Już wkrótce, człowiek zostanie poddany inżynierii genetycznej

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Dzięki inżynierii genetycznej, potrafimy modyfikować DNA organizmów żywych. Zwykle dotyczyło to bakterii, wirusów, roślin i zwierząt. Wielu naukowców jest zaniepokojonych faktem, że już wkrótce inżynieria genetyczna będzie stosowana bezpośrednio u ludzi.

 

CRISPR/Cas-9 to przełomowa technika pozwalająca na edycję genów. Te "molekularne nożyczki" funkcjonują niczym edytor tekstu - dzięki nim, można wycinać dowolne elementy i wstawiać nowe. Metoda CRISPR była już stosowana przykładowo przez naukowców z uniwersytetu Sun Yat-sena w Guangzhou, którzy w 2015 roku zajmowali się modyfikowaniem genów ludzkich zarodków. Zgodę na prowadzenie takich badań otrzymali również specjaliści z Wielkiej Brytanii, Japonii i Stanów Zjednoczonych.

 

Gdy weźmiemy to pod uwagę łatwo dojść do wniosku, że prędzej czy później przyjdzie czas na człowieka. Tak się składa, że amerykańska firma biotechnologiczna Editas Medicine chce zajmować się edytowaniem ludzkiego kodu genetycznego. Pierwszy człowiek o zmodyfikowanych genach ma pojawić się już w przyszłym roku. Editas Medicine będzie właściwie pierwszą firmą, która zajmie się leczeniem pacjentów ze schorzeniami genetycznymi.

 

Modyfikowanie ludzkich genów w Stanach Zjednoczonych jest zabronione, ale firma biotechnologiczna już złożyła wniosek do odpowiedniego urzędu z nadzieją na uzyskanie zgody. Wiele wskazuje na to, że rok 2017 zostanie zapisany na kartach historii jako przełomowy w dziedzinie genetyki.

 

Wielu naukowców i ekspertów jest oczywiście bardzo zaniepokojonych tym, że technika CRISPR będzie wkrótce stosowana u ludzi. Zmiany wprowadzane w kodzie genetycznym będą przechodzić na następne pokolenia. Niestety na dzień dzisiejszy nie wiemy czy jest to dla nas w 100% bezpieczne. Nie można przecież wykluczyć, że w bliżej nieokreślonej przyszłości kobiety zaczną rodzić mutanty. Z drugiej strony, postępu zwyczajnie nie da się powstrzymać.

 

 

Wiadomość pochodzi z portalu tylkonauka.pl

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika Aqua

Ten stwór, którego liczba

Ten, którego liczba jest liczbą człowieka i są nią trzy szóstki. 6 to życie. Zwielokrotnianie tej cyfry to tak jakby modyfikowanie tego, co naturalne.

Jego liczba jest liczbą człowieka, więc sądziliśmy, że to jakiś człowiek. Może jednak chodzi o to, że po modyfikowaniu człowieka będzie można go poznać. Może to nie osoba, ale nowe rządy, które bardziej jawnie zaczną z tym eksperymentować. I ostrzeżenie jest, że to oni są tym złem. Uważam, że trzy szóstki oznaczają modyfikacje genetyczne.

Portret użytkownika ds

historia wynalezienia

historia wynalezienia dynamitu oddaje to co dzieje się z każdym dużym odkryciem.

Dynamit był ludzkości potrzebny czy nie? Wykorzystano go dobrze czy nie?

To samo z genetycznymi modyfikacjami na żywym organizmie. Zaznaczając, że nie jest to tworzenie rasy idealnej pod zamówienie kochającej mamusi i tatusia, ale usuwanie chorób genetycznych nie zależnie od wieku danego osobnika. Czyli nie G M O tylko leczenie. A czy można to wykorzystać w niecnych zamiarach - oceń przez pryzmat noblowskiego dynamitu.  

Portret użytkownika MiamiVibe

Nie mam nic przeciwko

Nie mam nic przeciwko postępowi i technologii, ale dopóki motorem napędowym tych 2 zagadnień będzie chciwość i pycha, to ludzkość tak naprawdę nic nie osiągnie. Widzę tu pragnienie dorównania Bogu, a przy okazji redukcję populacji, tej nieulepszonej oczywiście Smile

------------------------

Wszystkie konwenanse, savoir-vivre i nonszalancki bon ton służą do sterowania społeczeństwem, by biło się o pozycje generowane przez najwyższe warstwy. To tylko potyczki o ładną obrożę i łańcuch.

Portret użytkownika SoSo

Tak samo jak i widelec może

Tak samo jak i widelec może mieć różne zastosowania. Gdyby ludzkość wychodziła tylko z takiego założenia że wszystko może być źle wykorzystane to nadal byśmy siedzieli w tzw. jaskini, mając kamienie za narzędzia.

Portret użytkownika keri

Hehe, powtórka z raju: bóg

Hehe, powtórka z raju: bóg uszkodził wtedy kod genetyczny Adama i Ewy tak, że chodzili nago, nie wiedzieli co jest dobrem a co złem i zapier.alali na polu i w ogrodzie jedynie za żarcie. No, bóg totalne przymuły z nich zrobił.

Wtedy przyszedł Anioł Światłości (=Szatan) i dzięki niemu poznali dobro i zło i udało im się uwolnić z ogrodzonego rezerwatu. Uciekli do cywilizacji, która mieszała za ogrodzeniem "raju" (jest to opisane w pierwszej księdze rodzaju w biblii).

Niektórzy dopuszczają się tak złych czynów, że następuje interwencja z innego wymiaru.

Doczekaliśmy się czasów, ze też możemy liczyć na pomoc nieziemską.

Orwella Partia w "Rok 1984" to kościół kat.  Precz ze światem Orwella! https://zmianynaziemi.pl/comment/494516#comment-494516

Portret użytkownika Eva11

wg, bibli ludzie chyba byli

wg, bibli ludzie chyba byli szczesliwi w raju,nie bylo chorob ani przemocy ,cierpienia ...

nie znali zla , porostu go nie bylo...

a nie ,ze go nie zauwazali...

teraz ludzie zyja jakby nie widzieli zla i sa szczesliwi z tak bezsesownych spraw...

moze teraz by sie przydal taki ,,aniol swiatlosci,, aby im uswiadomic co zle ,a co dobre ....

bo zlo istnieje a o ni nie widza....

czyzby keri wyznawala religie aniola swiatlosci ?

nawet jego imie pisze z duzej litery ..

zly bog ,a wszyscy widza w nim tego najwspanialszego....szatana uwazaja za zlego,ale zaczynaja go czcic rowniez ....

szukaja kogos do wybawienia i ni jak nie znajduja ...

Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się. Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej. S Wyszyński,

W Polsce bije serce swiata(N. Davies ) a czy Twoje bije dla niej? 

Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się. Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej. S Wyszyński,

W Polsce bije serce swiata(N. Davies ) a czy Twoje bije dla niej? 

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Nie mam takich problemów. Ja

Nie mam takich problemów. Ja wiem. Odrzuciłem wszelkie dogmaty, wiedzę z pism, kazań i filozofii na temat Boga. Wsłuchałem się w siebie. Mój wewnętrzny głos mówi mi jak mam pstepować... Nie zawsze postepuję dobrze i święty nie jestem. On wtedy krzyczy do mnie i ja go staram się wysłuchac i naprawić błędy.. Jestem krnąbrnym poddanym to fakt, ale słyszę Go każdego dnia... Dlatego własnie, że dezinformacyjny haos wszystkich fałszywych religii ogłuypił człowieka, ten usiłuje znalkeźć drogę do Niego i nigdy nie znajdzie, dokąd nie zrobi tego co ja... Jest niewielu takich... może zbierze się ich w końcu 144 tysiące... Smile z 7 mld...

Portret użytkownika Aqua

To nie tylko religie. Zależy,

To nie tylko religie. Zależy, jak ktoś do swojej wiary podejdzie. W nich jeszcze czasem się to człowiekowi udaje, bo przecież mówi się, że Bóg jest wszędzie. To także nauka, new age. To zrobienie wszystkiego do zaciemnienia wiedzy m.in. o Bogu. Jest i siłą wszechobecną i wszechmocną, ale i świadomością. Najbardziej zadziałano na przekór Niemu, kiedy zaczęto gloryfikować cierpienie.

Piszesz w innym temacie, że Paweł prześladował gnostyków. To on stworzył obecne chrześcijaństwo, więc może stąd negatywne odczucia Twoje i innych co do tej religii. Bo z tym mataczeniem się kojarzy. Jednak Paweł pojawił się później. Myślę, że był ktoś, kto rzeczywiście był Nauczycielem, kto przyszedł do tamtego miejsca w tamten czas, by głosić Prawdę. To co do naszych czasów dotarło to zmanipulowane informacje. Umieranie za grzechy nie zgadza się z Wiedzą. Co nie znaczy, że jeśli mówił rzeczy niechętne faryzeuszom, to nie chcieli się go pozbyć. Np. apostoł Jan albo Piotr. Jak z nimi było? Ludzie, którzy starają się analizować informacje widzą sprzeczności między naukami apostołów i Pawła. Był też ponoć jakiś cudotwórca udający Chrystusa. Więc może był i ktoś, kogo można uznać za pierwowzór postaci z Ewangelii?

 

Portret użytkownika Eva11

ta liczba Angelusie tez chyba

ta liczba Angelusie tez chyba z pisma ...

tak wszystko jest w Nas...

dawno temu zyla cala masa wschluchanych w siebie Aborygenow ,zyjacych w zgodzie z natura i wyzbytych ,moze nawet nie znajacych materializmu ,checi posiadania i rzadzy ...

szanowali kazde zycie jakie napotkali ,chyba jak nikt przed i po ....

co sie stalo,ze przepadli ...co sprawilo ,ze przyszla na nich taka kara?

to mnie tak dziwi ,ze czasami podwaza wszystko co moglam poznac ...

lub moze jest jeszcze cos wiecej...

Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się. Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej. S Wyszyński,

W Polsce bije serce swiata(N. Davies ) a czy Twoje bije dla niej? 

Strony

Skomentuj