Kilkudziesięciu najbogatszych ludzi świata posiada tyle samo majątku co biedniejsza połowa ludzkości

Kategorie: 

Źródło: Dreamstime.com

Najnowsze wyliczenia międzynarodowej organizacji humanitarnej Oxfam są co najmniej szokujące. Opublikowany w poniedziałek raport wskazuje, że 1% najbogatszych ludzi na świecie posiada większy majątek niż pozostałe 99%.

 

W dużym skrócie można powiedzieć, że rozwarstwienie społeczne rośnie szybciej niż przewidywano i nikt nawet nie próbuje rozwiązać tego problemu. Według organizacji Oxfam, dokładnie 62 najbogatsze osoby posiadają taki sam majątek co 3,6 miliarda najbiedniejszych ludzi. Bogacze stają się więc coraz bogatsi, a biedni żyją w coraz większej nędzy.

 

Sytuacja zmieniła się dramatycznie w przeciągu ostatnich lat. W 2010 roku 388 osób posiadało tyle samo co połowa biedniejszej populacji. W ciągu 6 lat, majątek tej biedniejszej połowy zmniejszył się o trylion dolarów, podczas gdy 62 najbogatsze osoby na świecie wzbogaciły się o ponad 500 biliardów dolarów. Ich dobytek wzrósł zatem o około 44%.

 

Sytuacja wyraźnie zmienia się właściwie z roku na rok. Raport Oxfam został opublikowany dwa dni przed Światowym Forum Ekonomicznym, które odbędzie się w Szwajcarii. Dyrektor tej pozarządowej organizacji Winnie Byanyima oświadczyła, że należy wezwać rządy, firmy i elity finansowe aby znieść raje podatkowe które uniemożliwiają wyjście z biedy miliardom ludzi.

 

 

Źródło: http://www.cnbc.com/2016/01/17/62-people-have-as-much-wealth-as-worlds-36b-poorest-oxfam-finds-ahead-of-davos.html

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika 24@

Te miliardy to nie są

Te miliardy to nie są pieniądze leżące na stole z którymi nie wiadomo co zrobić ale jest to wartość majątku działających firm, przedsiębiorstw którymi zarządzają.W tych zakładach pracuje miliony ludzi mających rodziny na utrzymaniu, kredyty itd.Przykładowo; jak kupisz samochód za 50tys. zł to nie oznacza że masz 50tys. zł do wydania ale że masz samochód, a 50tys. to najprawdopodobniej masz kredytu który wziąłeś aby ten samchód kupić. Jeżeli ktoś postuluje że te dobrze zarządzane zakłady, w imię sprawiedliwości społecznej, należy zabrać i rozdać, to ja się pytam ok. rozdać ale komu? tym cwaniaczkom z partii plitycznych co zawsze? kolejnym nieudaczukm życiowym którzy te zakłady doprowadzą do bankructwa? I jak myślicie kto będzie ten majątek rozdzielał? Już widzę tę chołotę partyjną która pcha się do tego obficie zapatrznego koryta i "w trosce o najbiedniejszych" bardzo chętnie rozdzieli ile się da ale pomiędzy swoich funfli i ziomali. A to że zakłady bardzo szybko pod nowym,nieudolnym zarządem poupadają, to ludzim powie się to co zawsze; że jest kryzys,recesja i przejściwe trudności

Portret użytkownika V

Żeby ludzie mogli się bogacić

Żeby ludzie mogli się bogacić należy znieść podatek dochodowy a pozostałe podatki mocno obniżyć. Nie ma innej rady, bo obecni bogacze i tak znajdą lukę w prawie, którą zawsze wykorzystają aby nie zapłaić podatku. A zakładając likwidację rajów podatkowych i wszelkich luk prawnych do ucieczki od podatku dochodowego spowoduje jedynie, że ceny dóbr wytwarzanych przez firmy tych bogaczy po prostu wzrosną, więc biedni, ktrzy je kupują będą jeszcze biedniejsi.

Portret użytkownika slawa

Jako jednostka jestesmy

Jako jednostka jestesmy bardzo mali, jako jednostka jestesmy calym swiatem, jacy jestesmy taki bedzie swiat, Jednosc ponad podzialami. jedna mysl, jedna idea i wiara - wszystko jest mozliwe.
Nie zamykajcie sie w schematach, doktrynach, ideologiach, rzeczywistosc tworzy idea, nieskrepowana mysl,
cokolwiek pomyslicie-stanie sie. Lecz jednostka to malo - tak niewiele potrzeba by ziarno przynioslo plon tysiackrotny a tysiac miliony.
 
znalazlem slawe przypadkiem (tak kolejny prorok) a moze nie? Przeczytajcie i odrzuccie wszelkie schematy cos w tym jest - cos byc musi. Utopia? Nie! To wiara wyrosla na przodkach.
 
 

Portret użytkownika Maja_64

DOCHÓD GWARANTOWANY Bo

DOCHÓD GWARANTOWANY
Bo zaspokajanie potrzeb ma się odbywać bez wyzysku i zniewolenia z jakiejkolwiek strony.
A teraz mała wizualizacja:
Wyobraźmy sobie, że mamy co tydzień w portfelu 500 zł ( rodziny z dziećmi na każde dziecko dodatkowe 500 zł)…
Cokolwiek wydamy – to wydamy – i nie ma wątpliwości, że jakikolwiek windykator miałby jakiekolwiek prawa do naruszenia tego, co jest nam gwarantowane Konstytucją…
Komu się podoba taka sytuacja?
Chciałabym też wiedzieć ile osób nie chciałoby pracować ?
I chciałabym wiedzieć ile osób chciałoby oszukiwać pracując?
Dlaczego obecni „zarządcy” z góry uznają, że:
Człowiek kieruje się w Życiu tylko LENISTWEM…I OCZYWIŚCIE STRACHEM.
A może jednak nie rodzimy się TACY?
I strach i lenistwo niewątpliwie są bardzo ludzkimi cechami i gdy istnieją ku temu warunki znajdą zastosowanie…
Wiem, wiem…nie każdy miał „za matkę Marię a za ojca Józefa” i z pewnością potrzebujemy sobie dać czas na kreację warunków – które zaowocują innymi wyborami i w konsekwencji inną Rzeczywistością.
Pytanie – czy tego chcemy?
Czy na dzisiaj już wystarczająco dużo Polaków dojrzało do DECYZJI?
CZY OSIĄGNĘLIŚMY MASĘ KRYTYCZNĄ?
Dajcie znać…
Nie ma co dłużej gardłować – tylko warto zacząć działać – więc proszę o informację zwrotną…
I inne PROJEKTY…

Portret użytkownika FenixR

Brawo  W końcu lemingi

Brawo 
W końcu lemingi zaczynają coś rozumieć ... ale kiedy zrozumie to cale społeczeństwo ..?
Wyzerować wszystko ... wszyscy równi ... i od poczatku start ... inaczej sie nie da ... każda rewolucja to zmiany kosztem czegoś ...

Portret użytkownika Alien1974

Wreszcie ktoś dał po uszach

Wreszcie ktoś dał po uszach Imieniu44, na szczęście dla nas i dla niego samego on nie jest tym numerem 44 z mickiewiczowskich "Dziadów". Co tu dużo komentować w kwestii artykułu, zawsze tak było tu na Ziemi, z tą różnicą, że Ludzkości nie było 7 miliardów. Za czasów rewolucji francuskiej ludzi było 0,5 miliarda, rozwarstwienie było podobne i za czasów Cesarstwa Rzymskiego, i za czasów Jezusa z Nazaretu, i za czasów Noego, i za czasów Abrahama. Tak, tak...wiem, za czasów np. Abrahama nie było netu. Żart. Do następnego.

Portret użytkownika Prawda boli

Nic podobnego. W czasach

Nic podobnego. W czasach przez Ciebie wymienionych było o wiele więcej procent bogatych osób. Średnio można przyjąć że na jednego bogacza przypadało kilkuset biedaków i kilkunastu ludzi zamożnych. Nigdy nie były to tysiące nie wspominając o milionach. Teoretycznie wyjątkiem byli władcy do których teoretycznie (znowu) należał cały kraj.
W dodatku bogacze byli podobnie bogaci.

Strony

Skomentuj