Kolejne trzęsienia ziemi w Yellowstone - naukowcy twierdzą, że to normalne

Kategorie: 

Miejsca ostatnich znacznych trzęsień ziemi w Yellowstone

Pod koniec marca w obrębie Parku Narodowego Yellowstone doszło do największego od 30 lat trzęsienia ziemi. Od tego czasu dochodzi tam do licznych zjawisk sejsmicznych, które osiągają znacznie większe magnitudy niż zwykle. Kolejne zauważalnie silniejsze trzęsienie ziemi wystąpiło tam przed dwoma dniami.

 

Wzrost aktywności sejsmicznej w obrębie kaldery superwulkanu Yellowstone wzbudził bardzo duże zainteresowanie opinii publicznej. Jak grzyby po deszczu zaczęły się pojawiać rozmaite teorie wskazujące na to, że wielki wulkan szykuje się do erupcji.

 

Najnowszy przykład aktywności niepokojącej aktywności sejsmicznej miał tam miejsce przed dwoma dniami. Wstrząs osiągnął magnitudę 3,3 stopni. Niepokoi zwłaszcza niewielka głębokość wstrząsów wskazująca na wulkaniczne ich pochodzenie.

Amerykańscy naukowcy uspokajają, że z ich danych wynika, że nic nie wskazuje na rychłą erupcję, która mogłaby spowodować apokaliptyczne zmiany w Ameryce Północnej. Niektórzy jednak nie wierzą w wiadomości niezdementowane, dlatego wcale nie zmalała ilość osób, które wierzą w to, że wkrótce Yellowstone wybuchnie. 

 

Mnogość zjawisk sejsmicznych jakie wykrywa się w tamtej okolicy jest całkiem spora, a ich wrastające magnitudy mogą być zwiastunem procesów, których skutki niekoniecznie chcielibyśmy zobaczyć.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro

loading...


Komentarze

Portret użytkownika Pantałyk

Czyli amerykańce śpią na

Czyli amerykańce śpią na beczce prochu? Nice Smile Zatem być może niedługo sami będą mieć niezłą wewnętrzną wojenkę, skoro wywali im superwulkan i pół kraju przykryje popiołem.
Ale tak na serio. Nasi wspaniali naukofcy nie wiedzą NIC. Zatem ich przypuszczenia i dywagacje od razu proponuje włożyć do kosza. Natomiast przyroda sama w wielu sytuacjach daje nam znaki. Pytanie, czy będziemy je w stanie odpowiednio odczytać i czy...zdążymy.
 
P.S. Oby jednak nic nie wywaliło, bo taka erupcja przerodzić się może szybko w reakcję łańcuchową. A wtedy mamy tylko jedno wyjście. Spieprzać na Księżyc Wink

Portret użytkownika koń który mówi

Dla stukniętych pseudo

Dla stukniętych pseudo naukowców, będących na usługach i w kieszeni rządu, wszystko jest normalne włącznie z końcem świata. Jak coś się dzieje inaczej niż sobie to ubzdurali i wciśnęli ludziom to zawsze można powiedzieć o pomyłce lub anomalii nieznanej dotąd nauce. Taka technika ogłupiania społeczeństwa jest dość sensowna w gruncie rzeczy bo gdyby ten wulkan walnął to przecież nie będzie się komu tłumaczyć z tych bezczelnych kłamstw, więc po co się wysilać, mówić prawdę i narażać na wizytę bardzo smutnych panów z agencji bezpieczeństwa wewn.

Strony

Skomentuj