Kolejna szczepionka finansowana przez Billa Gatesa nie spełnia oczekiwań

Kategorie: 

Źródło: Internet

Bill Gates chce być architektem NWO. Mają mu w tym pomóc między innymi szczepionki na COVID-19, których opracowywanie finansuje. Nie spełniają one jednak pokładanych w nich nadziei.

Niedawno okazało się, że szczepionka koronawirusowa firmy Moderna spowodowała poważne choroby u 15% ochotników, którzy zgodzili się być jej testerami. Teraz okazuje się, że szczepionka firmy COVAX także nie zdaje egzaminu na skuteczność. Z kolei szczepionka przeciw białkom typu Spike, którą przygotowuje Oxford Vaccine Group (OVG) miała być jeszcze bardziej obiecująca niż ta od Moderny. Naukowcy z Oxfordu chwalili się, że są „prawie pewni” iż zadziała. Jeszcze w tym miesiącu Melinda Gates zapewniała, że będzie ona gotowa do końca roku. Urzędnicy brytyjscy obiecali 30 milionów dawek do września.

24 kwietnia naukowcy z OVG ogłosili, że testy szczepionki na makakach wykazały jej skuteczność. Okazało się jednak, że wszystkie zaszczepione makaki zachorowały po ekspozycji na COVID-19. Szczepionka nie zapewnia wystarczającej liczby przeciwciał, aby zapobiec infekcji i rozprzestrzenianiu się wirusa. Zaszczepione małpy rozprzestrzeniają chorobę tak samo, jak nieszczepione.


W sprawę usilnego przepychania nieskutecznej szczepionki do testów na ludziach ma być zamieszany niejaki Andrew Pollard - starszy doradca brytyjskiego panelu MRHA, udzielającego licencji na szczepionki. Miał on wykorzystywać  swoje wpływy podczas prób na małpach, aby mimo wszystko szczepionka na COVID-19  trafiła do prób na ludziach. Miał unikać obojętnych testów placebo i ograniczać badania bezpieczeństwa do trzech tygodni, aby ukryć długotrwałe obrażenia.

Jednak Forbes poinformował 21 maja, że ​​amerykański Urząd ds. Zaawansowanych Badań i Rozwoju Biomedycznego przekazał firmie Astra Zeneca 1 miliard dolarów, aby we współpracy z Oksfordem  szybko wdrożyć szczepionki we wrześniu.

Nie trzeba chyba dodawać, że taka szczepionka nie ma sensu z punktu widzenia skutecznej walki z koronawirusem. Ma za to sens, jeśli chodzi o to, by „kasa się zgadzała”. Plan Gatesa i jego mocodawców nie działa jednak bez zarzutu.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera
loading...


Komentarze

Portret użytkownika Tara

Pierwszy głupi artykuł nie

Pierwszy głupi artykuł nie wypalił, mało głupich komentarzy było.

Marcin Konera - żał Ci bupę ściska że ktoś ma pieniądze, jest empatyczny i próbuje pomóc!

Internet to ZłO!!! Nie używaj Internetu bo Demony Ciebie opętają!!!

Portret użytkownika jacek19561

Bez Tima Patersona -twórcy

Bez Tima Patersona -twórcy DOS Bill Gates byłby co najwyżej dobrym informatykiem,nie miliarderem.Prawa do DOS kupił za 75 000 dol.To nie przestępstwo,przestępstwem jest to co teraz robi,czyli testy szczepionek w Afryce i obłąkańcze próby zaszczepienia i zaczipowania całej ludzkiej populacji.To chory na obsesję człowiek,niebezpieczny bo bardzo,bardzo bogaty i wpływowy!!!

Portret użytkownika euklides

Bill Gates nie spełnia zaś

Bill Gates nie spełnia zaś oczekiwań kandydata na antychrysta. To było typowe porwanie się z szczepionką na księżyc, sranie wyżej niż ma się implanta, nie mierzenie predyspozycji intelektualnych na zamiary... Zaraz wskoczą prawdziwi nazgule i z Billa zostanie 640 kilobajtów... Sen się wali, czas zwrócić laskę mędrcowi, koronę królowi, a życie żyjącym.

Strony

Skomentuj