Kandydat na prezydenta Polski - Rafał Trzaskowski - przyznał, że był na spotkaniu grupy Bilderberg

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube

Rafał Trzaskowski, nowy kandydat w wyborach prezydenckich, przyznał wczoraj publicznie, że uczestniczył w ostatnim spotkaniu tzw. Grupy Bilderberg, które odbyło się w zeszłym roku w Szwajcarii. Oświadczył też, że został zaproszony przez innego polityka PO, Radosława Sikorskiego, również stałego bywalca tego gremium. 

 

Aktualny prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, został namaszczony jako nowy kandydat Platformy Obywatelskiej w tegorocznych wyborach prezydenckich, które jakoś nie mogą dojść do skutku. Zastąpił w tym wyścigu Małgorzatę Kidawę-Błońską, która notowała ostatnio katastrofalne wyniki sondażowe. Teraz czas na pana Rafała, stypendystę Sorosa. W razie wygranej pana Trzaskowskiego, nie byłby on jedynym członkiem spotkań Bilderbergów, który został prezydentem, wcześniej dokonał tego Emmanuel Macron, prezydent Francji.

 

Grupa Bilderberg to nieformalne międzynarodowe stowarzyszenie wpływowych osób ze świata polityki i gospodarki. Tajemnicza organizacja, w skład której wchodzą najbogatsi i najbardziej wpływowi ludzie. Zwykle raz do roku, ten nieoficjalny światowy rząd organizuje spotkania, które mają potem bardzo duże znaczenie dla świata. Nikt tak naprawdę nie wie o czym rozmawiają zaproszeni "goście" i jakie zapadają tam decyzje, gdyż spotkania te są pilnie strzeżone i nie mają do nich dostępu żadni dziennikarze. Publikuje się tylko ogóle zakresy tematyczne kolejnych spotkań.

 

W ciągu ostatnich lat Polska była reprezentowana na tych zjazdach quasi rządu światowego, między innymi przez Aleksandra Kwaśniewskiego, Andrzeja Olechowskiego, Jana Vincenta Rostowskiego, a ostatnio przez Radosława Sikorskiego, oraz jego żonę, Anne Applebaum. W zeszłym roku spotkanie odbyło się w szwajcarskiej miejscowości Montreux. Brała w nim udział troje Polaków - Jolanta Pieńkowska, dziennikarka i żona finansisty Leszka Czarneckiego, Radosław SIkorski i Rafał Trzaskowski.

 

Media zwykle nie relacjonują spotkań Grupy Bilderberg. Większość ludzi nie ma pojęcia, że co roku tak wiele ważnych osób spotyka się w celu omówienia pewnych najistotniejszych kwestii politycznych i gospodarczych. Podczas tych konferencji ustala się agendę postępowania, która wiąże potem w jakiś sposób poszczególne kraje. Można chyba założyć, że "polscy" uczestnicy spotkań grupy Bilderberg nie są tam po to, aby cokolwiek ustalać, tylko raczej odebrać wytyczne zarządzających światową polityką na następne miesiące.

 

Grupa Bilderberg to elitarna nieformalna organizacja, która powstała z inicjatywy polskiego arystokraty, Józefa Retingera. Był on też pierwszym sekretarzem tej grupy. Od 1954 roku przeprowadzane są coroczne spotkania w Europie, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Na kilka dni zjeżdżają się wtedy najpotężniejsze osoby w przemyśle, bankowości, polityce, nauce oraz rodziny królewskie.

Niektórzy uważają, że Grupa Bilderberg to nieformalny Rząd Światowy. Wielu osobom nie podoba się organizowanie tych spotkań i w okolicy ośrodków spotkań banksterów z politykami i mediami często odbywają się protesty. System ochrony Grupy Bilderberg jest znany ze swojej szczególnej szczelności i skuteczności w oddzielaniu niechcianych dziennikarzy i protestujących.

 

Gdyby nie było pandemii prawdopodobnie za kilka dni bądź tygodni odbywałoby się kolejne spotkanie Grupy Bilderberg. Jednak w tej chwili chyba się na to nie zanosi. Oficjalnie nic nie wiadomo o kolejnym spotkaniu tego typu, co nie oznacza, ż ena pewno do niego nie doszło...

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro

loading...


Komentarze

Portret użytkownika euklides

To, że taka wideokonferencja

To, że taka wideokonferencja byłaby jak ciepłe bułeczki dla hakerów i służb wszelkiej maści, też jest dla ciebie teorią spisku niestety, gdyż twoja rzeczywistość jest bardzo uproszczona... I dobra twoja. W takim dziecięcym świecie można być bardzo szczęśliwym.

Portret użytkownika dd

Nie chcę bardzo przeszkadzać

Nie chcę bardzo przeszkadzać w naukawych wywodach, ale mało było takich spiskowych teorii które okazały się po jakimś czasie faktami (w dodatku autentycznymi!).  - BYŁY, SĄ i BĘDĄ

" mój ulubiony typ teorii spiskowych, które informują o czymś co jest chowane w największym sekrecie... " - Dlaczego to jest ak dziwne? - tak z ciekawości czy bierzesz pod uwagę taką sytuację gdzie wiadomo, że coś się dzieje, że np jakieś wydarzenie ma miejsce ale to co za murami jest trzymane w największej tajemnicy? - czyli wiemy, że ktoś knuje ale co knuje już nie mamy o tym pojęcia - jest tajemnica?? - JEST

Dzisiaj gdyby nie YT, mimo rozległej cenzury na nim, nie wiedziałabyś o wielu sprawach, które dzieją się zarówno gdzieś blisko w małej skali jak i globalnie gdzieś daleko. Czy bierzesz pod uwagę taką możliwość gdzie jest dwa obozy mediów głównego nurtu - jeden rządowy drugi antyrządowy - a co z dziennikarstwem niezależnym, co z dziennikarzami śledczymi nieprzystającymi z wiedzą do jednych ani drugich - pozostaje im tylko internet. FAKT

Wyśmiewanie nie zawsze jest oznaką inteligancji.

Portret użytkownika dd

Odpowiedź dla teoretyka

Odpowiedź dla teoretyka jedynej słusznej prawdy:

ujawnienie pewnych faktów wpływa na dalsze postępowanie. I tak na przykład - hipotetycznie - jest ustalony jakiś goguś do pełnienia określonej funkcji (ważnej, z dużymi kompetencjami, łatwo sterowalny, mało inteligentny, nastawiony tylko na kasę) - jest odpowiednio promowany, w kampanie pakowane są ogromne pieniądze żeby wygrał "swój" - taka inwestycja, która jak wypali będzie bardzo opłacalna.

Ale jest przeciek, ale jest społeczeństwo, które zawsze było opornikiem (takie dzieje historyczne) - i nici z ambitnego planu. Ale próba jest podjęta i działania zmierzają do obranego celu.

Wniosek - najprawdopodobniej będzie druga tura - i to już będzie gigantyczny sukces grupy łożącej pieniądze na swojego człowieka. A jak jesteś inteligentny to pewnie się domyślasz, że druga tura to już czysta loteria.

Portret użytkownika janzdzisław

Wygra bo u nas syjoniści

Wygra bo u nas syjoniści stosują te same zagrywki od lat.Teraz czas przełamać hegemionię jednej parti coby się za dużo układów nie zrobiło tych dobrych oczywiście bo wiadomo że na wszystkich szczeblach nie da się wszystkich kontrolować.To jest tak zawany płodozmian do rządzenia koloniami.Zresztą pamiętacie z Petelicki mówił o po i pis? no właśnie...

Portret użytkownika Adolf Rotshild

Tschaskovsky to tylko

Tschaskovsky to tylko kundelek niemiecki, który ma poprawić notowania Kompromitacji Obywatelskiej żeby Dojczes Folk miał dalej wpływy w nadwiślańskim Eurolandzie. Żaden jankes z Nju Jork nie pozwoli żeby Rajch sabotował strategiczny projekt Intermarium w interesie IV Rzeszy. Tschaskovsky to realizator tzw. "dystansowania" (według teorii żydówki Nancy Bermeo) czyli niedopuszczania do głosu w przestrzeni publicznej polityków, którzy zagrażają status quo a więc "zdrowej" rywalizacji "poważnych mocarstw" w państwach kolonialnych. W sondażach Kidawa-Blonska zaczęła schodzić do jednego procenta a Kris Bosak w jednym (http://ewybory.eu/sondaz-prezydencki-ibris-5-30-03-2020/) wchodził już prawie do drugiej tury. Jakby starsi zostali w domach spanikowani korunakłamstwem a młodzież poszła do urn to druga tura byłaby Duda-Bosak a wtedy Kornhojser przegrałby za sam wygląd, nie mówiąc już o polocie i elokwencji Bosaka. 

 

Portret użytkownika Uther Lightbringer

Obawiam się, że jeśli

Obawiam się, że jeśli Trzaskowski zostanie prezydentem, to za wszelką cenę będzie próbował wdrożyć na terenie całej Polski standardy edukacji seksualnej według WHO. W Warszawie chciał  je wprowadzić.

Portret użytkownika Kam

Skoro doradcy Dudy pozwalają

Skoro doradcy Dudy pozwalają na takie numery, TVP pozwala sobie na takie przegięcia, PIS robi żarty z demokracji i robi machloje na wybory, PO zabrało tfu Kidawę, a Trzaskowski wystąpił w TV z 'orędziem' to coś jest na rzeczy. Jeśli chcemy mieć swojego kandydata, trzeba owemu pomóc.

Strony

Skomentuj