Kometa PanSTARRS zwiększyła swoją jasność, będzie widoczna na początku marca

Kategorie: 

Kometa 2011 L4 PanSTARRS sfotografowana z Argentyny przez astronoma amatora, Luisa Argericha, 13 luty 2013

W końcu po długim oczekiwaniu nadchodzi czas komet widocznych gołym okiem. Pierwsza w tym roku kometa, której jasność powinna być odpowiednia to 2011 L4 PanSTARRS. Powinna być ona widoczna już od 5 marca 2013.

 

Cały świat astronomiczny przygotowuje się do obserwacji pierwszej jasnej komety w tym roku a także pierwszej od 1997 roku komety widocznej gołym okiem. Już sam ten fakt wskazuje, że rok 2013 pod względem astronomicznym będzie wyjątkowy.

Obserwacje komety PanSTARRS będą możliwe również z półkuli północnej. Powinna być widoczna po zachodzie Słońca, gdy jego blask nie będzie już przyćmiewał jaśniejącej komety. Spektakl jest gwarantowany o ile dopisze pogoda. Szczyt jasności komety przypadnie 10 marca 2013 roku. Wtedy znajdzie się ona najbliżej Słońca, czyli będzie w tak zwanym peryhelium.

Zdjęcie zrobione przez Petra Pazoura 23 lutego, 2013 w Te Anau, Nowa Zelandia

Jeśli kometa przetrwa zbliżenie z gwiazda w jednym kawałku mamy szanse na wiele spektakularnych obserwacji. Aktualnie znajduje się ona w odległości 1,18 AU od Ziemi. Już teraz kometa PanSTARRS jest imponującym obiektem nieba na południowej półkuli. Astronomowie z Argentyny wykonali sporo zdjęć przedstawiających rosnący warkocz komety. Twierdzą oni, że obecna jasność obiektu to magnituda +4. 

Foto: Luis Argerich

Można, zatem powiedzieć, że wszystko idzie zgodnie z planem i już wkrótce, po zachodzie Słońca, będzie można oglądać jasną kometę i to również w naszym kraju.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Strony

Skomentuj