Kosmiczne śmieci zostaną skatalogowane za pomocą laserów

Kategorie: 

Źródło: ESA

Astronomowie stworzyli metodę dzięki, której są w stanie skutecznie oszacować liczbę śmieci kosmicznych orbitujących wokół Ziemi. Wszystko za sprawą specjalnych laserów które zostały dostosowane do tego celu przez badaczy z Europejskiej Agencji Kosmicznej.


Jest to duże osiagnięcie w dziedzinie astronomii, ponieważ do tej pory, analizy tego typu mogły być prowadzone jedynie w ciągu kilku godzin po zmierzchu. Nowe badanie opisało metodę, dzięki której obserwacje orbity Ziemi mogą być prowadzone nawet w ciągu dnia. 


„Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że gwiazdy można zobaczyć tylko w nocy i podobnie było w przypadku obserwacji gruzu kosmicznego za pomocą teleskopów, za wyjątkiem znacznie mniejszego okna czasu do obserwacji obiektów na niskich orbitach” - powiedział Tim Flohrer, szef Biura Śmieci Kosmicznych ESA.


Zdaniem badaczy, nowa technologia pozwoli na obserwowanie "niewidzialnych" dawniej śmieci, co w konsekwencji zwiększy bezpieczeństwo przyszłych misji kosmicznych. Nasza planeta jest obecnie otoczona milionami drobnych i niebezpiecznych fragmentów dawnych sond i satelit. Nawet drobny fragment wielkości 1 mm, na ziemskiej orbicie porusza się z prędkością 7 km/s. Zdecydowanie wystarczy to, do uszkodzenia satelitów i przyszłych statków kosmicznych.

ESA


Nic w tym więc dziwnego, że międzynarodowe agencje kosmiczne skupiają się na przeciwdziałaniu takim incydentom. Technologia opisana w pracy naukowej opiera się na wiązce lasera skierowanej na orbitę. Czas jaki zajmuje wiązce powrót do teleskopu, pozwala na oszacowanie wysokości na której znajduje się dany obiekt. Przy wykorzystaniu mieszanki filtrów, detektorów i określonej długości fal, naukowcy zdołali dostrzec nieznane wcześniej obiekty na orbicie naszej planety. Praca naukowa na ten temat została opublikowana w czasopiśmie Nature Communications.

 

 

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)
Opublikował: [email protected]
Portret użytkownika M@tis

Skomentuj