Jezioro we Francji zmieniło kolor wody na krwistoczerwony

Kategorie: 

Caters News Agency

Niezwykłe zjawisko miało miejsce we Francji. Wody jeziora w Camargue, podmokłego obszaru w delcie Rodanu, stały się krwisto czerwone. Naukowcy twierdzą jednak, że to nie znak apokalipsy tylko rzadkie naturalne zjawisko.

 

Jezioro znajdujące się na południu Francji w miejscu gdzie jest ujście Rodanu do Morza Śródziemnego. Znajdują się tam słone jeziora i wyjaśnienie przyczyny czerwonej wody jednego z nich ma właśnie początek w działalności soli.

Camargue to właściwie nazwa delty Rodanu. Cała okolica pełna jest soli i słonych mokradeł. Naukowcy twierdzą, że od czasu do czasu obserwuje się zmiany stężenia soli, co prowadzi do takiego efektu czerwieni. Podobno po raz pierwszy zaobserwowano to zjawisko już przed dwustu laty. Prawdopodobnie teraz nie zauważono by tego fenomenu gdyby nie przypadkowa wizyta jednego z fotografów.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Pan Gruby

To znowu ja . Zapomnialem o

To znowu ja . Zapomnialem o chyba najważniejszej przepowiedni , którą również szczególnie zapamiętalem z tej broszurki o " Krolowej ze saby"Teraz mi się przypomnialo......a mianowicie było tam napisane że całą tą apokalipsę zapoczątkuje wielka wojna , która..........i teraz najciekawsze..........zapoczątkuje się na BLISKIM WSCHODZIE !!!!!!!!!!!!To na pewno zapamiętałem i byłem zdziwiony -------ale dzisiaj już nie jestem.  Pozdrawiam.

Portret użytkownika skowron

  Czeka nas fantastyczne

 Czeka nas fantastyczne drugie półrocze. Prześledziłem archiwum strony od najstarszych dostępnych wiadomości do 135 podstrony i zgodnie z informacjami czekają nas:- przebiegunowanie,- wybuch betelgezy,- nadleci Nibiru (już chyba powinna być widoczna?!) która jest śledzona przez NASA,- powstanie burza słoneczna, która zniszczy wszystkie żywe systemy na ziemi,- ma uderzyć asteroida (wśród tego całego śmiecia, to jeden z niewielu dobrych materiałów http://www.youtube.com/watch?v=OPEsL1Lt-I4&feature=player_embedded),- parada planet (tegoroczna wiadomosć),- przegrzanie układu słonecznego(!!!),- erupcje superwulkanów, Oczywiście wszystkie one w pojedynkę mają zniszczyć życie. Ale nie martwcie się, cyt. "Bugarach to niewielka miejscowość na południu Francji której podobno armagedon nie dosięgnie." Przepraszam, że tylko tyle przeczytałem, ale te wszystkie spadające z nieba ryby, pływające ptaki i haarp doprowadziły mnie na skraj szaleństwa.Poza tym ze zdziwieniem odkryłem, że jeszcze pod koniec 2010 roku naczelny tej strony zachowywał zdrowy rozsądek i rozpoczynał newsa od cyt. "Chemtrails – jedna z teorii spiskowych." Szok normalnie, szok!

Portret użytkownika MORFEUS

SurvivorMan co próbujesz

SurvivorMan co próbujesz udowdnić swoimi wpisami, drwiąc ze wszystkiego i wszystkich, którzy próbują się doptarywać pewnych znaków w tym co się dzieje wokół nas? Twój nick wskazuje na to, że powinieneś być wyczulony (nawet bardziej niż my) na niezwykłe znaki jakie każdego dnia daje nam przyroda. Nie dostrzegasz tych zmian zachodzących na świecie i wokół Ciebie? Nie widzisz, że nawet ludzie bardzo szybko się zmieniają? Są zupełnie inni (w sensie mentalnym) niż jeszcze 2-3 lata temu? Jeśli tego nie dostrzegasz to nie jest nasz, ale Twój problem. Jeśli bezkrytycznie ufasz oficjalnej propagandzie i nie dostrzegasz potwornej mainipulacji jakiej jesteśmy od lat poddawani, to też nie jest nasz, tylko Twój problem. Uszanuj zdanie innych i nie drwij z nas, bo paru już drwiło, a potem budziło się z ręką w nocniku. Otwórz szeroko oczęta, nastaw uszka, spraw, aby pozostałe zmysły również stały się bardziej wyczulone na bodźce zewnętrzne, następnie uruchom mózg i wpadnij znów do nas za jakiś czas na forum trochę pogadać. Zapraszamy Cię serdecznie sympatyczny kolego. Dobranoc.

Portret użytkownika SurvivorMan

Ja też próbuję się

Ja też próbuję się dopatrywać... PRAWDY! Jednak przede wszystkim, próbuję oddzielać ją od chorego obłędu, który tu często gości wśród forumowiczów.  Jeśli chodzi o mój nick, to jest on związany z tym co kocham... Survival, łono natury, rośliny, zwierzęta... Obcując z naturą, dawno przekonałem się o jednym: Człowiek niszczy tą piękną planetę i tylko jakiś globalny, naturalny kataklizm, dziesiątkujący populację ludzką, jest w stanie temu zapobiec! Wypatruję więc znaków, które mogą świadczyć o zniszczeniu przez Matkę Naturę pasożyta jakim jest człowiek tzw. "cywilizowany"!  Wypatruję ich każdego dnia...  Robię to jednak z pewnym dystansem, aby nie stało się ze mną to, co z niektórymi biedakami, którzy "ZNAK" zaczynają widzieć nawet w chmurze o dziwnym kształcie! Sorry, ale to już można spokojnie podciągnąć pod chorobę psychiczną! Nie chcę z nikogo drwić, ale czasem nie mogę się powstrzymać, czytając wypociny, które podważają z premedytacją naukę, bez przedstawiania jakichkolwiek sensownych kontrargumentów...  Wszystko odbywa sie jedynie na zasadzie wklejenia linka do jakiejś czarodziejskiej stronki, na której wyklepane są te same "newsy" i również bez jakiegokolwiek poparcia sensownymi argumentami! FAKTY, POPARTE KONKRETNYMI DOWODAMI - to się dla mnie liczy! To samo dotyczy wszelkich spisków: Odwiedzam tą stronkę, bo ją lubię za to, że jest tu wiele ciekawych informacji i teorii, nie spotykanych w "tradycyjnych mediach", ale szlak mnie trafia, gdy ktoś widzi spisek dosłownie wszędzie... Niebawem jeden z drugim szaleniec, przestanie żreć, pić i oddychać,  bo wszędzie będzie widział truciznę, albo mikrochipa w pestce słonecznika, który został sprowadzony z USA! OBŁĘD I TYLE W TEMACIE!

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Portret użytkownika MORFEUS

Cieszę się, że kochasz i

Cieszę się, że kochasz i szanujesz przyrorodę. Chwała Ci za to. Ale szanuj też ludzi - w szczególności tych na tym właśnie forum. Wiesz czemu? Bo to są ludzie, którzy zaczynają trzeźwo mysleć i patrzeć zupełnie inaczej na świat niż większość tych, którzy żyją w amoku świata konsumpcyjnego i nie widzą nic, nawet jakby im spodek latający w ogródku wylądował. Wtedy by powiedzieli, że teściowa pokrywką od garnka rzuca. Uwierz, że nie wszyscy są tacy sami i nie można każdego wrzucać do jednego worka. Ci, którzy postępują właściwie nie będą tego żałować. Po prostu bądź "człowiekiem", ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Po za tym odnoszę wrażenie, gdy piszesz, że interesują Cię tylko "fakty poparte konkretnymi dowodami", że jesteś nadmiernym racjonalistą. Sam rozum nie wystarczy. Wokół nas dzieją się czasami rzeczy tak niezwykłe, iż żaden - nawet najlepszy na świecie profesor - nie będzie Ci w stanie tego racjonalnie wyjaśnić. Ludzie często doświadczają czegoś, czego ich rozum nie ogarnia i raczej nigdy nie ogarnie. Jeśli widzisz coś niezwykłego, to nie jest dla Ciebie najlepszy i wystarczający dowód? Potrzebujesz analiz naukowych, a może interpretacji NASA? Tylko, że ta agencja kosmiczna i tak prawdy nie powie, bo nie ma interesu w tym, żeby prawda dotarła do ludzi. Mieć monopol na prawdę to dla nich atut, którego nie chcą utracić. Nikt nie wydaje miliardów dolarów po to, żeby Tobie i innym ludziom robić darmowe prezenty, dzieląc się potem sensacjami za pośrednictwem CNN. Skoro już wydali tyle kasy, wolą to zachować dla siebie, a ta wiedza prędzej czy później im się przyda o ile już z niej nie korzystają. Potrzebujesz dowodów na to, że powietrze, jedzenie i woda są zatrute? To dziwne, bo sam pisałeś, że ludzie niszczą przyrodę i są największą zakałą tego świata. Jak myślisz od czego giną te pingwiny, delfiny i ryby? Dlaczego nastapił wzrost liczby zachorowoań na raka u ludzi o 30 % w ciągu ostatniej dekady? To są liczby, fakty i właśnie te dowody, których podobno szukasz. One nic Tobie nie mówią? Bezwzględna liczba nowotworów złośliwych w Polsce stale rośnie. W 1963 roku umarło na nowotwory złośliwe 34500 osób, a w 2001 już 86443 osoby. Mało Ci jeszcze? W chipy też nie wierzysz? Uwierzysz, jak Ci je wszczepią pod skórę jeszcze za twego życia i będziesz patrzył ze łzami w oczach, jak wszczepiają je Twoim dzieciom i wnukom. Będziesz patrzył na to bezsilnie i wtedy przypomnisz sobie, co dziś napisałem. Miłego dnia SurvivorMan.

Portret użytkownika SurvivorMan

Zacznę od końca i spróbuję

Zacznę od końca i spróbuję się streścić:  Nie strasz mnie RFID, bo nie przypuszczam, abym kiedykolwiek miał mieć ten szajs pod skórą! Jeśli zdarzało Ci się czytać moje wpisy na tym forum, to powinieneś doskonale wiedzieć co sądzę  o RFID i NWO! Pisałem to kilka razy i napiszę jeszcze raz: W momencie, gdy RFID wszczepiane pod skórę, stanie się ustawowym obowiązkiem, ja staję się bezdomny!!! Spadam do dziczy i całkowicie porzucam cywilizację! ...I nawet jeśli nie uda mi się tam przeżyć zbyt długo, to trudno... Wolę umrzeć wolny, wśród szumu drzew i śpiewu ptaków,  niż żyć na kolanach w cywilizacji.                                                                                                                                 Kolejna i ostatnia sprawa: Wywlokłeś na wierzch jakieś tematy o raku, zatrutej żywności itp., sugerując, że ja podpinam to pod jakieś bajki... Powiedz mi, gdzie ja napisałem, że te oczywiste zjawiska to bzdura??? Przecież ja się na ten temat w ogóle nie wypowiadałem, więc skąd Ci to przyszło do głowy? Moje drwiny były tylko i wyłącznie skierowane do tych, którzy nie mając jakichkolwiek kontrargumentów twierdzą, że NASA przerabia fotki w Photoshopie!!! Tak twierdzą i koniec...  To jest właśnie dla mnie bzdura i z tego mam zamiar nadal drzeć łacha!!! ...A rak, chemikalia w żywności czy wymierające gatunki, to dla mnie oczywista oczywistość, za którą winię pewien gatunek pasożyta, zwany CZŁOWIEKIEM!Pozdrawiam.

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Strony

Skomentuj