Koniec dominacji dolara, już wkrótce zastąpi go chiński juan

Kategorie: 

Źródło: public domain

Ameryka dochodzi do limitu zadłużenia i już za 4 dni może się okazać, że USA po prostu zbankrutuje. Niewątpliwie odbije się to na wartości dolara, który ostatnio nie jest nawet drukowany, po prostu są dodawane zera na końcu rachunków w systemach bankowych. W takim kontekście nie może dziwić to, że Chiny planują dywersyfikację posiadanych rezerw walutowych.

 

Poinformowano właśnie, że Chiny podpisały specjalną umowę z Unią Europejską zakładającą swap walutowy opiewający na 350 miliardów juanów ( 45 miliardów Euro). Analitycy rynków finansowych wskazują to, jako znaczący krok w kierunku umiędzynarodowienia chińskiej waluty.

 

Chiny już od jakiegoś czasu przygotowują się do uczynienia juana jedną z głównych walut światowych. Do tej pory broniły się przed jego uwolnieniem trzymając sztywny kurs, ale sprytnie wykorzystywali to Amerykanie, którzy wiedząc, że gospodarka chińska zależy od dolara po prostu zaczęli psuć swoją narodową walutę. Teraz bardziej niż kiedykolwiek widać zmierzch panowania dolara i Chińczycy szykują się już na świat, w którym walutą rezerwową będzie ich juan.

 

Aby tego dokonać oprócz porozumienia z UE podpisali podobne umowy z 22 krajami na świecie. Zaplanowane transakcje opiewają na 2,2 biliona juanów, co odpowiada 358 miliardom dolarów. Wygląda na to, że wkrótce większość produktów z Chin będzie kupowana nie w dolarach a właśnie w juanach. Oznacza to prawdopodobnie możliwość wzrostu wartości chińskiej waluty, który może się odbić negatywnie na konkurencyjności przedsiębiorstw państwa środka.

 

To głównie dlatego Chiny zwlekały z pełną wymienialnością juana na rynkach światowych. Teraz jednak sytuacja jest na tyle wyjątkowa, że prawdopodobnie podjęto decyzję wyboru mniejszego zła. Znając też mądrość i spryt polityczny przywódców chińskich zaimplementują oni jakieś mechanizmy pozwalające im na wpływanie na kurs juana.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika kontos

W 100% prawda. Kto posiada

W 100% prawda. Kto posiada kapitał powinien raczej celować w nieruchomości. To jest dopiero forma inwestycji, która pozwala na gwarantowane zyski, ale w dluższym okresie czasu. No i druga kwestia - żeby przejąć halę magazynową od jartomu, najpierw trzeba mieć na to kapitał. 

Portret użytkownika Nostra Damus

USA oczywiście nie

USA oczywiście nie "zbankrutują", a o tym, czy juan zostanie walutą rezerwową (lub przewodnią) nie decydują tylko Chiny. Fakt, że już od pewnego czasu trwa wojny walutowa, ale to nie jest jeszcze koniec dolara. Politycy w USA się w końcu dogadają i wszystko będzie po staremu. Czyli zaciąganie długów będzie znowu możliwe. Pozytywny efekt tego kryzysu: w końcu niektórzy zdają sobie sprawę z faktu, że tak dalej być nie może, i obecny system oparty na długach trzeba zreformować. Najlepiej zlikwidować.

Unia Europejska problemów nie rozwiązuje. Unia Europejska jest problemem, którego nikt nie potrafi rozwiązać. Nostra Damus.

Portret użytkownika Art

  Amerykanie zaciągają dług,

  Amerykanie zaciągają dług, który musi spłacać cały świat. Tyle znaczy ich pieniądz Smile Stąd tak śmiało zaciągają długi, zerwali z parytetem w złocie bodajże w 70tych latach.
 Z Euroskami jest to samo. Tyle, że Niemcom w Europie nikt nie podskoczy. Oni po prostu tutaj rządzą. Wyratowali Grecję kosztem Eurolandu, czyli dług poszedł na całą UE. Natomiast produkcja i najsilniejsze banki pozostają w rękach Niemiec. Oni więc sprzedają swoje produkty w postaci sprzętu zaawansowanego technicznie bezkonkurencyjnie do takich właśnie krajów jak Grecja i reszta w UE. Stąd bezrobocie w Niemczech najniższe. Zważywszy na wysokość zarobków i zasiłków socjalnych - niezły wynik. Kiedyś w dużej mierze również Chińczycy na nich pracowali. Teraz My Smile m.in. Jesteśmy podwykonawcami lub robimy czarną robotę w zakładach odlewniczych, produkcji elementów konstrukcyjnych itd.
 I po co im była II Wojna Światowa. Mogli tak od razu Smile

Portret użytkownika koszer umysłów

Czyżby powodem działań FEMY

Czyżby powodem działań FEMY były nie żadne asteroidy i wybuchy na słońcu, a najzwyklejsze w świecie bankructwo kolosa na glinianych nogach zwanym USA? To spowoduje przecież ogromną falę zwolnień i plajt rozmaitych firm, odbije się na ich współpracownikach, a w efekcie na setkach tysięcy albo milionach ludzi, którzy z kolei są po zęby zadłużeni (w USA chyba wszyscy już żyją na kredyt poza małą garsteczką krezusów) i staną się z dnia na dzień bezdomnymi.
Biorąc pod uwagę ile ludzi ma tam broń w domach - nikt nad tym nie zapanuje. Będzie fala samobójstw, a także desperackich aktów terroru, może się rozpętać niezła wojna domowa, a kraj stanie w ogniu. Niewiele do tego potrzeba i obym się mylił. Dojdą jeszcze do tego różnice na tle rasowym. Zabraknie żywności z rozkradanych marketów, wody pitnej, środków czystości... wtedy zacznie panować prawo pięści.
FEMA gromadzi wodę pitną w butelkach, racje żywnościowe, itp. prawdopodobnie nie dla ludzi tylko dla żołnierzy i innych służb, które będą musiały radzić sobie z tym kryzysem. Ale i tych zapasów w końcu musi zabraknąć. Co wtedy?
I wiecie co Wam powiem? Nie żal mi tych hamburgerów. Tyle zła na świecie, tyle przelanej krwi niewinnych ludzi w imię złotego cielca. Niech się to w końcu skończy bo ten kraj już i tak zbyt długo funkcjonuje na tych złodziejskich zasadach.

Strony

Skomentuj