odszkodowanie. A w materiałach prasowych jakiś czas temu szły brednie że kopalnia Bogdanka się przestawi na produkcję wiatraków.

Portret użytkownika Wungiel

Bogdanka jest już na liście

Bogdanka jest już na liście kopalni do odstrzału... niestety... Właściwie jedno z niewielu dochodowych przedsiębiorstw górniczych w Polsce! Żeby było lepiej - lubelski węgiel zalega bardzo głęboko, warunki wydobycia są bardzo ciężkie z uwagi na wody głębinowe sam węgiel zaś jest marny - zasiarczony i z dużą zawartością popiołu (w domowym kotle pali się toto tragicznie...) - a jednak tyle lat im się opłacało i wypracowywali zyski. Rozumiecie to?

Sentimus experimurque, nos aeternos esse.

Portret użytkownika ​​​​​euklides

Co z tego jak wspieracie

Co z tego jak wspieracie matołki tą banksterkę piętnując kryptoanarchizm. Trzeba być potłuczonym albo przynajmniej głupim Wungiel żeby się oburzać o niszczenie narodu jednocześnie zasilając banksterkę broniąc przekrętu fiducjarnego.....

Portret użytkownika Tadeusz Starzyk

Natura 2000 to nic nie

Natura 2000 to nic nie robienie tak jest w Chełmno Kujawsko Pomorskie. parki przy Wiśle zarastają Jeziora zarastają, wygląd ohydny a władzom samorządowym jest to na rękie nic nie robiąc i wymówka natura 2000. przez NATURE 2000 Chełmno stało się najbiedniejszym miastem w Kujawsko pomorskim.

Portret użytkownika Wungiel

Jest tego znacznie więcej:

Jest tego znacznie więcej:

https://gloria.tv/post/m93M3WQ3Cx7d4Tns9pfLWg3Hr

Lepiej, żeby leżało i czekało na lepszą przyszłość... Przykład takiej rabunkowej eksploatacji - to krajowa produkcja miedzi i srebra. Jeżeli nie liczyć Rosji, to jesteśmy pod tym względem liderem w Europie. Jest tam może i "Hutmen", co to robi rurki z miedzi, ale ogólnie jak się na przykład robi instalacje miedzianą, to się rury i kształtki kupuje od Fryca... NBP coś tam emituje srebrnych monet bulionowych, ale na światowym rynku, to nawet nie próbujemy konkurować z Krugerrandami czy Liśćmi Klonowymi - chociaż potencjał mamy. Wszystko idzie na granulat i na zachód, po cenie surowca... Także, póki mamy takich życzliwych sąsiadów i czysto polskiej krwii włodarzy, to tylko cieszyć się, że te skarby leżą głęboko pod ziemią

Sentimus experimurque, nos aeternos esse.

Portret użytkownika Groot

Kto blokuje wydobycie

Kto blokuje wydobycie polskich bogactw na Suwalszczyźnie?

Polska jeszcze nie jest gotowa. Kiedy będziemy posiadali polski rząd składający się z samych Polaków-Słowian, którzy będą służyli Polsce i Polakom wtedy pomyślimy o wydobyciu tego co jest pod ziemią.

Nieposłuszeństwo jest prawdziwą podstawą wolności, posłuszni muszą być niewolnicy” – George Orwell.

Portret użytkownika inzynier magister

ważne info  z loży synów

ważne info  z loży synów ciemności !

Dyrektorzy Pfizera, Moderny: Szczepionki będą aplikowane w nieskończoność, co najmniej raz w roku

Dyrektor generalny koncernu farmacetycznego Pfizer, Albert Bourla w wywiadzie dla amerykańskiej stacji telewizyjnej ABC powiedział, że „najbardziej prawdopodobny scenariusz to coroczne szczepienia” jako element „walki z koronawirusem”.

Na pytanie prowadzącego program w niedzielnym (26 września) wydaniu „This Week”, czy zgadza się z twierdzeniem dyrektora Moderny, który powiedział, że „pandemia jest na ścieżce wygaśnięcia w ciągu roku”, szef Pfizera odpowiedział: „Zgadzam się, że w ciągu roku będziemy mogli wrócić do normalnego życia. Nie oznacza to, że warianty nie nadejdą. Nie wydaje mi się, że oznacza to, iż będziemy mogli prowadzić nasze życie bez szczepień, ale zobaczymy co będzie”. Dodał następnie, że „Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem dla mnie jest to, że wirus rozprzestrzeni się na cały świat i będziemy musieli się szczepić co najmniej raz w roku.”

Warto przypomnieć, że ten sam szef (CEO) Pfizera, jeszcze w kwietniu br. mówił, że wierzy w powrót do normalności na jesieni br. (czyli teraz). „Widzimy to na przykładzie Izraela .. Tam pokazaliśmy całemu światu, że jest nadzieja.” Bourla mówił to pół roku temu, gdy trwała intensywna kampania wyszczepiania ludności, co zemściło się dzisiaj lawinowym wzrostem zachorowalności, szczególnie w Izraelu, gdzie w ramach „środków zaradczych”… zaaplikowano trzecią partię „szczepionki”, a teraz promuje się już czwartą. Oczywiście ku uciesze właścicieli akcji firm farmaceutycznych.

Koncern Moderna nie pozostaje w tyle i jej szef (CEO) Stéphane Bancel również właśnie oznajmił, iż pandemia będzie trwała przez co najmniej kolejny rok, aż do momentu gdy będzie wystarczająco tyle szczepionek aby – cytat dokładny – „wyszczepić każdego na tej Ziemi” (“so that everyone on this Earth can be vaccinated”). Bancel dodał, że życie wróci do normy „w ciągu roku”, ale to ma zależeć od tego czy ludzie będą kontynuowali regularne otrzymywanie przypominaczy szczepionkowych.

 

„Teorie konspiracji”

Warto przypomnieć, że szefowie głównych firm farmaceutycznych promujących tzw. szczepionki przeciwko Covid-19: Albert Bourla (Pfizer, CEO), Stéphane Bancel (Moderna, CEO) i Leif Johansson (AstraZeneca, Chairman) są Żydami. Wskazywnie jednak tego faktu jest… antysemityzmem. Tak przynajmniej twierdzi Unia Europejska, która w swoim specjalnym opracowaniu o „Antysemityzmie w czasie pandemii” przyznaje, że choć te kluczowe osoby są Żydami – z czym zresztą oni sami nie kryją się – jednak przypominanie tej oczywistości jest już gorszącym i kryminalnym uprzedzeniem. (Zob. „The Rise of Antisemitism Online during the Pandemic”, Prepared by the Institute for Strategic Dialogue, European Commission)

Czy mamy do czynienia z czystym przypadkiem, czy reprezentacja na kluczowych stanowiskach pewnych grup to efekt doboru najbardziej zdolnych osobników, czy można mówić o nadreprezentacji, a może w grę wchodzą jeszcze inne przyczyny – pozostawiamy te zagadnienia do dalszych badań oraz do własnych przemyśleń.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Strony

Skomentuj