Katastrofa ekologiczna w Europie. Masowo giną ptaki!

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Dwa nieależnie prowadzone badania, które opublikowano w tym tygodniu, wskazują zgodnie na to, że liczba ptaków zamieszkujących tereny rolnicze we Francji zmniejszyła się o 30 proc. w ciągu ostatnich 15 lat. Naukowcy sądzą, że jest to bardzo niepokojący przejaw zanikania różnorodności biologicznej w Europie.

Raport wystosowany przez Narodowe Centrum Badań Naukowych pokazuje, że wymieranie ptaków na terenach uprawnych zbliża się do rangi katastrofy ekologicznej. Liczba ptactwa spadła średnio o 30 procent, a niektóre gatunki uległy prawie całkowitemu wyginięciu. Przykładem mogą być choćby kuropatwy, wśród których aż 8 na 10 podgatunków wyginęło. Podobny los spotkał na przykład świergotki łąkowe.

„Sytuacja jest katastrofalna” – wypowiedział się Benoit Fontaine z Narodowego Muzeum Historii Naturalnej, biolog konserwator, który jest współautorem jednego z badań  - „Nasze wsie są w trakcie przekształcania się w prawdziwą pustynię”.

Spadkiem liczebności ptaków we Francji zaczęto interesować się po ubiegłorocznym odkryciu, że ponad ¾ wszystkich owadów latających w Niemczech także wyginęło. Za główną przyczynę tych dramatycznych zjawisk uważa się stosowanie pestycydów, a w szczególności neonikotynoidów – rozwijanych od lat 80. przez firmę Shell oraz Bayer.

Dziś naukowcy sumują zebrane informacje i pojawiają się wnioski, że spadek liczby owadów rozpoczął efekt domina, wedle którego ptaki żyjące w krajobrazie rolniczym nie mają wystarczającej ilości pożywienia, aby przeżyć.

 

Zjawisko, które także daje do myślenia, to fakt rosnącej populacji ptaków w obszarze miejskim, przy jednocześnie malejącej ich liczebności na wsiach. To wyraźnie sugeruje, że ginięcie ptaków na wsi ma związek z obecnymi praktykami rolniczymi. Ponieważ 45 % Europy pokrywają pola uprawne, problemu tego nie należy lekceważyć.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)



Komentarze

Portret użytkownika Cezary

Dziwnym trafem Europa staje

Dziwnym trafem Europa staje się bardziej pro ekologiczna powstają kolektory słoneczne(palące ptaki w powietrzy odbitym światłem), buduje się coraz wiecej wiatraków(nie musze tłumaczyć co robią z ptakami), "pro"ekologiczne rolnicztwo i inne tego typu działania, a ilość różnych gatunków drastycznie spada. Ciekawe nieprawdaż?

Portret użytkownika Łukasz_inny

W sumie zasiejmy kukurydzę

W sumie zasiejmy kukurydzę najlepiej GMO, na całym świecie za dopłatami z UE

reszta niech będzie porośnięta ładnymi trawniczkami tak 30mm co 3 dni koszonymi

Pozostałe powierzchnie wybrukujmy, a drzewa przeróbmy na pelet do opalania 

Sukces murowany

Portret użytkownika Jogin

Ponoc w holandii jest  (lub

Ponoc w holandii jest  (lub było) tylko kilka par bocianów, skowronków kilkadziesiąt tysięcy. W Polsce mamy około pół miliona skowronków. Polska to oaza dla życia w tej nędznej europie. Niestety długo to pewnie nie potrwa.

Portret użytkownika nn

A kuropatwy? Kuropatwy też

A wspomniane w artykule kuropatwy? Kuropatwy też ostatnio widziałaś? Ktoś je widział? Bo kiedyś, jak świat miał zapach i niebo barwę niebieską to ich było dużo, całe stadka zimą przemykały, tak jak i zajęcy...

A teraz? szkoda słów

Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się. Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej. S Wyszyński,

W Polsce bije serce swiata(N. Davies ) a czy Twoje bije dla niej? 

Strony

Skomentuj