Korea Południowa podejrzewa, że Pjongjang może wykorzystać igrzyska olimpijskie do manifestacji siły

Kategorie: 

Flickr (CC BY 2.0)

Pomimo, mających w ostatnie dni miejsce, prób ocieplenia wzajemnych relacji pomiędzy Koreami, Południe wydało dziś ważne i godzące w Północ oświadczenie. Południowokoreański Minister Zjednoczenia ostrzegł, że KRLD może wykorzystać okazję i przygotować paradę wojskową w okolicach dnia otwarcia olimpiady.

 

Na dzień przed rozpoczęciem Olimpiady Zimowej w Pjongczangu, czyli 8 lutego, przypada północnokoreańskie święto stworzenia ichniejszej armii ludowej. Cho Myoung-gyun, Minister Zjednoczenia z Południa twierdzi, że z tej okazji Kim Dzong Un zarządził przygotowanie hucznych obchodów rocznicy. Mają one obejmować obecność i uczestnictwo wojsk na szeroką skalę – w tym paradę militarną, jakiej świat od lat nie widział.

 

Czy ma to jednak sens, biorąc pod uwagę, że Korea Północna w ostatnich tygodniach usilnie walczy o swój wizerunek, a dyktator tego państwa zrezygnował nawet z występowania publicznie w mundurze wojskowym na rzecz garnituru? Niekoniecznie, choć Pjongjang zdążył nas już przyzwyczaić do gwałtownych zmian w relacjach międzynarodowych. Poza tym ciężko sobie wyobrazić KRLD rezygnującą z obchodów tak ważnego dla siebie święta.

 

Jedno jest pewne – taka manifestacja siły ma sens w momencie, w którym oczy całego świata będą skupione na mieście organizującym tegoroczne zimowe igrzyska olimpijskie.

 

Ocena: 

Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: Darmor
Portret użytkownika Darmor


Komentarze

Portret użytkownika ronin

za to cia wydaje miliony

za to cia wydaje miliony dolarow by sprawdzic kto stoj za atakiem zimy na ich kraj tyle ze to skrajna glupota z ich strony bo prawda jest taka ze nawet gdyby wydali wszystkie pieniadze swiata nic by nie odkryli ich technologia im na to nie pozwala maja za prymitywna technologie w tej kwestii by brac ich na powaznie.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Skomentuj