Każdy zjedzony hot dog skraca życie o 36 minut

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Amerykańscy naukowcy odkryli, że częściowe zastąpienie mięsa w codziennej diecie owocami, warzywami, orzechami, roślinami strączkowymi i owocami morza, po pierwsze może zmniejszyć ślad węglowy, a po drugie, każdy dzień wydłuża życie o około 48 minut.

Specjaliści z University of Michigan (USA) przebadali ponad 5800 różnych produktów spożywczych, oceniając każdy według obciążenia organizmu ludzkiego i wpływu na środowisko. Naukowcy radzą uważnie monitorować to, co jemy. Ich zdaniem jeden hot dog może skrócić życie o 36 minut, a porcja orzechów nerkowca może je wydłużyć o 26 minut.

 

Naukowcy stworzyli specjalny Indeks Zdrowego Odżywiania (HENI), za pomocą którego można obliczyć ilość „użytecznego” i „szkodliwego” obciążenia organizmu. Na tej podstawie eksperci doszli do wniosku, że produkty z dodatnim wskaźnikiem dodają do życia minuty, a te z ujemnym je skracają. Tak więc zastąpienie mięsa częściowo owocami, warzywami, orzechami, roślinami strączkowymi i owocami morza ich zdaniem przedłuży życie o około 48 minut każdego dnia.

 

Badacze ocenili również produkty spożywcze pod kątem ich wpływu na środowisko. Wzięli pod uwagę szereg czynników, w tym produkcję produktu, przygotowanie z niego żywności, konsumpcję, przetwarzanie i ilość odpadów. Na podstawie tych danych naukowcy podzielili je na trzy grupy: produkty strefy czerwonej, żółtej i zielonej.

 

W strefie zielonej znajdują się produkty, które są dobre dla zdrowia i nie szkodzą przyrodzie - są to orzechy, owoce, warzywa z gruntu, rośliny strączkowe, produkty pełnoziarniste i niektóre rodzaje owoców morza. Ale w czerwonej strefie znajdowała się wołowina, krewetki, wieprzowina, jagnięcina i warzywa uprawiane w szklarniach.

 

Co więcej, eksperci zauważają, że nie jest konieczne całkowite porzucenie produktów z czerwonej strefy - chociaż wyrządzają pewną szkodę naturze, nie stają się mniej przydatne dla zdrowia ludzkiego.

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika inzynier magister

chyba pozabijają wszystkich

chyba pozabijają wszystkich Żydów !

Już straszą piątą falą koronawirusa. Izraelski ekspert: szczepionki „przypominające” staną się częścią naszego życia. 

Izrael musi się przygotować na ewentualność piątej fali pandemii koronawirusa, bo deklaracje o wygraniu wojny z Covid-19 były przedwczesne – powiedział portalowi TimesOfIsrael.com prof. Salman Zarka.

Naukowiec skrytykował dotychczasową strategię Izraela, który w jego ocenie niewłaściwą strategię walki z tzw. wariantem Delta. Chodzi o zbyt słabe zachęcanie obywateli do szczepień. – Popełniliśmy chyba trochę błędów, gdy myśleliśmy, że wygraliśmy wojnę. Teraz zdajemy sobie sprawę, że to była tylko bitwa, a wojna wciąż trwa. Musimy nadal tłumaczyć i przekonywać ludzi do szczepienia – zaznaczył.

Co ciekawe prof. Zarka powiedział, że Izrael nie może póki co wprowadzać lockdownu mimo informacji o tysiącach nowych zakażeń dziennie. Powodem jest m.in. zbliżające się święto Rosz ha-Szana, które w tym roku przypada w dniach 6-8 września. Jego zdaniem żydzi powinni spędzić je „w rodzinnym gronie”. 

Jak tłumaczył swoje stanowisko? Jego zdaniem rodzinne zgromadzenia z jednej strony „doprowadzą do nowych infekcji”, ale… „jest to część współistnienia z koronawirusem, które będzie zapewne wymagać długich okresów szczepień przypominających, noszenia maseczek ochronnych i starań o unikanie tłumów”. – Covid-19 jest z nami i z nami zostanie. Możliwe, że będziemy musieli nosić maseczki przez wiele miesięcy, a nawet może lat – oznajmił prof. Zarka.

Rozmówca TimesOfIsrael.com nadzoruje obecnie akcję podawania trzecich dawek szczepionek przeciw COVID-19, tzw. dawek przypominających, którą w Izraelu przyjęło już prawie 1,5 mln. Według Zarki „dawki przypominające” staną się teraz częścią życia. – Musimy brać pod uwagę fale (pandemii) z nowymi wariantami (koronawirusa), takimi jak ten nowy z Ameryki Południowej. Wygląda na to, że z powodu słabnięcia (skuteczności) szczepionki i (poziomu) antyciał, będziemy potrzebowali nowego zastrzyku co kilka miesięcy – może raz na rok, a może co 5-6 miesięcy – oznajmił.

hitler by tego nie wymyślił, plan masona alberta pike jest realizowany !

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Strony

Skomentuj