Król Malezji niespodziewanie ogłosił swoją abdykację

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube

Król Malezji Muhammad V abdykował. W niedzielę, pałac królewski wydał komunikat, z którego dowiadujemy się, że głowa państwa po dwóch krótkich latach sprawowania władzy dobrowolnie rezygnuje z tronu.

 

Oficjalna przyczyna jego rezygnacji nie została podana. W listopadzie zeszłego roku, Muhammad V, który jest także sułtanem Kelantanu, stanu w Malezji, miał problemy zdrowotne i poszedł na kilkutygodniowy urlop.

6 stycznia, gdy król miał ponownie przejąć swoje obowiązki, niespodziewanie ogłosił swoją natychmiastową abdykację. Dobrowolna rezygnacja z tronu to pierwszy taki przypadek w historii Malezji. Trzeba jednak zaznaczyć, że w kraju panuje monarchia elekcyjna, czyli to społeczeństwo wybiera króla, który ma rządzić Malezją przez okres pięciu lat.

Choć przyczyna tej nagłej abdykacji pozostaje nieznana, media huczą o ślubie Muhammada V z byłą Miss Moskwy, Oksaną Voyevodiną, który odbył się w bogatej rosyjskiej miejscowości Barwicha. Ceremonia również miała miejsce w listopadzie, czyli w tym samym czasie, gdy król wziął sobie "chorobowe".

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll
Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika baca

to jest naprawdę genialne !!!

to jest naprawdę genialne !!!

trzeba przebrać za ducha jakiegoś migranta, odsłonić mu tylko twarz, ogolić i przyuczyć do jedzenia pałeczkami już jako Miss Syryjskich Uchodźców... a potem podesłać Krzywoustemu żeby zakochał się i abdykował razem ze swoją ryżową koncepcją...

 

Portret użytkownika euklides

Szkoda, że magdalenkowcy

Szkoda, że magdalenkowcy-okrągłostołowcy nie abdykują. Nigdy nie pojmę dlaczego ludzie wspierają tych osłów, złodziei i drani, ale skoro ich wspierają to powinni odpowiedzieć za swoją głupotę razem z całą "magdalenką".

Skomentuj