Kolejny dzień wielkich protestów w Iranie. Zginęło 12 osób

Kategorie: 

Źródło: Flickr/Hamed Saber/CC BY 2.0

Kolejny dzień protestów w Iranie. Demonstracje organizowane są już w każdym ostanie, ludzie zachowują się coraz bardziej agresywnie a starcia ze służbami bezpieczeństwa stały się normą. Rząd ma duże problemy z opanowaniem sytuacji, a tymczasem na ulice miast wychodzi coraz więcej mieszkańców.

 

Irańskie media podają, że od 28 grudnia, czyli od dnia kiedy odbyły się pierwsze protesty, zginęło już 12 osób, z czego aż 10 straciło życie w niedzielę. Około 410 ludzi zostało aresztowanych. Pojawiają się kolejne doniesienia o uczestnikach demonstracji, którzy giną w nieznanych nam do końca okolicznościach. Protestujący twierdzą, że policja strzela do ludzi, a tymczasem władze wskazują na uzbrojonych prowokatorów, którzy popełniają losowe morderstwa, aby spotęgować nienawiść do rządu.

 

Choas pojawia się w samej stolicy. Regularnie dochodzi do walk między agresywnymi ludźmi z siłami porządkowymi. Irańska telewizja podała, że jacyś uzbrojeni napastnicy próbowali wedrzeć się do komisariatów policji i baz wojskowych, lecz spotkali się z silnym oporem. Mieszkańcy mają poważne problemy z dostępem do internetu, ale mimo wszystko próbują się organizować i ogłaszają 2 stycznia dniem ogólnonarodowego strajku.

W niedzielę prezydent Hasan Rouhani po raz pierwszy skomentował sytuację w kraju. Zaznaczył, że ludzie mają prawo protestować i wyrażać swoje zdanie, ale nie mogą organizować chaosu i niszczyć państwa. Zwrócił jednocześnie uwagę, że państwa arabskie z zadowoleniem przyglądają się sytuacji w Iranie. Tymczasem Minister Obrony stwierdził, że za obecne zamieszanie odpowiadają wrogie Iranowi państwa - najprawdopodobniej chodziło o Arabię Saudyjską, Izrael i USA.

W sieciach społecznościowych widać same pochwały dla rebelii i krytykę irańskich władz. Nikt nawet nie wspomina, że protesty w całym kraju przypominają wydarzenia z 1953 roku, gdy CIA zorganizowała udany zamach stanu. Ma to przecież ważne znaczenie, ponieważ może się okazać, że Zachód znów próbuje mieszać w Iranie.

Media oraz wielu zachodnich dziennikarzy starają się za wszelką cenę przedstawiać zamieszki jako pokojowe protesty, które spotykają się z brutalnością służb porządkowych. W rzeczywistości wielu demonstrujących zachowuje się agresywnie, prowokuje do walk z policją i demoluje ulice. Popiera się agresję i naruszanie porządku publicznego, ale potępia jakiekolwiek reakcje służb porządkowych.

 

Stany Zjednoczone dodatkowo dolewają oliwy do ognia wtrącając się w sprawy drugiego państwa i oficjalnie opowiadając się za demonstrującymi ludźmi, tym samym popierając przewrót. Sytuacja dobitnie przypomina to, co mogliśmy obserwować na samym początku wojny w Syrii. Tam również starano się za wszelką cenę ustanowić podział na biednych i uciskanych ludzi oraz na zły reżim. Donald Trump stwierdził w poniedziałek, że Iran upada na każdym poziomie, a prześladowane i głodujące społeczeństwo chce wolności.

 

Co ciekawe, jak dotąd żadne państwo na świecie z wyjątkiem Izraela i USA nie skomentowało niepokojącej sytuacji w Iranie. Z całą pewnością chaos i destabilizacja w tym państwie nie będzie mile widziana w Chinach i Rosji. Przewrót nie będzie również korzystny dla Turcji, ponieważ irańscy Kurdowie już opowiedzieli się za protestującymi, a także dla Iraku, Syrii, proirańskich rebeliantów w Jemenie oraz libańskiego ugrupowania Hezbollah. Na dzień dzisiejszy nie wydaje się, aby Iran miał przekształcić się w drugą Libię - prędzej możemy tu mówić o drugiej Wenezueli, czyli pojawieniu się silnego niezadowolenia w społeczeństwie, pogłębianiu się kryzysu ekonomicznego, demonstracji antyrządowych i buntu przeciwko władzy - przynajmniej dopóki policja i wojsko pozostają lojalne.

 

Źródła:

http://www.nrttv.com/en/Details.aspx?Jimare=18059

https://www.zerohedge.com/news/2018-01-01/12-killed-iran-security-forces-accused-opening-fire

http://www.tehrantimes.com/news/419896/Rouhani-Protests-must-be-expressed-in-a-way-to-help...

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu

loading...


Komentarze

Portret użytkownika lommo

Z tymi zamieszkami w Iranie

Z tymi zamieszkami w Iranie to warto wiedzieć że bardzo podobna sytuacja wybuch niezadowolenia na tle ekonomicznym wystąpił w1979 roku kiedy obalono prozachodniego szacha. Po prostu gospodarka Iranu była też wtedy w bardzo dużych kłopotach, nastąpiły cięcia budżetowe, a co za tym gwałtowny wzrost bezrobocia, do tego podwyżki cen i wystąpił chyba prawdziwy wybuch społeczny bo oprócz sił islamistycznych po stronie opozycyjnej do szach stała też znaczna część klasy średniej.  Gigantyczne bezrobocie to w Iranie problem od conajmniej lat 90 tych, dodatkowo ten problem został tam wzmocniony wcześcniejszym bardzo dużym przyrostem naturalnym. A co Iran ma do zaoferowania na światowych rynkach od czasu ograniczenia sankcji, praktycznie tylko ropę i dywany. Ropa jak wiadomo od paru lat nie chodzi po zbyt wygórowanych cenach więc wielkiej kasy z tego nie ma, a tego rękodzieła to kupa roboty a klienci i to przecież pośrednicy są dalecy od płacenia wysokich cen. Nie wiem jak w Iranie ale wiem że w innym państwie w tamtym rejonie jest dokuczliwa susza, więc prawdobodobne że w całym rejonie , co spowodowało wzrost cen żywności. Do tego do otwarcie kraju z pewnością spowodowało gwałtowny wzrost aspiracji młodzieży, do tego bardzo częsro całkiem bezrobotnej. I przepis na wybuch gotowy, nawet bez wspomagania.

Portret użytkownika n..

To raczej pewne, że "ktoś"

To raczej pewne, że "ktoś" już wykorzystuje to silne niezadowolenie społeczne, dolewając oliwy i coraz bardziej rozdmuchując ogień, więc od małej zapałki znów spali się "las".

Odkąd człowiek zaczął panować nad człowiekiem, nieustannie trwa walka o "złote koryta" i różne interesy, lecz gdy dobry "król" mądrze rządzi, to cały naród stoi za nim murem!

Natomiast, gdy ludzie doświadczają wyzysku i łamania prawa "w imię prawa", oraz przekonują się, że obłudne "elity" w dupie naród mają, to wykorzystanie "ulicy i zagranicy" bywa skutecznym sposobem.
Niestety, jednym z absurdów historii jest to, że "uliczni reformatorzy" często nie potrafią właściwie ocenić konsekwencji swoich poczynań!

Nie ulega wątpliwości, że Jezus, którego zgromadzony tłum w Jerozolimie radośnie witał jako Króla, dysponował odpowiednią mocą, by przeprowadzić oczekiwane przez Żydów reformy. Jako doskonały człowiek mógł dokonać mnóstwa doniosłych zmian i usprawnień. Mimo to nie rozpoczął kampanii mającej na celu uwolnienie świata od skorumpowanych urzędników czy nieuczciwych ludzi interesu. Chociaż sam miał paść ofiarą oburzającego łamania prawa, nie urządzał ulicznych demonstracji przeciw niesprawiedliwości. Czasami ‛nie miał gdzie złożyć głowy’, a jednak nie zorganizował grupy nacisku, by zwrócić uwagę na potrzeby bezdomnych!
Kiedy ktoś wyraził zaniepokojenie sytuacją finansową, Jezus oświadczył: „Biednych macie u siebie zawsze”. Syn Boży nie angażował się też w konflikty rozdzierające ten świat! (Mateusza 8:20; 20:28; 26:11; Łukasza 12:13, 14; Jana 6:14, 15; 18:36).

Oczywiście Jezus nie pozostawał obojętny na takie problemy, jak ubóstwo, korupcja czy niesprawiedliwość. Z Biblii wynika, że głęboko przejmował się losem ludzi! (Marka 1:40, 41; 6:33, 34; 8:1, 2; Łukasza 7:13). Oferował jednak wyjątkowe rozwiązanie: gruntowną zmianę na całej Ziemi, zmianę sposobu zarządzania sprawami całej ludzkości w najwspanialszym raju, w Królestwie Bożym z Jezusem Chrystusem na czele!

Portret użytkownika Chrobry1

Jakis chlop tu napisal ,ze

Jakis chlop tu napisal ,ze Iran robi to po to zeby wylapac ,wszelka agenture , Usa i usraela , ta zadyme kontroluje rzad Iranu , podobna sytuacja jak w Turcji pamietacie , 2015 rok czy 16  15 lipca ,czy erdogan zostal obalony ? Smile No nie wydaje mi sie . 

Strony

Skomentuj