Jarosław Kaczyński w dziwacznym orędziu wezwał do konfrontacji z lewicą i nakazał ludziom bronić kościołów

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube

Wicepremier Jarosław Kaczyński, odpowiadający za resorty siłowe, przyznał de facto, że nie może ochronić atakowanych kościołów za pomocą państwowych służb porządkowych i wezwał do tego społeczeństwo oraz członków PiS. Wczorajsze dziwaczne orędzie samozwańczego naczelnika kraju wzbudziło sporą konsternację wszystkich sił politycznych.

Nawiązując do trwającej rzekomo epidemii koronawirusa, Jarosław Kaczyński powiedział, że demonstracje będą kosztowały życie wielu ludzi. Jednocześnie wezwał do konfrontacji z rozszalałą lewicą. Naczelnik najwyraźniej zdecydował, że ma w planie doprowadzenie do wojny domowej, dlatego zaczął nawoływać do eskalacji konfliktu przez zwykłych ludzi, zamiast polecić działanie policji i innym służbom do tego przewidzianym.

Wzywam wszystkich członków PiS i tych, którzy nas wspierają, by wzięli udział w obronie Kościoła

Można odnieść wrażenie, że Kaczyński celowo wezwał do obrony kościołów po to, aby protestująca lewica nadal je atakowała, a nie chodzili pod biura i domy posłów PiS, co miało miejsce na skutek ustawie przeciw rolnikom zwanej "piątką Kaczyńskiego".

Źródło:J. Christa

Zamiast deeskalować i tak już niebezpieczną sytuację, Kaczyński nawołuje do wojny religijnej. Nie można wykluczać, że jest to cyniczna gra "naczelnika", który podpuścił do konfliktu dwie strony debaty publicznej, prawdopodobnie czyniąc to tylko po to aby wprowadzić stan wyjątkowy, gdyby wprowadził go bez ryku lewicy, miałby już do czynienia z przedsiębiorcami, rolnikami, górnikami i Bóg jeden wie z kim jeszcze.

"Ten atak ma zniszczyć Polskę. Ma doprowadzić do tryumfu sił, których władza doprowadzi do zakończenia narodu polskiego".

Właściwie wszystko jest teraz możliwe, bo mamy sytuację podobną do tej jaka miała miejsce w Hiszpanii w latach trzydziestych ubiegłego wieku. Tam wszystko podobnie zaczęło się rewoltą marksistowską, również atakowano kościoły i księży. Skończyło się to krwawą wojną domową. Należałoby potraktować to jako przestrogę, a nie nawoływać do konfrontacji.

 

Zdumiewające w obecnych protestach jest też to, że polska policja boi się interweniować przeciwko lewicy. Jeszcze w zeszłą sobotę dzielnie gazowała i pałowała ludzi, którzy upominali się o wolność. Zatrzymano ponad 200 osób i stosowano względem nich represje takie jak upokarzające przeszukania nago. W tym samym czasie policja nie reaguje na blokady miast, dewastacje elewacji kościołów i profanację mszy świętych, a zarządzający nad nią superpremier Kaczyński wzywa do walki ludzi a nie służby!

 

Wygląda na to, że lewica może wszystko i ma immunitet, a jakakolwiek zdecydowana reakcja policji na łamanie prawa przez tych ludzi wiązałaby się z międzynarodowym klangorem. Dlaczego policja nie broni kościołów i wiernych? Z obawy o reakcję bolszewickiej UE. Kaczyński woli doprowadzić do krwawej wojny domowej, którą później brutalnie spacyfikuje. Prawdopodobnie właśnie stąd bierze się ta ewidentna nierówność względem prawa. Można odnieść wrażenie, że policja jest od biegania za obywatelami, którzy ośmielają się oddychać bez szmaty, lub do robienia zasadzek na drogach jak jacyś rabusie. Ewentualnie są od klaskania i noszenia na rękach lewaków i homosiów.


Ocena: 

4
Średnio: 3.7 (3 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika malina

 

 

 

 Kościołów czy klechow i biskupów którzy siedzą w pałacach bo to jest różnica ? Biskup w  Kielcach powiedział że katedra jest JEGO. Poj.. bało chłopa doszczętnie, zamienił się z p. Bogiem.

 

 

 

Portret użytkownika Kosiarz Snow

Ewangelia św. Mateusza, 11,

Ewangelia św. Mateusza, 11, 15- 18

"I przyszedł do Jerozolimy. Wszedłszy do świątyni, zaczął wyrzucać tych, którzy sprzedawali i kupowali w świątyni, powywracał stoły zmieniających pieniądze i ławki tych, którzy sprzedawali gołębie, i nie pozwolił, żeby kto przeniósł sprzęt jaki przez świątynię. Potem uczył ich mówiąc: «Czyż nie jest napisane: Mój dom ma być domem modlitwy dla wszystkich narodów, lecz wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców». Doszło to do arcykapłanów i uczonych w Piśmie, i szukali sposobu, jak by Go zgładzić. Czuli bowiem lęk przed Nim, gdyż cały tłum był zachwycony Jego nauką."

WKURWIONY DŻIZAS JAKO PIERWSZY ZROBIŁ ROZPIERDOL W ŚWIĄTYNI, WIĘC O CO SIĘ NASZE KLECHY OBURZAJĄ?

Z pominięciem tego, czy Jezus faktycznie istniał. Religia Wielkiego Babilonu musi upaść. Każdy człowiek rodzi się ateistą. Obecne wydarzenia na świecie wskazują na to, że istotnie COŚ się dzieje. Ludzie budzą sie, niestety powoli.. Od kilkunastu lat są na etapie otwierania jednego oka, przeciągania się itd. Niemniej rzeczywistość przyśpiesza, a na poziomie kwantowym absolutnie wszystkie cząsteczki są splątane. Czekamy zatem na fajerwerki, kto idzie po popcorn? 

Kto widział dokument Dawkinsa "Religia- źródło wszelkiego zła"? 

Portret użytkownika What??

Zrobił "rozpierdol", bo

Zrobił "rozpierdol", bo wkroczono tam gdzie się modlił i gdzie był przybytek boski, nie mogli sobie bazarki zrobić w innych miejscach? Raczej w tamtych czasach ich mieli dużo a wybrali świątynie.

Swoją drogą podaj namiary na dilera Biggrin

Portret użytkownika Damian

Autorowi coś się popieprzyło.

Autorowi coś się popieprzyło. Jaka lewica??? Przecież to kobiety wyszły na ulice, a nie ma nic bardziej niebezpiecznego niż wkurwiona kobieta. Ale naczelnik niewie o kobietach nic bo otoczają go tylko dupoliżące sługusy.

Portret użytkownika euklides

Niestety miałem nieszczęście

Niestety miałem nieszczęście widzieć "protesty" i widziałem, że dowodzi nimi WYŁĄCZNIE męska, zbydlęcona chołota, która drze japy przez megafony wznosząc jakże honorowe, antyszowinistyczne hasła w stylu "Kaja Godek wypier..j". A "rebeliantki" w maseczkach na ryjach grzecznie powtarzają.

Portret użytkownika Myaki

Nie ma żadnego diabła,

Nie ma żadnego diabła, absolut to dobro i zło. Może pomyliłeś tego sqursynka z książeczki z diabłem? Tamten zabijał za nic, podzielił narody, języki wiec pasuje do Twojego spostrzegania diabła. 

Strony

Skomentuj