Jezioro w Australii zmieniło kolor na krwisty

Kategorie: 

Źródło: Internet

Jedno z australijskich jezior w Melbourne zmieniło swój kolor na krwisto-czerwony, co wzbudziło zrozumiałe zainteresowanie mieszkańców odwiedzających je w parku Weystgate. Eksperci przekonują, że w zmianie koloru wody nie ma nic paranormalnego. 

 

 

Zdaniem specjalistów, dziwny kolor wody nie ma związku z wypełnieniem apokaliptycznych przepowiedni i nie jest też skutkiem poważnego zanieczyszczenia pochodzenia przemysłowego. 

Za niezwykły czerwony kolor wody odpowiada kilka czynników naturalnych, takich jak duża koncentracja soli, wysokie temperatury (w Australii jest obecnie lato), spora ilość światła słonecznegao i całkowity brak opadów w ostatnich tygodniach. 

Utrzymanie takich warunków powoduje, że glony znajdujące się w jeziorze rozpoczęły produkcję czerwonego barwnika. Mimo, że sytuacja ta nie stwarza zagrożenia dla środowiska naturalnego i jest neutralna z ekologicznego punktu widzenia, to odradza się kąpiele w czerwonym jeziorze, przynajmniej do czasu gdy powróci poprzedni, normalny kolor wody. 

 

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika keri

"Za niezwykły czerwony kolor

"Za niezwykły czerwony kolor wody odpowiada kilka czynników naturalnych, takich jak duża koncentracja soli, wysokie temperatury (w Australii jest obecnie lato), spora ilość światła słonecznegao i całkowity brak opadów w ostatnich tygodniach."

Klimat Australii zadziwia.

Kilkaset metrów dalej od jeziora w zbiorniku wodnym jest niebieska woda, czyli tam już nie ma wysokiej temperatury ani sporej ilości światła Biggrin

 

W szczepionkach pw świńskiej grypie AH1N1 był AH5N1 o śmiertelności 60%. Szczepionka była opatentowana pół roku przed epidemią. http://www.arkadia-polania.pl/swinska-grypa-to-lagodna-choroba.php

 

Skomentuj