Jutro kluczowe głosowanie w brytyjskim parlamencie. Czy Brexitu jednak nie będzie?

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Umowa Brexitu przyjęta niedawno przez UE zdawała się być przypieczętowaniem wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Wiele wskazuje na to, że mimo tego Wielka Brytania i tak może pozostać we wspólnocie. 

Parlament Wielkiej Brytanii, w jutrzejszym głosowaniu najprawdopodobniej odrzuci tę umowę. Konsekwencją będzie zapewne dymisja rządu Teresy May. Potem odbędą się nowe wybory, które ma szanse wygrać partia pracy, co oznacza, że Brexit zostanie cofnięty. 

 

Ewentualnie po odrzuceniu umowy może dojść do nowego referendum z takim samym efektem. Społeczeństwu brytyjskiemu już objaśnia się, że wyjście z Unii jest nieopłacalne i w rezultacie Brexitu czeka ich gospodarczy armagedon.

 

Nie bez znaczenia jest to, że na cofnięcie Brexitu sporą sumę pieniędzy, liczoną w miliardach dolarów, przeznaczył znany spekulant i inspirator rewolucji, George Soros. Biorąc pod uwagę, że znaleźliśmy się w momencie gdy od cofnięcia Brexitu dzieli nas już tylko decyzja parlamentu w sprawie umowy z UE, można powiedzieć, że Soros jest o krok od sukcesu.

 

To, że koniec Brexitu jest blisko potwierdza również werdykt Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który stanowi, że państwo może jednostronnie odstąpić od planu wyjścia z UE. Teraz wszystko zależy od jutrzejszego głosowania w Londynie i jeśli umowa brexitowa zostanie odrzucona to prawie na pewno Wielka Brytania nie opuści Unii Europejskiej.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)


Komentarze

Portret użytkownika Sammy Jo

żeby dowiedzieć się, czy

żeby dowiedzieć się, czy Brexit faktycznie nastąpi należy obserwować Niemców. Jeżeli trwają we Frankfurcie przygotowania do przyjęcia instytucji finansowych UE z Londynu – to będzie Brexit. Jeżeli Niemcy się nie przygotowują – to nie będzie. Proste jak drut.

Portret użytkownika euklides

A jeśli z jakiegoś powodu

A jeśli z jakiegoś powodu głosowanie nie wypadnie pomyślnie to będzie następne jeszcze bardziej kluczowe, a po nim przyjdzie głosowanie tak kluczowe jak twórczość Kornhausera, a po nim kluczowe jak wichry wiejące nad wzgórzami Golan, a potem głosowanie kluczowe jak mniejszy klucz Salomona, a potem głosowanie-Kabała, a potem w mojej wizji ujrzałem zasiadającego na tronie Rotszylda, który mówił, że wszystkie głosowania były do dupy i lepiej będzie, gdy władzę nad nami przejmie UFO.

Portret użytkownika baca

hehe angielscy niewolnicy

hehe angielscy niewolnicy chcieli opuścić kołchoz koncentracyjny a tu się okazuje że jak zwykle nie mają nic do gadania, bo ich genetyczny pasożyt przecież nie "opuści"...

demokracja to mit i zawsze o tym pisałem a oto i kolejny dowód... jakieś niewybierane męty np rodzinki krolewskie, decydują za brytyjską tluszczę, jak zresztą zawsze, bo ta zalezność poddany-władca ciągnie się za anglosasami jak smród za gaciami jeszcze od starożytnego egiptu - bez przerwy ci sami degeneraci rządzą i ci sami debile na nich pacują... i jedni i drudzy mają od wieków syndrom sztokholmski

być może za trzy tysiące lat anglosasi w końcu sie połapia że coś tu nie kaman, no ale to nie jest takie pewne jako że najlepsi z nich od zawsze są prowilaktycznie ubijani w bezsensownych wojnach wywoływanych przez ich niewybieraną królową...

nad tym chorym "królewskim" ukladem powinni glosować a nie nad tym czy chcą być w tym samym obozie koncentracyjnym, bo co im da ich wlasny barak na uboczu? no co im to da? zwiększy tylko koszty dowozu "za granicę" alkoholu i zmodyfikowanych kurczaków - tyle mają do zyskania ciemni prości anglosasi

 

Portret użytkownika kurakao

przynajmniej powiedzieli że

przynajmniej powiedzieli że chcą wyjść
podzielam twoje zdanie o mentalności niewolnika...ale Polacy w znacznej większości też nie wiedzą czego chcą
i jednakowo będą chcieli to co im się powie żeby chcieli

Portret użytkownika inzynier magister

#PiSprzyjmujeIMIGRANTÓW -

Europa Zachodnia ma coraz większe problemy z zachowaniem imigrantów, przybyłych do bogatych krajów Unii Europejskiej w ostatnich latach. Dlatego też rządy odchodzą od traktowania wszystkich przybyszów jak potrzebujące pomocy ofiary wojny. Tymczasem w Polsce liczba obcokrajowców rośnie – wynika z dwóch tekstów tygodnika „Do Rzeczy”.W Polsce zaczyna pojawiać się powoli także problem znany z krajów Zachodu – przestępczość imigrantów z krajów islamskich. Liczba przestępstw rośnie. „Jak informowała Rzeczpospolita, ich liczba w 2017 r. wzrosła w porównaniu z 2016 r. prawie o 40 proc. (6264 przestępstwa w ubiegłym roku)” – czytamy w „Do Rzeczy”.Istotnym wątkiem jest również kwestia bezpieczeństwa epidemiologicznego, gdyż imigranci przybywają z różnych krajów, a część z nich nie jest szczepiona przeciwko chorobom zakaźnym, które zostały w Polsce opanowane. „Gdy sprawę wzrostu liczby chorych na odrę podniosły media, przedstawiciele polskiego Ministerstwa Zdrowia poinformowali, że rozważają, czy nie zmienić przepisów dotyczących obowiązkowych szczepień obcokrajowców. Dzisiaj podlegają mu przyjezdni, którzy na terenie Polski przebywają dłużej niż trzy miesiące. Wcześniej „DGP” ujawnił, że sanepid nawet nie wie, czy szczepienia przeciw odrze są na Ukrainie obowiązkowe” – pisze Wojciech Wybranowski zauważając, że w obliczu braku obniżenia kosztów pracy, który mógłby zachęcić do powrotu do kraju naszych rodaków żyjących na imigracji oraz w sytuacji nie sprowadzenia na większą skalę repatriantów, uzupełnianie obcokrajowcami luki na rynku pracy to najprostsze rozwiązanie. „Pytanie tylko, czy na pewno jesteśmy na to dobrze przygotowani” – kwituje.

#PiSprzyjmujeIMIGRANTÓW - ogólnopolska AKCJA Idź Pod Prąd. Dołącz! IDŹ POD PRĄD NA ŻYWO 10.12.2018

https://www.youtube.com/watch?v=_PTsZdrwcWs

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Strony

Skomentuj