Kometa ISON przekroczyła orbitę Ziemi. Powstał też nowy warkocz

Kategorie: 

Kometa ISON (C/2012 S1) widziana 6 listopada 2013 roku widoczny drugi warkocz jonowy- Foto: Damian Peach

Kometa ISON znajduje się obecnie wewnątrz orbity Ziemi i kontynuuje podróż w kierunku Słońca. Co więcej widać już pierwsze efekty oddziaływania słonecznego ciepła. Objawia się to powstaniem dodatkowego warkocza.

 

Najnowsze obserwacje komety ISON wskazują na to, że przyspiesza zgodnie z planem. Teraz porusza się z prędkością 46 km/s i będzie ona z pewnością rosnąć w trakcie gdy jądro komety C/2012 S1 ISON, będzie się zbliżało do Słońca. W szczycie peryhelium ma to być już 400 km/s. Potem grawitacja gwiazdy dosłownie wystrzeli kometę w przestrzeń kosmiczną niczym gigantyczna katapulta.

Już 28 listopada kometa ISON znajdzie się w peryhelium i zbliży się do powierzchni Słońca na odległość około miliona kilometrów. Znajdzie się wtedy w obrębie oddziaływania temperatur rzędu 5000 stopni Celsjusza. Nikt tak naprawdę nie wie, czy jądro komety może to przetrwać. Teoretycznie powinno się rozpaść i wyparować, nawet jeśli zawiera fragmenty skał. Znane są jednak przypadki komet, które przelatywały przez koronę gwiazdy i leciały dalej trochę tylko uszczuplone.

 

Jeśli jądro ma powyżej 200 metrów średnicy, a wszystko wskazuje na to, że ma nawet około 2 kilometrów, to znacznie rosną szanse na przetrwanie tego dosłownego muśnięcia Słońca. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to kometa powinna teraz z każdym dniem zwiększać jasność.

Foto w negatywie - źródło: Justin Ng

Do najnowszych odkryć należy ustalenie, że kometa ISON posiada już drugi warkocz. Jest to tak zwany warkocz jonowy. Jest to struktura gazowa przeważnie składająca się z tlenku węgla i dwutlenku węgla. Jego powstanie jest z pewnością związane z ostatnią aktywnością słoneczną. To właśnie wiatr słoneczny powoduje powstawanie takich dodatkowych warkoczy.

 

 

Więcej na temat komety ISON można znaleźć w serwisie astronomicznym - tylkoastronomia.pl

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika missshadow

Ja tez mam dosyc tej paniki

Ja tez mam dosyc tej paniki która sieje internet . Jak uderzy to trudno,inne planety sa ciagle bombardowane i tak powinnismy sie cieszyc ze tyle lat zycie wytrwało na ziemi . Czytałam ze w ostatnich 3 miesiacach mineło ziemie sporo duzych asteroid. W samym wrześniu było ich 34 a małych znaleziono 2 miliony w przeciagu miesiaca.kosmos jest żywy,ciagle sie zmienia i chyba nie trudno sie domyslec ze na tyle latajacych skałek wkońcu jedna moze w nas uderzyc. Natura kosmosu a my naprawdę mamy szczęście ze zyjemy sobie na tak pieknej planecie i tak na marginesie ja bym wolała zginać z reki asteroidy niz z reki ludzkosci lub głupoty ludzkiej po prostu. Piekna ta kometa Smile

Portret użytkownika Brian

Do xx: Tym kretynem był Fred

Do xx:
Tym kretynem był Fred Whipple, który jako pierwszy użył tego określenia w 1950 roku. Gdy zbierze się banda kretynów, jak większość tutaj obecnych, to nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać, czy od razu wszystkich rozstrzelać. Siejecie zamęt, niby straszycie (choć o dziwo inni w to wierzą(!)), postulujecie jakiej własne apokaliptyczne wizje i przypisujecie wszystko symbolom i wierze. Weźcie się za coś pożytecznego albo chociaż się nie odzywajcie i nie utrudniajcie życia i pracy naukowcom, którzy ciągną ten świat do przodu na przekór Kościołowi, który bardzo lubi tradycje, zastój i zacofanie.
 
Pozdrawiam!
Mieszkaniec Wszechświata (bo Ziemian zaczynam się wstydzić. Oby jak najszybciej udało się stąd uciec).

Portret użytkownika Cygan

Ludzie, jaka , kometa jaki

Ludzie, jaka , kometa jaki kataklizm, wokół siebie mamy mikro kosmos, jak moja kobieta ma 6 dni okres a później jest cały czas w napięciu przed okresowym to nie starszna mi już żadna kometa i inne popierduchy....luzik, już niebawem wekend.

Portret użytkownika xx

"Co więcej widać już pierwsze

"Co więcej widać już pierwsze efekty oddziaływania słonecznego ciepła."

Kuźwa ludzie, zacznijcie w końcu sami myśleć, a nie powtarzajcie bredni wymyślonych ponad sto lat temu przez niedouczonych nałkofffcuff.

Weźmy fakty:
1. W tej chwili kometa porusza się z prędkością ok. 46 km/s, a w peryhelium jej prędkość osiągnie ok 400 km/s.
2. Nie porusza się w próżni, ale w rozrzedzonym gazie, którym jest wiatr słoneczny. A właściwie to nawet nie w gazie tylko w rzadkiej plaźmie.
3. Ciało poruszające się z dużą prędkością w środowisku gazowym nagrzewa się tym silniej im większa prędkość i im większe ciśnienie gazu. (np meteoryty, spadające sztuczne satelity itd).
4. Im niższe ciśnienie tym łatwiej zmusić gaz/plazmę do świecenia (zjawisko wykorzystywane w neonówkach, świetlówkach, lampach rentegenowskich itd).
5. Można podać jeszcze kilka innych zjawisk, ale powyższe wystarczą.

Podsumowując:
- kometa (nie wiem jaki kretyn wymyślił brudną kulę lodu) zapierdzielająca w kierunku słońca powoduje rozgrzewanie otaczającego gazu (cząsteczek wiatru słonecznego) i przy istniejącym niskim ciśnieniu powoduje jego jarzenie (nie będę się wgłębiał w opis zjawiska).
- im bliżej słońca tym ciśnienie gazu większe i prędkość komety większa. A to oznacza, że osiągana jest wyższa temperatura na przodku komety i jarzenie jest silniejsze, czyli warkocz jest większy i tzw głowa komety silniej świeci.
- ponieważ wiatr słoneczny to głównie protony i wodór, więc widmo jarzenia odpowiada widmie wodoru (zapewne stąd wzięli tę kulę lodu).

Portret użytkownika Mojeimię44

Czy przewidział ktoś taki

Czy przewidział ktoś taki scenariusz?: Kometa ISON zbliżając się do słońca eksploduje i podzieli się na 3- 4 różne części z czego trzy części odlecą w różne strony ale jedna część wielkości 1-2 km srednicy poleci w stronę ziemi.  Ja wiem, że szanse na to są takie jak ucelowanie ze stu metrów grochem w jajko ale jeżeli tak się stanie to wtedy będzie naprawdę gorąco a NASA będzie mogła powiedzieć, że tego nie przewidzieli! Zastanawiam się , bo jeżeli oni nie wiedzą czy ona się rozpadnie czy nie? O ile słońce ją przyspieszy? I w końcu pod jakim kontem słońce ją katapultuje spowrotem w przestrzeń?To co k....a oni wiedzą?

Portret użytkownika DzieckoProwadzoneRękąBoga

Lecąca w naszą stronę

Lecąca w naszą stronę asteroida ISON swoimi odłamkami sprawi, że na naszym niebie pojawi się Ostrzeżenie, jakie przepowiedziała nam NMP w trzeciej tajemnicy Fatimskiej. Gdy pojawi się krzyż na firmamencie nieba po siedmiu dniach Bóg poprzez Ducha Św. sprawi że zobaczymy swoje grzechy, jakie w ciągu całego swojego życia popełniliśmy. Jest to ogromna Łaska Boża dla jego dzieci jakimi jesteśmy. Po trzydziestu dniach od pojawienia się znaku na niebie kolejna kometa, która już leci w naszym kierunku za asteroidą ISON rozpadnie się na kilka kawałków i uderzy w ziemię, spowoduje to wielkie kataklizmy! Więcej na ten temat znajdziecie na tych stronach http://www.mensajesdelbuenpastorenoc.org/poland.html oraz http://paruzja.info/     Niech Bóg ma nas w swojej opiece.

Portret użytkownika Kimba

Ponieważ nie  mogę   już

Ponieważ nie  mogę   już czytać o bzdurnych apokalipsach to wam napiszę. Ziemia jest i będzie cała po wieki wieków. Zmiany to się  dzieją  w nas. Rozejrzyjcie się  dookoła ile jest pogrzebów, nienadążają  chować. I to są  wszyscy ci co nie chcą żyć na Nowej Ziemi. To koniec doświadczania złości, nienawiści  i strachu.  A  jak ktoś  bardzo tego chce to już  na innej planecie po inkarnacji  bo te uczucia się  w  nim spotęgują i go zabiją  mowa  o ciele.Oczy z orbit wszystkim wyskoczą  jak zobaczą  jak  rządy się  zmieniają docelowo bez żadnych rządów  a już  nie wspomnę jak zaczną  lądować że  tak ujmę  sprzyjające nam cywilizacje. A  to wszystko po oczyszczeniu które niesie ISON.  A wulkany to wybóchną ale w ludzkich sercach i albo to przeżyją albo odejdą przez fizyczną  śmierć.  I  nawet ci co  nie mają  pojęcia co się  dzieje a mają w sobie dobro też  przeżyją. Reszta dołączy do nas jak już przerobią  wzajemne zarzynanie się  ,osądzanie  i wreście zrozumią  że wszystko jest jednym za parę  milirdów lat w ludzkim pojęciu.

Portret użytkownika grzedio

DzieckoProwadzoneRękąBoga

DzieckoProwadzoneRękąBoga wrote:

Lecąca w naszą stronę asteroida ISON swoimi odłamkami sprawi, że na naszym niebie pojawi się Ostrzeżenie, jakie przepowiedziała nam NMP w trzeciej tajemnicy Fatimskiej. Gdy pojawi się krzyż na firmamencie nieba po siedmiu dniach Bóg poprzez Ducha Św. sprawi że zobaczymy swoje grzechy, jakie w ciągu całego swojego życia popełniliśmy. Jest to ogromna Łaska Boża dla jego dzieci jakimi jesteśmy. Po trzydziestu dniach od pojawienia się znaku na niebie kolejna kometa, która już leci w naszym kierunku za asteroidą ISON rozpadnie się na kilka kawałków i uderzy w ziemię, spowoduje to wielkie kataklizmy! Więcej na ten temat znajdziecie na tych stronach http://www.mensajesdelbuenpastorenoc.org/poland.html oraz http://paruzja.info/     Niech Bóg ma nas w swojej opiece.
  dupis fleki

Strony

Skomentuj